Włochy: rząd G.Meloni uchylił ponad 3 tysiące historycznych i zapomnianych przepisów prawa

Rząd Giorgii Meloni uchylił ponad 3600 historycznych i zapomnianych od dekad włoskich przepisów. Niektóre z nich wywołują rozbawienie i zdziwienie. Łącznie zniesiono dotychczas 22 tysiące rozporządzeń pochodzących z czasów monarchii, których nikt już nie stosował, ale nadal przynajmniej na papierze obowiązywały. Na wniosek minister do spraw reform Marii Elisabetty Casellati rząd w najnowszym dekrecie uchylił 3637 przepisów. Jeden z nich dotyczył regulaminu działalności Monopolu Bananowego, inny zasad hodowli i wykorzystywania gołębi wędrownych. Do historii definitywnie przeszedł też przepis o powołaniu „konsorcjum ds. kolonizacji miasta Janale we włoskiej Somalii”.  Zgodnie z jednym z rozporządzeń wszystkim obywatelom Królestwa przyznano prawo do bezpłatnych miejsc w kolegium muzycznym w Neapolu. Gmina Cerignola otrzymała zaś prawo do pobierania podatku od śniegu. Z 1877 roku pochodził anulowany przepis o nałożeniu w mieście Lukka dodatkowych opłat od ślubów zawieranych w godzinach nocnych.

Read more

UK: do księgarni trafiła książka o Grupie Ładosia pod tytułem “Fałszerze”, w przyszłym roku na polskim rynku

To opowieść o grupie polskich dyplomatów w niewielkim skrawku Europy nieogarniętym wojną, którzy ryzykowali wszystko, by ratować ludzi przed Holokaustem. Dziś do brytyjskich księgarni trafia książka “Forgers” czyli “Fałszerze”, poświęcona działalności grupy Ładosia. Jej członkowie wydawali Żydom podrobione, południowoamerykańskie paszporty, które często stawały się przepustkami do ocalenia. Książka pokazuje też jednak, że największa przeszkoda na drodze ku życiu często leżała po zupełnie niespodziewanej stronie: nie nazistowskich Niemiec, a Aliantów. “Zapomniana historia najbardziej zuchwałej operacji ratunkowej w historii Holokaustu” – taki podtytuł nosi książka. Bo jak mówi autor, znany brytyjski historyk historyk Roger Moorhouse to historia w dużej mierze nieopowiedziana. “Bardzo świeża, o której dotąd wspominano tylko na marginesie, często sprowadzano ją do przypisów” – podkreśla. Nie wiemy, ilu ludzi udało się w ten sposób ocalić. Roger Moorhouse przyznaje, że w archiwach i źródłach wiele jest białych plam.”Problem polega też na tym, że ktoś, kto dostał taki dokument na przykład po koniec 1943 roku, nadal musiał przetrwać półtora roku w Bełżcu, gdzie warunki pod koniec znacząco się pogorszyły. Co więcej ci, którzy przetrwali, często nie mieli też pojęcia skąd właściwie wziął się ten paszport, który ich uratował” – podkreśla historyk. I dodaje, że wykaz ocalonych jest otwarty. “Mam nadzieję, że przy lekturze komuś zaświeci się lampka. Przypomni sobie o niewyjąnisojwej historii rodzinnej z paragwajskimi paszportami. Może uda się dodać do tej listy kolejne nazwiska” – podkreśla rozmówca brytyjskiego korespondenta Polskiego Radia. Wiemy na pewno, że gdyby nie polskie fałszerstwo, na świat nie przyszedłby Daniel Finkelstein, konserwatywny lord i znany publicysta dziennika “Times”. Jego matka, Miriam, zdołała wydostać się z Bełżca do Szwajcarii. “Wiem, że toczy się dyskusja, czy Ładoś powinien być Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Coż, ujmijmy to tak: dla mojego narodu zawsze nim będzie” – podkreśla Daniel Finkelstein w rozmowie z Polskim Radiem. Z książki wyłania się obraz skomplikowanej gry. Wbrew pozorom, zwykle największym wyzwaniem nie było przekonanie Niemców, że mają do czynienia z autentycznymi paszportami. Problem polegał na tym, że ich prawdziwość często podważały kraje alianckie, które miały je rzekomo wydać. Dotyczy to na przykład amerykańskiego Departamentu Stanu.…

Read more

Chicago: miasto rozważy wstępną rekomendację statusu zabytku dla kościoła Św. Wojciecha w Pilsen

