Włochy mogą opuścić mniejszość blokującą umowę UE-Mercosur

Włochy z satysfakcją przyjmują propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą zwiększenia europejskiego wsparcia dla rolników w nowym unijnym budżecie. Premier kraju Georgia Meloni podkreśliła, że to Włochy ubiegały się o proponowane przez Komisję dodatkowe 45 miliardów euro wsparcia. Propozycja Komisji Europejskiej ma na celu zdobycie poparcia dla umowy Unia Europejska-Mercosur. Jak donosi agencja Reuter, powołując się na unijne źródło, Włochy mają wycofać się z mniejszości blokującej i poprzeć umowę z państwami Mercosur. Wtedy rozbita zostanie grupa jej przeciwników, w której jest między innymi Polska. Według propozycji Komisji Europejskiej około 45-ciu miliardów euro ma być dostępnych już od 2028 roku na wsparcie dla rolników, w części na wyrównanie strat z powodu otwarcia unijnego rynku na tanią żywność z czterech krajów Ameryki Łacińskiej – Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. Jutro w Brukseli Komisja organizuje konsultacje z ministrami rolnictwa unijnych krajów i ma rozmawiać o szczegółach. Z kolei na piątek zaplanowano spotkanie ambasadorów 27-mki i wtedy oczekiwana jest zgoda większości krajów na umowę z Mercosurem. (IAR)

Read more

KE wycofuje się z całkowitego zakazu aut spalinowych od 2035

Komisja Europejska wycofuje się z całkowitego zakazu dla nowych aut spalinowych od 2035 roku. Bruksela ugięła się pod presją unijnych krajów, między innymi Polski, oraz przemysłu motoryzacyjnego, i złagodziła wymogi. Zamiast zeroemisyjnych aut, czyli ze stuprocentową redukcją CO2, emisja ma być redukowana o 90 procent. A to oznacza przedłużenie życia aut spalinowych nawet po 2035 roku. Na rynku będą w sprzedaży nowe “spalinówki” jako auta hybrydowe, z wtyczką do ładowania baterii w czasie postoju, czyli łączące silnik spalinowy z elektrycznym, pojazdy z wydłużonym zasięgiem jazdy auta na prąd, ze spalinowymi generatorami prądu do ładowania baterii czy napędzane biopaliwami lub e-paliwami, a nie tylko same “elektryki”. Aczkolwiek pozostałe 10 procent producenci będą musieli zrekompensować wykorzystaniem tak zwanej zielonej stali, wytwarzanej w sposób niskoemisyjny. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Stephane Sejourne nazwał ten pakiet kołem ratunkowym dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. „Ten pakiet uwzględnia obawy przedstawicieli sektora, który narażony jest na ryzyko śmierci. Chcemy tym samym wesprzeć nasz przemysł motoryzacyjny” – dodał wiceprzewodniczący. Teraz propozycjami Komisji zajmą się unijne kraje i Parlament Europejski. I później od wyniku negocjacji przedstawicieli tych instytucji zależeć będzie ostateczny kształt przepisów. (IAR)

Read more

KE chce ominąć weto Węgier i Słowacji ws. zakazu ropy z Rosji

Komisja Europejska chce ominąć weto Węgier i Słowacji w sprawie wstrzymania zakupów ropy z Rosji. Bruksela potwierdziła, że niedługo przedstawi propozycję nałożenia ceł importowych na rosyjską ropę. Decyzja w tej sprawie, w przeciwieństwie do sankcji, nie wymaga jednomyślnej zgody wszystkich krajów. Wystarczy większość państw. Z całej Unii tylko Węgry i Słowacja nadal importują ropę z Rosji rurociągiem Przyjaźń, bo mają wyłączenia z unijnych sankcji na Moskwę i nie zamierzają z tego rezygnować. Komisja uważa, że z zakupami rosyjskiej ropy Unia musi całkowicie skończyć. “Każda płatność finansuje machinę wojenną. Tak nie może być” – podkreśliła w Nowym Jorku przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen, po spotkaniu z prezydentem USA. To właśnie Donald Trump naciska na Europę w tej sprawie. Unia pierwotnie planowała wstrzymać zakupy ropy wraz z końcem 2027 roku. “Chcemy, by nastąpiło to szybciej” – podkreśliła szefowa Komisji. Ursula von der Leyen oficjalnie po raz pierwszy wspomniała w Nowym Jorku o możliwości nałożenia ceł na rosyjską ropę, by jej import przez Unię stał się nieopłacalny. (IAR)

