W Gruzji narasta napięcie i nasilają się represje
W Gruzji narasta napięcie. Nasilają się też represje wobec uczestników protestu. Policja zatrzymuje liderów opozycji. Do tej pory zatrzymano pięciu opozycyjnych polityków. Premier Irakli Kobachidze powiedział, że to nie są represje, ale prewencja. Gruzini, którzy demonstrują przed gmachem parlamentu, nazywają działania władz rosyjskim scenariuszem i przygrywką do rozwiązania siłowego. Coraz więcej środowisk solidaryzuje się demonstrantami. Jak informuje specjalny wysłannik Polskiego Radia do Gruzji Maciej Jastrzębski, w siódmym dniu protestu służby weszły do biur zajmowanych przez część partii opozycyjnych. Policjanci weszli do biura młodzieżówki opozycyjnego Zjednoczonego Ruchu Narodowego. Wcześniej funkcjonariusze chcieli dostać się do biura opozycyjnego ruchu Koalicja Przemian, ale gdy poproszono ich o nakaz, odeszli. Policja także przeprowadził rewizję w mieszkaniu administratora opozycyjnej grupy internetowej. “My kobiety i matki żądamy, aby odpowiedzieli za swoje brutalne działania ci, którzy napadają na nasze dzieci” – mówią Gruzinki, zapowiadające udział w dzisiejszych protestach. Panie zaapelowały do policjantów, aby – jeśli są prawdziwymi mężczyznami i mają honor – powstrzymali tych, którzy napadają na dorosłych i dzieci.
Read moreFrancja: setki rannych policjantów po starciach podczas pierwszomajowych pochodów
Francuskie MSW informuje o setkach rannych wśród policjantów po wczorajszych starciach na pierwszomajowych pochodach. Są też ranni wśród manifestantów. Do zamieszek doszło między innymi w Paryżu, Lyonie i Nantes. Szef MSW Gerald Darmanin poinformował, że w wyniku starć demonstrujących z policją rannych zostało 406 policjantów i żandarmów. Trzech funkcjonariuszy jest w ciężkim stanie. Jeden z nich został poparzony koktajlem mołotowa podczas zamieszek w Paryżu. „Ma oparzenia twarzy i ręki. Przebywa w szpitalu. Jego życie nie jest zagrożone” – poinformował w rozmowie z telewizją BFM TV Gerald Darmanin. MSW naliczyło 61 rannych wśród manifestantów. Gerald Darmanin poinformował też o zatrzymaniach lewicowych radykałów, którzy atakowali policjantów. „W całym kraju zatrzymano 540 osób, w tym 305 w Paryżu” – powiedział szef MSW. Polityk stwierdził, że częściową odpowiedzialność za wczorajsze wydarzenia ponoszą politycy lewicy, którzy – w jego ocenie – podsycają antypolicyjne nastroje.
Read moreFrancja: w 300 miastach pierwszomajowe pochody, starcia w Paryżu, Nantes i Lyonie
We Francji w około 300 miastach odbywają się marsze organizowane przez związki zawodowe z okazji Święta Pracy. Manifestanci protestują też przeciwko zatwierdzonej niedawno przez rząd reformie emerytalnej. W kilku miastach doszło do starć między lewicowymi radykałami i policją. W większości miast pierwszomajowe manifestacje rozpoczęły się przedpołudniem i przebiegały spokojnie. Na godzinę 16.00 czasu lokalnego naliczono w całym kraju ponad 550 tysięcy manifestantów. Do starć doszło doszło między innymi w Nantes. Członkowie skrajnie lewicowych bojówek podpalili barykady na placu przed prefekturą oraz samochody. Policja użyła granatów hukowych i gazu łzawiącego, aby opanować sytuację. Zatrzymano 14 osób. W Lyonie funkcjonariusze zostali obrzuceni kostką brukową. Grupa radykałów „Black Block” niszczyła witryny sklepów i siedziby banków, podpaliła kilka aut. Po południu rozpoczął się pochód w Paryżu. Już w pierwszych minutach doszło do starć z policją. W ciągu godziny zatrzymano 30 osób.Około południa w Paryżu akcję protestacyjną przeprowadzili też ekolodzy. Oblali farbą fundację Louis Vuitton, budynek hotelu Ritz oraz siedzibę ministerstwa sprawiedliwości. Jak tłumaczyli, był to akt solidarności z robotnikami – na 1 maja.