W czwartek Komisja ds. Zabytków w Chicago ogłosiła, że rozważy wstępną rekomendację statusu zabytku dla stuletniego kościoła Św. Wojciecha w Pilsen, Chicago. Również w czwartek zwolennicy ochrony kościoła zorganizowali konferencję prasową w Ratuszu, aby zaprotestować przeciwko usunięciu witraży i poprzeć nadanie kościołowi statusu zabytku. Konferencję zwołał radny 25 okręgu dzielnicy Lower West Side, Byron Sigcho-Lopez, który od dawna walczył o ochronę tego budynku. Odnosząc się do wczesnych polskich imigrantów, którzy wybudowali kościół powiedział: “To było ich małe polskie miejsce. Zbudowali je dla przyszłych pokoleń – Nie zbudowali go po to, aby 100 lat później przyszedł ktoś i sprzedał go, bo potrzebował pieniędzy”. Na konferencji obecny był również długoletni obrońca budynku i dyrektor organizacji Preservation Chicago. Wyraził przekonanie, że jeśli Chicago chce być miastem pierwszej klasy, musi szanować i chronić swoje budynki. Według Komisji ds. Zabytków w Chicago, miejsce spełniło kilka kryteriów określonych w Miejskim Kodeksie dotyczących zabytków, w tym “unikalnej lokalizacji lub charakterystycznego wyglądu, stanowiącego ugruntowany i znajomy element wizualny dzielnicy, społeczności lub miasta Chicago”.  Stuletnia świątynia w Pilsen, która była centralnym punktem ciągnącego się konfliktu między byłymi parafianami a Archidiecezją Chicago, otrzyma specjalne wysłuchanie przed Komisją w poniedziałek, aby ustalić, czy miasto powinno ją ocalić.  Obrońcy zabytków twierdzą, że przyznanie świątyni św. Wojciecha statusu zabytku uratuje ją przed zburzeniem przez Archidiecezję Chicago, która zamknęła kościół w 2019 roku. Obrońcy, począwszy od byłych parafian, entuzjastów architektury, po historyków kultury polskiej, uważają budynek za wyjątkowo cenną ikonę dla polskiej społeczności w Chicago. Kościół wraz z dwoma wieżami o wysokości 185 stóp stoi na Lower West Side od czasu jego budowy we wczesnych latach 1900, ale jego przyszłość była niepewna od czasu ostatniej mszy celebrowanej w 2019 roku. 

Read more

Polska: prezydent A. Duda spotkał się z powstańcami warszawskimi

W Parku Wolności w Warszawie Prezydent Andrzej Duda spotkał się z powstańcami warszawskimi. Jak mówił podczas uroczystości, jest za to wdzięczny, ponieważ czas jest nieubłagany. “Czas zabiera kolejnych naszych bohaterów, z ich wspomnieniami, wspaniałymi osobowościami, wielkością. Na pewno ze smutkiem, ale też spokojem patrzą na to sami powstańcy warszawscy” – mówił Andrzej Duda.  Prezydent powiedział także, że do Muzeum Powstania Warszawskiego nikt nie przynosi sporów. Zwracając się do powstańców, podkreślił, że to jest ich zasługa. “Tu w Muzeum Powstania Warszawskiego nie ma różnic, tu wszystkie sprawy doczesnych sporów zostają poza bramą. Dziękujemy wam z całego serca, że tu wszyscy podają sobie rękę z uśmiechem” – zaznaczył.  Zdaniem Andrzeja Dudy dzisiejszy szybki rozwój Warszawy to też skutek przykładu danego przez powstańców warszawskich – przykładu bohaterstwa, twardości i upartości. Jak mówił, postawa powstańców warszawskich, mimo upływu lat, do dziś oddziałuje na mieszkańców stolicy i wszystkich Polaków. “To wasza zasługa – nie było by tego rozwoju, ambicji i upartości, gdyby nie wasz przykład. Nie byłoby tego, gdyby nie wasze bohaterstwo i męstwo oraz oddanie i niezłomna wiara w przetrwanie” – podkreślił Andrzej Duda.  Wcześniej prezydent odznaczył za wybitne zasługi dla Rzeczypospolitej Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski Hannę Zawistowską-Nowińską, a Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski – Stefanię Bajer, Jadwigę Godlewską i Andrzeja Witkowskiego.  W spotkaniu wziął udział także udział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz harcerze, wolontariusze i przedstawiciele władz samorządowych stolicy.  79. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego przypada we wtorek.