Read more

KE zaproponowała sankcje na Izrael

Komisja Europejska zaproponowała sankcje na Izrael w reakcji na działania wojenne w Strefie Gazy i katastrofalną sytuację humanitarną. Aby restrykcje weszły w życie muszą je zaakceptować państwa członkowskie. Komisja Europejska zaproponowała przede wszystkim zawieszenie niektórych elementów części handlowej umowy stowarzyszeniowej. Chodzi o zniesienie preferencyjnych stawek dla Izraela i przywrócenie przez Brukselę ceł na 37 procent towarów. Unia jest największym partnerem handlowym Izraela. Całkowity handel towarami w ubiegłym roku wyniósł ponad 42,5 miliarda euro. „Celem nie jest ukaranie Izraela. Celem jest poprawa sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy” – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ogłaszając propozycje Komisji. Sankcje handlowe muszą uzyskać zgodę większości państw członkowskich, a te są podzielone. Wśród krajów sprzeciwiających się sankcjom są między innymi Niemcy, Włochy, Czechy, Austria i Węgry. Komisja zaproponowała też sankcje na dwóch ministrów izraelskiego rządu – finansów i bezpieczeństwa. Będą oni mieli zakaz wjazdu do Unii i zablokowane aktywa. W tym przypadku konieczna jest jednomyślna zgoda wszystkich krajów, aby sankcje weszły w życie. To samo dotyczy sankcji na osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. (IAR)

Read more

KE zatwierdziła umowę z Mercosurem, teraz czas na kraje

Komisja Europejska zatwierdziła umowę o wolnym handlu z państwami Ameryki Południowej. Chodzi o państwa Mercosuru – Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj. Teraz czas na unijne kraje – wystarczy większość państw do zaakceptowania porozumienia. Zgodę musi dać jeszcze Parlament Europejski. Umowa z Mercosurem wywołuje skrajne emocje – cieszy się europejski przemysł, obawy mają unijni rolnicy, głównie z Francji i Polski. Komisja Europejska starała się rozwiać te obawy, ustalając limity importowe na niskim poziomie. W przypadku wołowiny i drobiu to zaledwie nieco ponad 1 procent unijnej produkcji. Ponadto są klauzule ochronne, gdyby doszło do nagłego, niekontrolowanego napływu żywności kraje mogą wprowadzać ograniczenia i wstrzymywać import do uspokojenia sytuacji. Po trzecie są rekompensaty dla rolników. W nowym, unijnym budżecie po 2027 roku przewidziano ponad 6 miliardów euro. Jeśli chodzi o przemysł, to Komisja przekonuje, że umowa otwiera bezprecedensowe możliwości eksportowe i inwestycyjne Unii w krajach Mercosuru. Podkreśla, że umowa stworzy największą na świecie strefę wolnego handlu, obejmującą rynek ponad 700 milionów konsumentów, że unijne firmy będą miały przewagę jako pierwsze na tym rynku, korzystając z niższych ceł w regionie, w którym większość innych krajów boryka się z wysokimi cłami i innymi barierami handlowymi. Szacuje się, że umowa zwiększy roczny eksport Unii do państw Mercosuru nawet o 39 procent, doprowadzi do zmniejszenia ceł na kluczowe produkty przemysłowe jak samochody, obecnie obłożone 35-procentową stawką, maszyny, czy produkty farmaceutyczne. Jest niemal pewne, że większość krajów zaakceptuje tę umowę, bo panuje przekonanie, że w związku z problemami w handlu z USA, Unia musi szukać rynków zbytu. Francja, dla której wsparcie dla rolników było kluczowe, raczej nie będzie przeciwko. Z grupy niezadowolonych wystąpiły też Włochy, które ogłosiły, że poprą umowę z Mercosurem. A to oznacza, że sprzeciw Polski, nawet przy wsparciu małych krajów nie wystarczy, by zablokować porozumienie. (IAR)

