Polska: PiS uważa, że Bodnar musi się wytłumaczyć
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą pilnego zwołania posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Chodzi o bezprawne – ich zdaniem – zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego w związku ze sprawą nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Na komisji, jak mówią, powinien się stawić minister sprawiedliwości, Adam Bodnar. Tymczasem sam minister mówi, że “immunitety nie mogą zapewniać bezkarności. Każdy, kto łamie prawo musi prędzej czy później stanąć przed obliczem wymiaru sprawiedliwości”. Marcin Romanowski uważa, że prokurator generalny Adam Bodnar musi się wytłumaczyć się z ostatnich działań swojego resortu i prokuratury, w związku z – jak mówił na konferencji prasowej – “z bezprecedensową sytuacją kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej i jawnego, oczywistego, z premedytacją złamania prawa międzynarodowego”. Podkreślał, że chroni go immunitet w związku z członkostwem w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Marcin Romanowski powiedział, że prędzej czy później osoby odpowiedzialne za te działania zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Wymienił w tym miejscu między innymi premiera Donalda Tuska, ministra Adama Bodnara, wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchę i prokuratura krajowego Dariusza Korneluka. Polityk Suwerennej Polski Mariusz Gosek powiedział, że jest wiele pytań do Adama Bodnara, między innymi, czy dysponował pismem przedstawicielstwa Zgromadzenia Rady Europy, w zakresie braku możliwości stosowania środków w postaci zatrzymania i pozbawienia wolności członka zgromadzenia. Polityk Suwerennej Polski Marcin Romanowski został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Do aresztu nie trafił, ponieważ sąd uwzględnił pismo szefa Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Wczoraj Prokuratura Krajowa otrzymała pisemne uzasadnienie z sądu, który nie przychylił się do wniosku o aresztowanie byłego wiceministra.
Read moreKolejne nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości
Kwestia przesłuchania Marcina Romanowskiego przez Najwyższą Izbę Kontroli po kontroli sposobów przyznawania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przeprowadzoną przez resort – to jeden z tematów nagrań, jakie opublikował portal TVP Info. Marcin Romanowski to były pełnomocnik ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do spraw Funduszu Sprawiedliwości. Na nagraniach słychać też byłego dyrektora Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Tomasza Mraza, byłą dyrektorkę funduszu Urszulę D., a także Karolinę K., jej zastępczynię. Nagrane osoby rozmawiają o dwóch kontrolach: wewnętrznej, przeprowadzonej przez resort sprawiedliwości oraz przeprowadzonej przez NIK. W nagraniach padają też obraźliwe określenia wobec urzędniczki resortu sprawiedliwości, która prowadziła kontrolę z ramienia Ministerstwa Sprawiedliwości. Dwie urzędniczki Urszula D. i Karolina K., które słychać na nagraniach, zostały zatrzymane i aresztowane po tym jak wyszły na jaw nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura przedstawiła kobietom zarzuty przyznawania funduszy dwóm fundacjom nie spełniającym ani warunków formalnych, ani merytorycznych. Od poniedziałku w Funduszu Sprawiedliwości trwa kolejna kontrola Najwyższej Izby Kontroli. Obejmuje ona okres od maja 2021 roku. Czynności kontrolne w Funduszu Sprawiedliwości prowadzą też Krajowa Administracja Skarbowa oraz ministerstwo finansów. Pełniący obowiązki rzecznika prasowego NIK Marcin Marjański wyjaśnił w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że już pierwsza kontrola, obejmująca okres do maja 2021 roku, wykazała szereg nieprawidłowości w funduszu. Jednak wówczas zabrakło reakcji, zarówno ze strony ówczesnego premiera Mateusza Morawieckeigo, jak i służb specjalnych. Prokuratura Krajowa prowadząca śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Funduszu nie wyklucza kolejnych zatrzymań, ponieważ śledztwo jest wielowątkowe. Zapowiedziane są wnioski o uchylenie immunitetów poselskich kilku polityków Suwerennej Polski.
Read moreKO i PiS o kolejnych nagraniach ws. Funduszu Sprawiedliwości
“Taśmy mogą być zmanipulowane” – mówi polityk Suwerennej Polski Michał Wójcik. TVP Info publikuje kolejne nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. O rozdysponowaniu środków na pomoc psychologiczną rozmawiają na nich były dyrektor departamentu w ministerstwie sprawiedliwości Tomasz Mraz z ówczesnym wiceszefem resortu Marcinem Romanowskim. Ustalenia o tym do kogo trafią pieniądze zapadają jeszcze przed ogłoszeniem konkursu. Były wiceminister sprawiedliwości, poseł klubu PiS Michał Wójcik mówi, że Tomasz Mraz jest dla niego osobą niewiarygodną, a jego zeznania na posiedzeniu zespołu ds. rozliczeń PiS nazwał „bzdurami i bredniami”. Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej mówi o ręcznym sterowaniu środkami z Funduszu Sprawiedliwości za czasów poprzedniego rządu. „Zamiast na pomoc ofiarom przestępstw, pieniądze szły na agitację wyborczą i promocje polityków Suwerennej Polski” – dodawał. W jego ocenie, taśmy są materiałem dowodowym dla prokuratury, a Marcin Romanowski powinien stracić poselski immunitet. Wcześniej media ujawniły nagrania rozmów byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego i byłego prokuratora regionalnego w Warszawie Jakuba Romelczyka. Obie strony ustalają między innymi taktykę dotyczącą zawiadomienia, jakie na Zbigniewa Ziobrę w 2022 roku złożył w prokuraturze poseł KO Witold Zembaczyński. W środę na posiedzeniu parlamentarnego zespołu do spraw rozliczeń PiS były pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości Tomasz Mraz zeznał, że konkursy do Funduszu były przygotowywane pod konkretne, często partyjne cele i były ustawiane przez polityków Suwerennej Polski. Politycy tego ugrupowania po jego zeznaniach zarzucili kierującemu zespołem Romanowi Giertychowi gangsterskie metody.
Read morePolska: Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty 5 osobom ws. Funduszu Sprawiedliwości
Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty pięciu osobom zatrzymanym wczoraj w sprawie wypłacenia ponad 66 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości dla Fundacji Profeto. Jak powiedział rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, podmiot nie spełniał w rzeczywistości wymogów dofinansowania, więc w dokumentacji poświadczano nieprawdę. Cztery oskarżone osoby to dawni urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości, w tym była dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości. Piątą osobą jest przedstawiciel fundacji. Wobec dwóch urzędników oraz beneficjenta zawnioskowano o areszt tymczasowy. “Działali wspólnie i w porozumieniu z Michałem O., który reprezentował ten podmiot” – powiedział Przemysław Nowak. Motywacja dla przyznania pieniędzy, miała zdaniem śledczych charakter polityczny. Wnioski o areszt wynikają z obawy matactwa. Dziś w sprawie nieprawidłowości w Fundusz Sprawiedliwości przeszukano pokój poselski Michała Wosia oraz drugi dom byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Wczoraj przeszukano również 25 innych miejsc. Pod koniec stycznia minister prokurator generalny Adam Bodnar powołał zespół śledczy w Prokuraturze Krajowej do zbadania nieprawidłowości zarządzania i wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Zespół będzie badał również sprawę zakupu Pegasusa.
Read more


