Prezydent Joe Biden bez zarzutów
Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Joe Bidenowi nie zostaną postawione zarzuty w związku z przetrzymywaniem tajnych dokumentów. Śledztwo wszczęto ponad rok temu po tym, jak w domu Joe Bidena i jego dawnym prywatnym biurze znaleziono kilka niejawnych dokumentów. Po ujawnieniu sprawy materiały te natychmiast zostały zwrócone. Badający sprawę specjalny prokurator Robert Hur w wydanym teraz raporcie uznał, że ściganie Joe Bidena jest nieuzasadnione, kiedy weźmie się pod uwagę wszystkie czynniki obciążające i łagodzące. Przyznał, że amerykański prezydent współpracował w czasie prowadzonego dochodzenia. Prezydent Joe Biden wyraził zadowolenie z faktu, że nie zostaną mu postawione zarzuty. Podkreślił, że w czasie postępowania w pełni współpracował ze śledczymi, godząc się na wielogodzinne przesłuchania, a także nie opóźniał postępowania. Amerykański prezydent zaznaczył, że od początku wierzył, iż zarzuty nie zostaną mu postawione, a sama sprawa jest zamknięta. Dokumenty dotyczyły wojny w Afganistanie i innych kwestii związanych z amerykańskim bezpieczeństwem narodowym. Śledczy w trakcie postępowania przeprowadzili 173 przesłuchania ze 147 świadkami.
Read moreUSA: CIA miało pracować nad zatuszowaniem pochodzenia COVID-19, kongresmeni domagają się dokumentów
CIA pracowało nad zatuszowaniem pochodzenia wirusa Covid-19. W tym celu przekupiło własnych analityków, którzy doszli do wniosku, że genezy pandemii należy szukać w chińskim laboratorium Wuhan. O sprawie doniósł amerykańskiemu Kongresowi wysoki rangą funkcjonariusz Centralnej Agencji Wywiadowczej. Według źródła w CIA, agencja przydzieliła do zespołu ds. badań nad Covid-19 siedmiu funkcjonariuszy. Pod koniec dochodzenia, sześciu z nich wskazało istnienie pewnego prawdopodobieństwa, że wirus powstał w laboratorium w Wuhan w Chinach, a siódmy, najstarszy rangą z funkcjonariuszy, sądził, że Covid-19 powstał w sposób naturalny. Według informacji przekazanych Kongresowi – sześciu analityków zostało „zmotywowanych finansowo” do zmiany stanowiska. Ostatecznie, Centralna Agencja Wywiadowcza nie sformułowała jednoznacznej tezy dotyczącej źródła Covid-19. List w tej sprawie napisali do dyrektora CIA dwaj kongresmeni z Ohio. Mike Turner i Brad Wenstrup, którzy stoją czele komisji ds. wywiadu i ds. Covid. Domagają się od szefa CIA przedstawienia wszystkich dokumentów dotyczących powstawania raportu na temat wirusa. Ostateczny termin na przekazanie informacji wyznaczono na 26 września.
Read moreUSA: dodatkowe zarzuty wobec D. Trumpa w sprawie tajnych dokumentów
Specjalny prokurator Jack Smith postawił dodatkowe zarzuty Donaldowi Trumpowi w sprawie ukrywania przez niego tajnych dokumentów po odejściu ze stanowiska prezydenta Stanów Zjednoczonych. Prokuratura twierdzi, że były prezydent i jego współpracownicy próbowali skasować nagrania z monitoringu pokazujące ukrywanie dokumentów. Według dodatkowego aktu oskarżenia ogłoszonego przez prokuraturę współpracownicy Donalda Trumpa polecili pracownikowi technicznemu wykasowanie nagrań wideo z monitoringu posiadłości Mar-a-Lago. Miało to miejsce po otrzymaniu przez nich sądowego nakazu udostępnienia nagrań ławie przysięgłych, która analizowała zasadność zarzutów prokuratorskich. Manager Mar-a-Lago Carlos De Oliveira miał powiedzieć, że wykasowanie nagrań jest “poleceniem szefa”. W dodatkowym akcie oskarżenia znajdują się trzy nowe zarzuty wobec byłego prezydenta USA. Oznacza to, że łączna ich liczba wynosi już czterdzieści. Według prokuratury Donald Trump zabrał ze sobą z Białego Domu dokumenty z klauzulą najwyższej tajności i pokazywał je osobom nieuprawnionym. Jeden z takich dokumentów dotyczył planów potencjalnego ataku na Iran. Same zarzuty niszczenia dowodów niosą ze sobą karę do 20 lat więzienia. Sztab wyborczy Donalda Trumpa nazwał działania prokuratury ingerencją w wybory prezydenckie 2024 roku.
