Najbardziej zatłoczone brytyjskie lotniska
Heathrow to najbardziej zatłoczone brytyjskie lotnisko. Z największymi tłumami trzeba się liczyć na terminalu piątym. Tak wynika z rankingu dziennika Independent. Wysoko znalazły się też porty popularne wśród podróżnych z Polski. We wrześniu przez terminal piąty przewinęły się trzy miliony pasażerów. Łatwo nie jest też na Stansted – popularnym wśród podróżnych zmierzających do Polski. To drugi najbardziej zatłoczony port w kraju – liczba pasażerów ponad dwa i pół miliona. Kolejne miejsca zajmują: terminal północny i południowy Gatwick oraz trzeci i drugi terminal Heathrow. W czołówce – na siódmej pozycji – jest także Luton. Pierwszą dziesiątkę uzupełniają: Edynburg i dwa terminale Manchesteru. A na którym lotnisku spłynie na nas spokój? Gdzie ukoi nas cisza? Które miejsce świeci pustkami? Independent wylicza, że największe szanse mamy na to, startując z lotniska Belfast International – liczba pasażerów nieco ponad pół miliona.
Read moreUK – Heathrow: linie lotnicze British Airways odwołały tysiące nowych lotów na najbliższe miesiące
Linie lotnicze British Airways poinformowały o odwołaniu kolejnych 629 lotów z i na londyńskie lotnisko Heathrow w okresie do końca października oraz około 10 tysięcy następnych w okresie od października 2022 do marca 2023 roku. Odwołania dotyczą przede wszystkim krótkich tras – krajowych i europejskich. Odwołania lotów linii British Airways są efektem zwolnień pracowników w czasie pandemii COVID-19. Gdy po zniesieniu restrykcji, ruch pasażerski powrócił do dawnego poziomu, okazało się, że brakuje pracowników do obsługi biletowo-bagażowej, ochrony czy sprzątania. Aby opanować sytuację władze Heathrow wprowadziły kilka tygodni temu limit 100 tysięcy odlatujących pasażerów dziennie. Będzie on obowiązywał do 29 października.
Read moreBritish Airways zawiesza sprzedaż biletów z Heathrow
Linie British Airways przedłużyły okres, w którym nie można kupić biletów na połączenia z londyńskim lotniskiem Heathrow. Od rana nie dało się kupić lotów na najbliższy tydzień. Teraz będzie to niemożliwe aż do piętnastego sierpnia. Chodzi o trasy krajowe i europejskie, w tym do Polski. Terminal pełen ludzi, kolejki do stanowisk oddawania bagażu, tłok na granicy, loty opóźnione lub anulowane – tego lata największe brytyjskie lotnisko pęka w szwach. Brakuje rąk do pracy. W trakcie pandemii wielu ludzi odeszło z zawodu i już nie wróciło. Sytuacji nie ułatwia brexit, bo trudniej jest zapełnić luki cudzoziemcami tak, jak miało to miejsce do tej pory. I dlatego władze lotniska zdecydowały o wprowadzeniu dziennego limitu pasażerów, którzy będą się pojawiać w porcie. By w tym limicie się zmieścić, trzeba odwołać część połączeń. Eksperci ostrzegają, że ceny u innych przewoźników pójdą zapewne w górę. W końcu nagle z rozkładu zniknęły setki połączeń. Konkurencja z dnia na dzień się zmniejszyła. British Airways nie anulowało dziś połączeń, nie można jednak kupić biletów na najbliższe dni. Ci, którzy wykupili je wcześniej – polecą.
Read more