Read more

Premier D.Tusk odpowiada KE ws. migracji

Premier Donald Tusk odpowiada Komisji Europejskiej, po ostrożnej reakcji Brukseli w sprawie zapowiedzi dotyczącej migracji “Naszym prawem i naszym obowiązkiem jest ochrona polskiej i europejskiej granicy. Jej bezpieczeństwo nie będzie przedmiotem negocjacji. Z nikim. Jest zadaniem do wykonania. I mój rząd to zadanie wykona”- napisał Donald Tusk na portalu X. Także wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak- Kamysz podkreśla we wpisie w mediach społecznościowych, że “bezpieczeństwo Polek i Polaków oraz ochrona granic Rzeczypospolitej to najważniejsze zadanie” obecnych polskich władz.  “Czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu jest jednym z narzędzi, które pomoże zagwarantować pełną kontrolę w polityce migracyjnej. W czasie hybrydowego ataku ze strony Putina i Łukaszenki, którego celem jest Polska, nie ma miejsca na półśrodki. Konieczne są zdecydowane działania”- podkreśla.  Komisja Europejska ostrożnie zareagowała dzisiaj na zapowiedzi polskiego premiera w sprawie migracji. Donald Tusk ogłosił w sobotę, że Warszawa tymczasowo zawiesi prawa do azylu w reakcji na hybrydowe działania białoruskiego reżimu, wspieranego przez rosyjski, na granicy z Polską i instrumentalne traktowanie migrantów. W oświadczeniu przekazanym brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Komisja ani nie krytykuje, ani nie akceptuje takich rozwiązań. Komisja wprawdzie przypomniała w oświadczeniu o międzynarodowych i unijnych zobowiązaniach, w tym o obowiązku zapewnienia dostępu do procedury azylowej, ale też wiele miejsca poświęciła atakom hybrydowym i instrumentalnym traktowaniu migrantów przez Rosję i Białorusi. Dwa reżimy sprowadzają bowiem migrantów, dowożą pod granicę i odmawiają przyjęcia ich z powrotem. Komisja Europejska podkreśliła, że Unia musi chronić swoje zewnętrzne granice przed tymi atakami. “Nie możemy pozwolić Rosji i Białorusi na wykorzystywanie naszych wartości, w tym prawa do azylu, przeciwko nam, i podważanie demokracji” – brzmi oświadczenie rzecznika Komisji. Bruksela dodaje, że Unia powinna wypracować europejskie rozwiązanie bez uszczerbku dla europejskich wartości. Zawieszenie przez Polskę prawa do azylu jest wzorowane na wcześniejszej decyzji Finlandii w reakcji na działania hybrydowe Rosji. Jak zwraca uwagę brukselska korespondentka, w tym przypadku Komisja również reagowała bardzo ostrożnie. Poinformowała jedynie, że analizuje ten pomysł i na tym poprzestała.

Read more

26 krajów na celowniku KE za ignorowanie unijnego prawa

26 unijnych krajów, w tym Polska, znalazło się na celowniku Komisji Europejskiej za ignorowanie unijnego prawa. Bruksela rozpoczęła postępowanie za brak wdrożenia zmian w dyrektywie o odnawialnych źródłach energii.  Z całej Unii tylko Dania wywiązała się z tego obowiązku. A czas na wdrożenie do krajowego prawodawstwa zmienionych przepisów minął 1 lipca. Chodzi o uproszenie i przyspieszenie procesu wydawania pozwoleń na realizację projektów z sektora energii odnawialnej. Celem unijnych przepisów jest zwiększenie udziału energii odnawialnej w mikście energetycznym Wspólnoty. To jedna z dróg prowadzących do uniezależnienia się od rosyjskich paliw kopalnych i spełnienia unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 procent do 2030 roku. Teraz 26 państw ma 2 miesiące na wyjaśnienia. Jeśli Komisja je odrzuci i przepisy nie zostaną wdrożone, sprawa może zakończyć się pozwem do unijnego Trybunału Sprawiedliwości i karami finansowymi.

Read more

KE potwierdza wizytę U.von der Leyen w Polsce

Komisja Europejska potwierdziła wizytę Ursuli von der Leyen w Polsce, która zmaga się z powodzią. Rzeczniczka Komisji Arianna Podesta poinformowała dziś, że szefowa Komisji będzie we Wrocławiu. „Przewodnicząca von der Leyen odwiedzi zagrożone obszary, by ocenić sytuację powstałą w wyniku niedawnych ulewnych powodzi i deszczy, które nawiedziły Polskę. Wraz z premierem Tuskiem, premierem Słowacji Fico, premierem Czech Fialą i kanclerzem Austrii Nehammerem szefowa Komisji omówi działania podjęte przez władze w reakcji na kryzys” – dodała rzeczniczka.  Rozmowa ma dotyczyć także szybszej wypłaty pieniędzy z unijnego budżetu na natychmiastową pomoc dla powodzian. Polska oczekuje też ułatwień i większej elastyczności przy wykorzystywaniu pieniędzy z programów, z których finansowane są inwestycje na zalanych terenach. 