Read moreUSA: proces byłego prezydenta D.Trumpa rozpocznie się w maju 2024 r.
Proces byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, dotyczący obchodzenia się ze ściśle tajnymi dokumentami, rozpocznie się 20 maja przyszłego roku. Tak zdecydowała sędzia Aileen Cannon. Proces będzie prowadzony z udziałem ławy przysięgłych. Były prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump usłyszał 37 zarzutów związanych z niewłaściwym obchodzeniem się z niejawnymi dokumentami. Tak wynika z odtajnionego w czerwcu przez Departament Sprawiedliwości USA aktu oskarżenia. Donald Trump miał zabrać dziesiątki pudeł z dokumentami z Białego Domu do swojego domu na Florydzie, w kurorcie Mar-a-Lago. Według prokuratorów, były prezydent trzymał tajne dokumenty w łazience, w tym pod prysznicem, a także w różnych innych miejscach – sali balowej, magazynie, biurze i sypialni. Z aktu oskarżenia wynika także, że polityk i biznesmen dwa razy udostępnił niejawne dokumenty osobom trzecim. Pierwszy raz miało do tego dojść podczas spotkania z pisarzem w należącym do niego Trump National Golf Club w Bedminster w stanie New Jersey, gdzie opisał „plan ataku” urzędników federalnych na niego i miał przyznać, że wiedział, że informacje „nadal pozostają tajemnicą”. Z kolei podczas późniejszego spotkania z przedstawicielem swojego komitetu politycznego Donald Trump miał pokazać „tajną mapę związaną z operacją wojskową”, przyznając, że „nie powinien jej mu pokazywać, a przedstawiciel nie powinien się zbytnio zbliżać”. Donald Trump oficjalnie ogłosił zamiar ubiegania się o prezydenturę w wyborach, które mają odbyć się w listopadzie 2024 roku. Republikanie nie wybrali swojego przedstawiciela.Spośród kandydatów Donald Trump cieszy się największym poparciem wśród wyborców republikanów – wynika z sondaży.
Read moreFloryda: wstępna data rozprawy D.Trumpa ws. tajnych dokumentów to 14 sierpnia
Sędzia z Florydy wyznaczyła datę rozprawy, w sprawie dokumentów, które nielegalnie przechowywał były prezydent Donald Trump w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie. Sędzia Aileen Cannon wyznaczyła wstępną datę rozprawy na 14 sierpnia, dwa miesiące po postawieniu mu zarzutów na sali sądowej w Fort Pierce. Niedawno Trump nie przyznał się do winy na 37 zarzutów sformułowanych przez Departament Sprawiedliwości w związku z naruszeniem prawa Aktu Szpiegowskiego i utrudniania prac wymiaru sprawiedliwości, poprzez zabranie tajnych dokumentów za czasów swojej prezydentury do prywatnej posiadłości i odmowy zwrócenia ich. Usłyszał również zarzuty za ukrywanie dokumentów i wprowadzanie w błąd śledczych. Data wyznaczona przez Cannon jest zgodna z prawem oskarżonego do rozprawy w przeciągu 70 dni od sformułowania zarzutów. Ekipa prawna Trumpa planuje przedłożyć wnioski, które mogą opóźnić tę datę. W poniedziałek federalny sędzia magistracki z Florydy Bruce Reinhart nakazał Trumpowi, aby powstrzymał się przed ujawnianiem materiału dowodowego. Nakaz ten zezwala Trumpowi na wgląd w tajne materiały tylko w przypadku nadzoru jego prawników.
Read moreUSA: były prezydent D.Trump o tajnych dokumentach w wywiadzie dla Fox News
Nie oddałem władzom pudełek z tajnymi dokumentami, bo były w nich przemieszane m.in. moje ubrania — powiedział w poniedziałek w wywiadzie dla telewizji Fox News Donald Trump. Były prezydent USA stwierdził też, że miał prawo wywieźć dokumenty z Białego Domu. W swoim pierwszym wywiadzie od postawienia mu w zeszłym tygodniu zarzutów w związku z przetrzymywaniem tajnych dokumentów Trump próbował wyjaśnić m.in. dlaczego przez ponad rok po zakończeniu prezydentury nie zwrócił pudełek z tajnymi dokumentami. — Jak każdy inny prezydent wywiozłem rzeczy. I w moim przypadku, wywiozłem je w pośpiechu, ludzie spakowali je i pojechaliśmy. I miałem tam ubrania. Miałem różnego rodzaju osobiste rzeczy (…). Jednocześnie stwierdził, że miał pełne prawo mieć niejawne dokumenty z tajemnicami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego, które zabrał, bo jako prezydent je odtajnił. Były prezydent zaprzeczył też, by pokazywał plan potencjalnego ataku na Iran nieuprawnionym osobom. W części rozmowy poświęconej polityce zagranicznej Trump po raz kolejny zapewnił, że gdyby był u władzy, Rosja nie odważyłaby się najechać na Ukrainę. Dodał, że łączyły go z rosyjskim prezydentem dobre relacje. Były prezydent powtórzył też, że wynegocjowałby zakończenie wojny na Ukrainie w 24 godziny.
