David Brown nie jest już szefem policji Chicago
Szef Policji Chicago David Brown opuścił dziś oficjalnie swoje biuro, odmówił jakichkolwiek wywiadów. Zaakceptował stanowisko szefa operacji w Loncar Lyon Jenkins, firmie prawniczej z siedmioma biurami w Teksasie. Dopóki miasto nie wyłoni nowego szefa policji jego miejsce zajmować będzie były zastępca Eric Carter, który pełnił swoją funkcję od 2020 roku. David Brown został zaproszony na stanowisko przez burmistrz Lori Lightfoot z Dallas w 2020 roku, gdzie również pełnił służbę szefa policji. Zaczął pracę w Chicago we wczesnych tygodniach pandemii i był to definiujący czas sprawowania przez niego stanowiska szefa policji w Chicago Pytany przez dziennikarzy w maju 2020 roku w Dallas o to, co uważa za sukces w nowej roli, Brown odpowiedział: “historyczne poziomy brutalnej przestępczości i wzrost zaufania społecznego nie widziany w Chicago”. Oba cele nie zostały zrealizowane. Już w lecie 2020 roku siły policji pod jego kierownictwem straciły panowanie nad centrum miasta w starciach z tłumem rabującym sklepy i protestującym po śmierci George’a Floyda z rąk policjanta w Minneapolis. W czasie jego okresu sprawowania władzy w policji w Chicago liczba morderstw wzrosła o 22%, strzelaniny o 32%. W zeszłym roku doszło do 695 morderstw, kontrast do liczby 300 morderstw jaką Brown wyznaczył za cel tuż po zatrudnieniu. Wietrzne Miasto doświadczyło w tym czasie exodusu funkcjonariuszy. Departament zmniejszył się o 1408 policjantów, z poziomu 13,119 ogólnie zatrudnionych 3 lata temu. David Brown ogłosił decyzję o opuszczeniu stanowiska w dniu jasnej przegranej Lori Lightoof w wyścigu o fotel burmistrza.
Read moreChicago: komendant policji jest oburzony, że na wolność wyszedł podejrzany ws. zabójstwa policjantki
Komendant chicagowskiej policji David Brown wyraził swoje oburzenie z powodu wypuszczenia na wolność mężczyzny, który dokonał nielegalnej sprzedaży broni, użytej później w zabójstwie 29-letniej funkcjonariuszki Elli French. Decyzję o zwolnieniu z aresztu Jamela Danzy podjął sędzia federalny Jeffrey Gilbert. Mężczyzna został wypuszczony na wolność bez konieczności wpłacania kaucji. Sędzia federalny Jeffrey Gilbert uznał, że Danzy ma stałą pracę i nie był w przeszłości karany i nie zachodzi groźba jego ucieczki z kraju. Komendant CPD David Brown w wydanym oświadczeniu napisał m.in., że „„Powiedzieć, że jestem bardzo rozczarowany decyzją sędziego Jeffery’ego Gilberta o uwolnieniu Jamela Danzy’ego, jest niedopowiedzeniem. To jest skandal. Decyzja ta stanowi niebezpieczny precedens, że nabywcy broni, tacy jak Danzy, nie stanowią zagrożenia dla społeczeństwa, pomimo faktu, że jego rzekome działania bezpośrednio doprowadziły do zamordowania funkcjonariusza policji w Chicago i krytycznego zranienia drugiego”. „Rola wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza prokuratorów federalnych i sędziów, jest teraz ważniejsza niż kiedykolwiek. Pozwalając panu Danzy’emu wyjść na wolność, sąd wyrządził krzywdę pamięci Elli French, całemu Departamentowi Policji w Chicago oraz tysiącom kobiet i mężczyzn w całym kraju, którzy przez całą dobę, dzień w dzień pracują nad tym, aby powstrzymać przemoc, która nęka nasze społeczności” – napisał w oświadczeniu David Brown. W ramach warunków zwolnienia Jamela Danzy’ego nie może on kontaktować się z bratem zabójcy policjantki, dla którego rzekomo kupił broń w sklepie w Hammond, Indiana.
Read more







