Władze Odessy o utworzeniu korytarza humanitarnego
Władze Odessy uważają, że jeśli zostanie utworzony korytarz humanitarny w celu eksportu ukraińskich produktów rolnych, Rosja może wykorzystać go do ataku na południową Ukrainę, a zwłaszcza na Odessę. Mówił o tym rzecznik władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. Jak podkreślił, główną kwestią jest zagwarantowanie, że Rosja nie wykorzysta korytarza do zaatakowania Odessy. Jego zdaniem jest to zagrożenie i zgadza się w tej kwestii z ukraińskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych i wojskiem. “Na przykład kwestia rozminowania portu w Odessie nie jest i nie może być przedmiotem dyskusji. Doskonale rozumiemy, że te odległości na Morzu Czarnym nie są gwarancją, że Flota Czarnomorska Federacji Rosyjskiej, nawet w przypadku wycofania jej do czasowo okupowanego Krymu, nie powróci za kilka godzin i nie zaatakuje Odessy” – zaznaczył rzecznik. Serhij Bratczuk dodał, że zagrożeniem dla Ukrainy jest również żądanie Rosji, aby miała możliwość kontrolowania pod kątem obecności na nich broni, statków płynących do Ukrainy. “Te scenariusze, które są opracowywane dla korytarzy humanitarnych dla eksportu ukraińskiego zboża, mają dwa składniki: oczywiście polityczny, ale nie mniej ważny jest wojskowy. Chodzi o dostarczenie Ukrainie broni przeciwokrętowej. Widzę, że nasi sojusznicy odpowiednio reagują. Pamiętajmy o pociskach Harpoon i innych środkach obrony. One są gwarancją! One są bezpieczeństwem!” – podkreślił Serhij Bratczuk. Władze Ukrainy poinformowały, że obecnie eksport pszenicy wzrósł z ponad 9 tysięcy ton w kwietniu do ponad 43 tysięcy ton w maju, ale nadal jest on blisko 20 razy mniejszy niż rok wcześniej. Kanały eksportu zostały zmienione, przejęły je głównie porty rzeczne Ukrainy. Sytuacja może się znacząco poprawić tylko kiedy Rosja odblokuje morskie porty Ukrainy.
Read moreUkraina: korytarzami humanitarnymi udało się ewakuować 80 tysięcy cywilów
Korytarzami humanitarnymi z oblężonych przez ukraińskich Rosjan miast udało się ewakuować ponad 80 tysięcy cywilów. Kobiety, dzieci i osoby chore ewakuowano m.in. z Trościanca, Sum, Iziumu i kilku podkijowskich miast. Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk poinformowała, że korytarze humanitarne działają od wczoraj w niektórych oblężonych miastach. Jak mówiła, z Sum, Trościanca i Krasnopilla w kierunku Połtawy wywieziono 60 tysięcy osób, zaś z Iziumu do Łozowej – trzy tysiące osób. Do Iziumu przywieziono 100 ton pomocy humanitarnej. Bucza, Hostomel, Irpiń, Worzel – stamtąd, jak zaznaczyła, jedynie wczoraj do Kijowa ewakuowano 20 tysięcy cywilów. Ewakuacja trwa. Nie udało się wywieźć cywilów z Wołnowachy ani z Mariupola. W mieście nad Morzem Azowskim panuje prawdziwa humanitarna katastrofa, a leki, woda i jedzenie nie trafiają do cywilów, którzy kolejny dzień znajdują się pod totalnym ostrzałem. O stworzenie korytarza humanitarnego do Mariupola zaapelował także szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba podczas spotkania z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.
Read more