Read moreFrancja: 740 tysięcy osób demonstrowało przeciwko reformie emerytalnej
We Francji odbyła się dziesiąta runda protestów przeciwko reformie emerytalnej. Według MSW w demonstracjach wzięło udział 740 tysięcy osób. Protesty przebiegały spokojniej niż w ostatnich tygodniach, ale nie obyło się bez starć z policją. Najwięcej osób demonstrowało w Paryżu: według związkowców – 450 tysięcy, według MSW – około 93 tysięcy. To mniej niż w ubiegły czwartek. Według komentatorów to efekt alarmujących zapowiedzi MSW, które ostrzegało przed obecnością setek lewicowych radykałów na dzisiejszych protestach. Podpalone barykady, splądrowane sklepy i starcia z policją w chmurach gazu łzawiącego – do takich scen doszło między innymi w Paryżu, Bordeaux, Rennes i Nantes. Porządku na ulicach strzegło ponad 13 tysięcy funkcjonariuszy. W całym kraju zatrzymano 27 osób. Tymczasem związkowcy wyszli dziś z nową inicjatywą. „Komitet międzyzwiązkowy proponuje rządowi a zwłaszcza prezydentowi Republiki zawieszenie projektu i powołanie mediatora” – oświadczył szef lewicowej centrali CGT Philippe Martinez. Rząd od razu odrzucił propozycję związkowców, co wywołało spięcia w prezydenckiej koalicji. Zdaniem obserwatorów to dowód na rosnący konflikt w rządzie. Coraz głośniej mówi się o dymisji premier Elisabeth Borne, krytykowanej między innymi przez Pałac Elizejski za sposób zarządzania kryzysem społecznym.
Read moreFrancja: zakaz demonstracji w centrum Paryża w pobliżu parlamentu
Francuska policja zakazała demonstracji na Placu Zgody w centrum Paryża. Na placu, koło którego znajduje się siedziba parlamentu, dochodziło w ostatnich dniach do starć funkcjonariuszy z demonstrantami, protestującymi przeciwko reformie emerytalnej. Paryska policja poinformowała, że “z powodu dużego ryzyka zakłócenia porządku publicznego zabronione są wszelkie zgromadzenia na Placu Zgody, w jego okolicy i na Polach Elizejskich”. Uchwalona przez parlament reforma emerytalna, której najważniejszym punktem jest podniesienie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat, wywołała we Francji ogromne protesty. W całym kraju dochodzi do strajków i demonstracji.
Read moreFrancja: trwają demonstracje przeciwko reformie emerytalnej
We Francji trwają demonstracje przeciwko reformie emerytalnej. To drugi dzień ogólnokrajowych protestów w tej sprawie. W połowie stycznia na ulice wyszło ponad półtora miliona osób, ale rząd nie zrezygnował ze swoich planów, zakładających podwyższenie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. Związkowcy twierdzą, że dzisiejsze protesty mają jeszcze większą skalę, niż te sprzed dwóch tygodni. „Napływające dane wskazują, że jest lepiej niż 19 stycznia, jest jeszcze więcej osób na ulicach. To prawdziwy sygnał ostrzegawczy dla rządu” – oświadczył szef centrali CFDT, Laurent Berger. Antyrządowe wiece odbywają się w ponad 200 miastach. Według związkowców, rano w Marsylii zgromadziło się ponad 200 tysięcy osób, w Nicei – 60 tysięcy, a w Tuluzie – 80 tysięcy. Największa demonstracja ruszyła po południu w Paryżu. W całym kraju zorganizowano strajki. Nie pracuje ponad 30 procent kolejarzy i nauczycieli oraz około 70 procent pracowników rafinerii naftowych. Przestój w pracy ogłosili też kontrolerzy lotów, przez co niektóre linie – między innymi Air France – odwołały cześć połączeń. Protesty nie przynoszą na razie konkretnych efektów, a rząd skierował już ustawę dotyczącą reformy do parlamentu. „Będziemy musieli zaostrzyć ton. Pojawia się pytanie, czy należy zorganizować bezterminowy strajk” – ostrzega szef lewicowej centrali CGT, Philippe Martinez. Związkowcy planują kolejne protesty i strajki w przyszłym tygodniu.
Read moreFrancja: w ponad 200 miastach planowane są demonstracje przeciwko reformie emerytalnej
We Francji w ponad 200 miastach planowane są na jutro kolejne demonstracje przeciwników reformy podwyższającej wiek emerytalny. Zapowiadane są też strajki w sektorach transportu, energii, oświaty i turystyki. Rząd zapewnia jednak, że nie zrezygnuje ze swoich planów.Największe centrale związkowe wezwały do powtórzenia akcji z 19 stycznia, kiedy na ulice wyszło ponad półtora miliona protestujących. „Jutro szykuje się masowa mobilizacja w całym kraju. Wzywamy pracowników do protestów” – powiedział telewizji France 2 szef centrali CFDT Laurent Berger. Największa demonstracja przeciwko reformie odbędzie się w centrum Paryża. Tymczasem rząd, który do tej pory deklarował gotowość do rozmów, zaostrzył ton wobec przeciwników reformy. „Podwyższenie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat nie jest już negocjowalne. To konieczne dla równowagi systemu” – oświadczyła w sobotę premier Elisabeth Borne. Szef MSW Gerald Darmanin potępił na łamach dziennika „Le Parisien” zachowanie działaczy lewicy, nazywając ich „lewackimi mieszczuchami” i „zwolennikami społeczeństwa bez pracy i wysiłku”, którzy – jak stwierdził – „chcą tylko nabałaganić”. Lewicowa opozycja zgłosiła już ponad 6 tysięcy poprawek do projektu ustawy, który trafi dziś pod obrady komisji w niższej izbie parlamentu. Reforma ma zostać przegłosowana w marcu. Związki zawodowe grożą jednak sparaliżowaniem kraju, jeśli rząd nie zmieni swoich planów.