Read more

Polska: w Warszawie oddano hołd ofiarom rzezi wołyńskiej

W Warszawie oddano hołd ofiarom rzezi wołyńskiej. Uroczystość odbyła się na Skwerze Wołyńskim przy pomniku ofiar w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę “krwawej niedzieli”, gdy 11 lipca 1943 rok zaatakowanych zostało 99 miejscowości, a z rąk Ukraińców zginęło blisko dziesięć tysięcy osób. “Rzeź wołyńska była jedną z najtragiczniejszych kart losu Rzeczpospolitej w całym XX wieku” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów. W uroczystościach wzięli udział członkowie rodzin rzezi wołyńskiej, przedstawiciele władz polskich, a także przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefańczuk – tym samym po raz pierwszy w historii tak wysoki rangą przedstawiciel naszego wschodniego sąsiada pojawił się w Warszawie na obchodach. Centralne uroczystości rozpoczęła Msza Święta w katedrze polowej Wojska Polskiego. “Musimy pamiętać o naszych braciach i siostrach zamordowanych 80 lat temu” – podkreślał w homilii ksiądz pułkownik Mirosław Biernacki, kapelan środowisk Armii Krajowej. Jak mówił, nie wolno zapomnieć o mogiłach, które tam pozostały i o tym, kto jest sprawcą, a kto ofiarą. Duchowny zachęcał także, abyśmy przez pamięć i modlitwę próbowali wytaczać szlak nowych relacji z Ukraińcami. Następnie uczestnicy obchodów złożyli kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza i udali się na Skwer Wołyński. Tam obchody rozpoczął szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot, które odczytał list od prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent podkreślał w nim, że dla zbrodni nie ma żadnego usprawiedliwienia. Jak napisał, rzezi wołyńskiej nie tłumaczą ani wcześniejsze konflikty polsko-ukraińskie, ani błędy polityki narodowościowej międzywojennej Polski. “Zło pozostaje złem, a zbrodnia zbrodnią i wówczas, gdy się dokonuje, i po latach, gdy tkwi jak cierń w ludzkiej pamięci” – stwierdził prezydent. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podkreślała, że Polska nie może zapomnieć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu. Przypomniała jednocześnie, że w latach 40. ubiegłego wieku byli Ukraińcy, którzy pomagali Polakom: udzielali schronienie, opiekowali się sierotami, opatrywali rannych i wskazywali drogę ucieczki. “My, Polacy o nich pamiętamy, bo wielu z nich zginęło za pomoc udzielana Polakom” – zapewniała marszałek Witek.Premier Mateusz Morawiecki podkreślał z kolei, że zbrodnia wołyńska jest centralnym elementem naszej narodowej…

Read more

Egipt – 10 lat temu Sisi doszedł do władzy

Mija 10 lat od jednego z najważniejszych przewrotów wojskowych w historii Egiptu. 3 lipca 2013 roku armia obaliła Bractwo Muzułmańskie i powróciła do władzy. Tym samym, niepowodzeniem zakończyła się rewolucja arabskiej wiosny w Egipcie. Na początku 2011 roku uliczne demonstracje w Egipcie obaliły wieloletniego przywódcę kraju i autokratę, prezydenta Hosniego Mubaraka. W następnych miesiącach wybory wygrało islamistyczne Bractwo Muzułmańskie. Ale w połowie 2013 roku ludzie masowo wychodzili na ulice, bo nowi władcy nie spełnili najważniejszego żądania Egipcjan – nie poprawili jakości życia. 3 lipca sytuację wykorzystała armia. Ówczesny dowódca wojska generał Abdel Fatah al-Sisi ogłosił, że armia na powrót przejmuje władzę. Dotychczasowy prezydent oraz przywódcy Bractwa Muzułmańskiego trafili za kratki. Masowe demonstracje do których dochodziło w następnych tygodniach, były brutalnie tłumione, a w zamieszkach zginęły tysiące osób. Abdel Fatah al-Sisi przywrócił rządy twardej ręki, a w Egipcie nie ma już znaczącej opozycji. Mimo wielu inwestycji, wciąż nie poprawiła się sytuacja gospodarcza, a w ostatnich dniach Egipcjanom szczególnie mocno dał się we znaki światowy kryzys żywnościowy, wywołany przez Rosję na Ukrainie. W Egipcie rozwija się korupcja, dziennikarze masowo trafiają do więzienia, a protesty są surowo zabronione.

Read more

Francja: w jaskini odnaleziono malowidła, które mogą mieć nawet 57 tysięcy lat

W jaskini La Roche-Cotard w Regionie Centralnym – Dolinie Loary we Francji odnaleziono pozostałości malowideł stworzonych przez neandertalczyka. Mogą mieć nawet 57 tysięcy lat. To nie tylko najstarsze ślady myślenia symbolicznego znalezione na Ziemi, ale także kolejny dowód na to, że neandertalczycy nie różnili się tak od homo sapiens sapiens, jak wcześniej zakładali badacze. Ślady palców, obecne na ścianie jednej z jaskiń we Francji, są najstarszymi znanymi tego typu pozostałościami po neandertalczykach. W jaskini odkryto całą serię znaków, które mogły zostać pozostawione przez ludzi, którzy swobodnie przeciągali palcami dłoni po stosunkowo miękkim podłożu.  Korzystając m.in. z techniki fotogrametrii, która – na podstawie zdjęć – pozwala odtworzyć kształty, rozmiary i wzajemne położenie obiektów, naukowcy stworzyli trójwymiarowe modele tych śladów. Porównali je z innymi znanymi śladami, pozostawionymi przez ludzi. Biorąc pod uwagę ich kształt, sposób rozmieszczenia i układ doszli do wniosku, że zostały one wykonane za pomocą ludzkich dłoni, celowo i w sposób zorganizowany. Ponieważ badane symbole nie przedstawiają konkretnych obiektów – trudno zrozumieć ich znaczenie i sens powstania. 