Read more

KE zakończy procedurę praworządnościową przeciwko Polsce

W najbliższych dniach zostanie zakończona procedura praworządnościowa przeciwko Polsce. Komisja Europejska otrzymała zielone światło od ministrów do spraw europejskich krajów członkowskich. Chodzi o procedurę z artykułu 7. unijnego traktatu, którą Komisja Europejska rozpoczęła w grudniu 2017 roku w związku z zarzutami dotyczącymi braku niezależności sądownictwa w Polsce. Komisja uważa, że nowy plan reform w sądownictwie pozwala stwierdzić, iż nie ma już systemowego zagrożenia dla praworządności. Wiceszefowa Komisji Vera Jourova powiedziała, że zakończenie procedury ma symboliczne znaczenie. “Widzimy wyraźną determinację, by poprawić działanie sądów i prokuratur. Wybrzmiało to dziś w wypowiedziach kilku ministrów: “Polsko, witamy ponownie”. Podzielane jest stanowisko, że bycie krajem objętym procedurą z artykułu 7. jest raczej dyskwalifikujące, to wiąże się też ze złą reputacją takiego państwa” – powiedziała wiceszefowa Komisji.  Zapalenie zielonego światła przez kraje członkowskie z zadowoleniem przyjął minister do spraw europejskich. Jego zdaniem Polacy czekali na ten dzień od siedmiu lat. Adam Szłapka zaznaczył, że procedura z artykułu 7. kładła się cieniem na pozycji Polski w Unii i utrudniała Polsce realizację interesów. “To jest niezwykle ważny dzień. No i cóż, możemy powiedzieć, że to było 26 do jednego, bo jedyne wątpliwości, które się pojawiły, to były ze strony węgierskiej, a ze strony pozostałych państw członkowskich bardzo mocne wsparcie dla Polski i wielka radość, że Polska wraca do głównego stołu” – powiedział minister do spraw europejskich.  Szef resortu sprawiedliwości podkreślał, że zakończenie procedury było priorytetem, bo szkodziła ona Polsce. Adam Bodnar zaznaczył, że to nie zwalnia Polski z obowiązku kontynuowania reform. “Nie tracimy dnia, pracując nad odbudowywaniem praworządności w Polsce. To jest trudny i skomplikowany proces. Jestem wdzięczny państwom członkowskim za zrozumienie dla tych trudności i za docenienie wszystkiego, co do tej pory udało się zrobić. Zaufanie zostało okazane i ten wniosek Komisji potwierdzony przez 26 państw jednak wskazuje na to, że nie istnieje już to wyraźne ryzyko dla stanu niepraworządności” – powiedział minister sprawiedliwości. Zaznaczył, że Polska będzie na bieżąco informować o dalszej realizacji 9-punktowego planu reform w wymiarze sprawiedliwości. Elementy tego planu to między innymi ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa, czy prace nad ustawą…

Read more

Szefowa KE zapowiada szybki koniec procedury przeciwko Polsce z art. 7

Przewodnicząca Komisji Europejskiej zapowiada szybki koniec procedury przeciwko Polsce z artykułu 7. unijnego traktatu. Komisja uznała dziś, że nie ma systemowego zagrożenia dla praworządności i niezależności sądownictwa w Polsce. Jej zdaniem wątpliwości rozwiewa plan reform wymiaru sprawiedliwości przygotowany przez nowy rząd wyłoniony po październikowych wyborach. Plan zawiera działania legislacyjne i nielegislacyjne. Ursula von der Leyen uznała to za przełom. „Dziś jest nowy rozdział dla Polski. Po ponad 6 latach jesteśmy przekonani, że procedura z artykułu 7 może zostać zakończona. Gratuluję premierowi Donaldowi Tuskowi i jego rządowi. Jest to wynik bardzo ciężkiej pracy i głęboko zakrojonych reform. Ma to znaczenie dla narodu polskiego i dla całej Unii. Jest to świadectwo odporności, praworządności i demokracji w Europie” – napisała w oświadczeniu szefowa Komisji.  Pozytywna ocena Komisji dotycząca sytuacji w Polsce zostanie oficjalnie zaprezentowana 21 maja, na spotkaniu ministrów do spraw europejskich unijnych krajów w Brukseli. I wtedy – jak się oczekuje – państwa członkowskie uznają procedurę z artykułu 7. unijnego traktatu za bezcelową i Komisja ją formalnie zakończy.  Takie też były oczekiwania ministra do spraw europejskich. Adam Szłapka mówił w ubiegłym tygodniu w Brukseli, że Polska zrobiła wiele, by doprowadzić do zakończenia procedury. Wyliczał przyjętą w Sejmie ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, prace nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, w przygotowaniu ustawy o rozdzieleniu prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.  Polska zabiegała, by Komisja zakończyła procedurę z artykułu 7. jeszcze w tym półroczu, za czasów przewodnictwa Belgii w Unii. Od 1 lipca pracami Wspólnoty będą kierować Węgry. W drugiej połowie roku, po wyborach do Parlamentu Europejskiego, zacznie się tworzenie nowej Komisji Europejskiej i cała sprawa mogłaby się przedłużyć.  Procedurę praworządnościową z artykułu siódmego unijnego traktatu Komisja rozpoczęła przeciwko Polsce w grudniu 2017 roku. Powodem były zmiany w Sądzie Najwyższym, Trybunale Konstytucyjnym i Krajowej Radzie Sądownictwa.  Ta procedura przede wszystkim napiętnowywała Polskę i osłabiała jej pozycję, ale nie doprowadziła do sankcji w postaci kar finansowych czy pozbawienia głosu w Unijnej Radzie. Żaden wniosek w tej sprawie nie został zgłoszony, ale też nie byłoby jednomyślności, by go zatwierdzić.

Read more