Read moreFrancja: strajk generalny i demonstracje w 150 miastach
W całej Francji odbywa się strajk generalny, a w ponad 150 miastach trwają protesty związków zawodowych. Organizacje domagają się podwyżek płac i poszanowania prawa do strajku w zablokowanych od ponad trzech tygodni rafineriach. Kilka dni temu rząd wydał nakaz wznowienia pracy wobec strajkujących. Strajk generalny powoduje poważne utrudnienia w transporcie miejskim oraz na kolei. Odwołano ponad 50 procent pociągów na trasach w całym kraju. Media informują o protestach w około 100 placówkach szkolnych. W strajku uczestniczą też pracownicy sektora publicznego, handlu oraz energii. Do mobilizacji przyłączyli się również pracownicy 11 z 18 elektrowni jądrowych w kraju. “Przedłużenie ruchu społecznego w elektrowniach może mieć poważne konsekwencje dla dostaw prądu tej zimy” – ostrzegł francuski dystrybutor energii elektrycznej RTE. Związkowcy grożą jednak kontynuowaniem strajku w rafineriach i rozszerzeniem go na inne sektory gospodarki. “To ruch, który musi trwać, ponieważ nie ma odpowiedzi na nasze postulaty” – stwierdził szef lewicowego związku CGT Philippe Martinez. Tymczasem rząd poinformował, że problemy z dostawami paliwa ma 25 procent stacji benzynowych w kraju, i że sytuacja zaczyna się poprawiać.
Read moreFrancja: demonstracje poparcia dla kobiet w Iranie
We Francji odbywają się w ten weekend demonstracje poparcia dla irańskich kobiet. W Iranie od kilku dni trwają protesty po śmierci Mahsy Amini – 22-letniej Kurdyjki, która zmarła po zatrzymaniu przez policję obyczajową za rzekome niewłaściwe noszenie islamskiej chusty. Wskutek protestów zginęło co najmniej 41 osób, a ponad 700 zostało aresztowanych. Francuskie media informują, że wczoraj demonstracje poparcia dla irańskich kobiet odbyły się między innymi w Marsylii, Bordeaux, Strasburgu i Lyonie. Dwie demonstracje zorganizowano także w Paryżu. Kolejne protesty odbędą się dzisiaj na paryskim placu Trocadero oraz przed irańską ambasadą. Demonstracje są organizowane przez irańskie i kurdyjskie stowarzyszenia. Uczestnicy protestów wzywają prezydenta Francji Emmanuela Macrona do potępienia działań irańskich władz. Demonstranci krytykują też francuskiego przywódcę za to, że spotkał się w ubiegłym tygodniu w ONZ z prezydentem Iranu Ebrahimem Raisim, i uścisnął jego dłoń przed kamerami. Jak podają francuskie media, zdjęcia ze spotkania oburzyły uczestników protestów w Iranie.
Read moreRosjanie maszerują w poparciu dla Putina, a jego przeciwnicy siedzą w aresztach
Akcja pamięci o żołnierzach walczących z hitlerowskimi Niemcami zamieniła się w Rosji w marsze popierające wojnę Kremla przeciwko Ukrainie. Przeciwników polityki Władimira Putina zatrzymała policja. Część rosyjskich niezależnych komentatorów zwróciła uwagę, że 77 lat po zakończeniu drugiej wojny światowej władze Rosji zniszczyły jedno z największych świąt państwowych – Dzień Zwycięstwa. Portal Lenta.ru nazwał Władimira Putina “smutnym dyktatorem i paranoikiem”. W ostatnich latach jednym z ważnych elementów obchodów Dnia Zwycięstwa w Rosji – obok parad zwycięstwa – była akcja “Nieśmiertelny Pułk”. Miliony Rosjan maszerowały ulicami miast z portretami swoich krewnych, którzy walczyli z hitlerowskimi Niemcami. W tym roku część uczestników tej akcji przyniosła portrety rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli w trakcie inwazji na Ukrainę. “To obraża pamięć weteranów drugiej wojny światowej” – tak komentują propagandowy wymiar “Nieśmiertelnego Pułku” niezależni historycy. Portal Meduza opublikował galerię fotografii, na których widać dzieci maszerujące w strojach przypominających samoloty, czołgi, wozy bojowe i mundury wojskowe. Rosyjscy niezależni socjologowie tłumaczą, że część uczestników takich akcji popiera Władimira Putina ze strachu, a inni ulegli propagandowym kłamstwom Kremla.
Read more