Read more

Pożar uszkodził jeden z najstarszych domów w Chicago

Płomienie mocno uszkodziły jeden z najstarszych domów w Chicago. W nocy ze środy na czwartek wybuchł ogień w 154-letnim domu przy 631 North Central Avenue w dzielnicy Austin na zachodzie miasta. Przedstawiciele chicagowskiej straży pożarnej poinformowali, że w czasie pożaru w domu znajdowały się dwie osoby, ale na szczęście udało się je bezpiecznie ewakuować. W akcji gaszenia ognia lekko poszkodowany został jeden strażak. Nie jest znana przyczyna wybuchu pożaru. Dom – Seth P. Warner House, został tak nazwany na cześć jednego z pierwszych osadników w Chicago, który miał być abolicjonistą i mecenasem sztuki. Rezydencja znajduje się krajowym Rejestrze Zasobów Kulturowych Stanów Zjednoczonych. Dom został zbudowany w 1869 roku.

Read more

Polska: uroczystości przed pomnikiem W. Pileckiego

Przed pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego na warszawskim Żoliborzu Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uczcił pamięć bohatera w 75. rocznicę jego śmierci. W uroczystości, oprócz córki rotmistrza Zofii Optułowicz, wzięli udział między innymi przedstawiciele władz państwowych oraz wojsko.  Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Jan Józef Kasprzyk mówił, że “rycerz słusznej sprawy rotmistrz Witold Pilecki, mimo iż nie musiał, trafił do piekła, jakim był obóz w Auschwitz, aby dać świadectwo prawdzie”. Później, na rozkaz generała Andersa, do piekła trafił ponownie, gdy przyszło mu walczyć z komunistami. “Niezwykła postać, niezwykły bohater, niezwykłe życie będące świadectwem stania zawsze po stronie dobra przeciwko złu. Złu, które w dwudziestym wieku uosabiał narodowy socjalizm niemieckiej III Rzeszy i rosyjski komunizm” – zauważył minister.  Jan Józef Kasprzyk powiedział, że uroczystości upamiętniające rotmistrza Witolda Pileckiego, są okazją do podziękowań za bohaterów, którzy są dla współczesnych drogowskazem i wzorem jak stawać po stronie dobra. “Wierzę głęboko, co roku to powtarzamy i każdego dnia staramy się ten ślub składać, że uczynimy wszystko, aby rotmistrza odnaleźć. Aby ten wielki rycerz niepodległej Polski mógł zostać pochowany w sposób tak godny, na jaki zasłużył” – zapewniał szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Rotmistrz Witold Pilecki został skazany na karę śmierci w połowie marca 1948 roku. Wyrok wykonano niecałe dwa miesiące później w więzieniu przy Rakowieckiej w Warszawie. Ciało, prawdopodobnie zostało wrzucone do zbiorowego dołu na „Łączce” Cmentarza Wojskowego na Powązkach jednak do dzisiaj, mimo wielu lat poszukiwań, nie udało się go odnaleźć.

Read more

Illinois: publiczne szkoły będą uczyć historii Indian

Publiczne szkoły Illinois będą uczyć historii Indian, gubernator Pritzker wkrótce podpisze odpowiednią ustawę. Szkoły będą zobowiązane ustawą do nauczania historii rodowitych mieszkańców Ameryki od roku szkolnego 2024-2025.  Izba Reprezentantów Illinois przegłosowała ustawę w środę głosami 81 do 31, po zatwierdzeniu przez Senat liczbą głosów 44 do 8. Na mocy ustawy wszystkie lekcje publicznych szkół podstawowych i średnich, pokrywające amerykańska historię, muszą zawierać wydarzenia z doświadczeń Rodzimych Amerykanów, czyli historię Native American w Midwest i w stanie Illinois. Nowe curriculum będzie oparte na konsultacjach z członkami Chicagowskiej Społeczności Amerykańskich Indian. Ustawa wymaga również od Stanowego Komitetu Równości Edukacyjnej do włączenia w swoje szeregi członka organizacji, która pracuje dla dobra Rodzimych Amerykanów.  Illinois jest jednym z 14 stanów USA, który nie posiada federalnie uznawanego rezerwatu Indian.

Read more