Read moreUSA: prokuratura powiadomiła D.Trumpa o śledztwie ws. poufnych dokumentów, które odkryto w jego rezydencji
Prokuratorzy federalni zawiadomili oficjalnie byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, że prowadzone jest przeciwko niemu dochodzenie w sprawie poufnych dokumentów, których nie oddał po opuszczeniu Białego Domu. Drugie niezależne dochodzenie dotyczy prób, jakie miał podejmować Donald Trump i jego współpracownicy, aby zakwestionować jego przegraną w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Oba dochodzenia toczą się pod nadzorem specjalnego prokuratora Jacka Smitha, który odmówił skomentowania tych informacji. Sztab wyborczy Trumpa, który ogłosił już zamiar kandydowania na prezydenta w najbliższych wyborach, także nie ustosunkował się do tych doniesień, podobnie jak jego adwokaci. Agenci federalni, którzy w sierpniu 2022 r. dokonali przeszukania w rezydencji Trumpa Mar-a-Lago na Florydzie, znaleźli około 13 tysięcy dokumentów z Białego Domu, z których 100 zakwalifikowano jako poufne.
Read moreUSA: FBI aresztowało podejrzanego o ujawnienie poufnych dokumentów Pentagonu
FBI aresztowało podejrzanego Jacka Teixeirę o ujawnienie poufnych dokumentów Pentagonu. Poinformował o tym Prokurator Generalny USA Merrick Garland. Wcześniej śledczy przeszukali posiadłość podejrzanego w North Dighton w stanie Massachusetts, 21-letniego członka Gwardii Narodowej Sił Powietrznych. “Dzisiaj Departament Sprawiedliwości aresztował Jacka Teixeirę pod zarzutem ujawnienia i rozpowszechniania informacji dotyczących obrony. Mężczyzna jest członkiem Gwardii Narodowej Sił Powietrznych. Funkcjonariusze FBI zatrzymali go bez żadnych incydentów. Ma zostać doprowadzony przed sąd w Massachusetts” – dodał prokurator Garland. Do sieci trafiło kilkaset tajnych dokumentów Pentagonu, w których poruszano wrażliwe kwestie związane z wojną na Ukrainie. Pentagon uznał, że wyciek był umyślnym przestępstwem.
Read moreFBI: przeszukania na Uniwersytecie Delaware ws. dokumentów prezydenta J.Bidena
FBI przeprowadziło w ostatnich tygodniach dwa przeszukania na Uniwersytecie Delaware w związku z dochodzeniem w sprawie tajnych dokumentów odkrytych w domu prezydenta Joe Bidena. Biblioteka Uniwersytetu Delaware, którego absolwentem jest prezydent, podaje na swej stronie internetowej, że posiada obszerną kolekcję jego dokumentów z okresu, kiedy zasiadał w Senacie USA. Przeszukania na Uniwersytecie Delaware wiążą się z wysiłkami śledczych w celu zlokalizowania nieznanych wcześniej tajnych dokumentów. Agenci FBI przeszukali dwa domy Bidena w Wilmington i Rehoboth Beach, w stanie Delaware, a także biuro Penn Biden Center w Waszyngtonie.
Read moreUSA: przeszukanie w domu J. Bidena, nie znaleziono tajnych dokumentów
W letnim domu amerykańskiego prezydenta Joe Bidena nie znaleziono tajnych dokumentów. Poinformował o tym prawnik prezydenta Bob Bauer. Dom w Rehoboth w stanie Delaware przeszukali funkcjonariusze Departamentu Sprawiedliwości. Przeszukanie było wcześniej zaplanowane, a śledczy współpracowali przy tej operacji z przedstawicielami prezydenta USA. Funkcjonariusze interesowali się dokumentami z okresu, gdy Joe Biden był wiceprezydentam Stanów Zjednoczonych. Przeszukanie wynikało ze znalezienia w domu Joe Bidena tajnych dokumentów. Śledczy rewidowali też dom prezydenta w Wilmington oraz jego biuro. Archiwa Narodowe – według doniesień – wezwały wszystkich byłych prezydentów i wiceprezydentów USA o przeszukanie ich domowych akt, w których mogą znajdować się niejawne dokumenty. Wcześniej tego typu dokumenty znaleziono między innymi u byłego prezydenta Donalda Trumpa.
Read more







