Polska: projekt budżetu wpłynął do Sejmu

Projekt przyszłorocznego budżetu wraz z ustawą okołobudżetową wpłynął do Sejmu. Dokumentom nadano numery druków sejmowych. Rząd przyjął oba projekty na posiedzeniu w miniony piątek. Planowane wydatki wyniosą prawie 919 miliardów złotych, dochody nieco ponad 647 miliardów złotych, a deficyt ma nie przekroczyć 271 miliardów 700 milionów złotych. „Budżet na 2026 rok zapewnia stabilność finansów publicznych, przy jednoczesnym zagwarantowaniu rekordowych wydatków na bezpieczeństwo, zdrowie, edukację oraz inwestycje infrastrukturalne i energetyczne. W planie znalazły się także środki na kontynuację kluczowych programów społecznych. W przyszłym roku PKB wzrośnie o 3,5 procent, a inflacja średnioroczna wyniesie 3 procent” – napisano w komunikacie Kancelarii Premiera. Podano też, że „relacja państwowego długu publicznego do PKB ukształtuje się na poziomie 53,8 procent, pozostając poniżej progu ostrożnościowego 55 procent określonego w ustawie o finansach publicznych”. Zgodnie z konstytucją, projekt budżetu na rok następny rząd powinien wnieść do Sejmu do 30 września. Jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu nie zostanie on przedstawiony prezydentowi do podpisu, może on w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. (IAR)

Read more

Polska: rząd przyjął budżet na 2026 rok

Rząd przyjął budżet na 2026 rok. Dochody państwa w przyszłym roku wyniosą około 647 miliardów złotych, czyli o 44 miliardy więcej niż w 2025 roku. Deficyt budżetowy wyniesie niecałe 272 miliardy, czyli 6,5 procent PKB i o miliard mniej niż w 2025. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański powiedział, że Polska dołącza do grupy 20. największych gospodarek na świecie. W przyjętym przez rząd budżecie założono wzrost gospodarczy na poziomie 3,5 procent PKB. Z kolei inflację średnioroczną przewidziano na poziomie 3 procent, przy prognozowanym wzroście wynagrodzeń o 6,4 procent. “Oznacza to, że kolejny raz realna wartość wynagrodzeń Polaków wyraźnie wzrośnie” – podkreślił Andrzej Domański. W 2026 roku rząd planuje wydać na obronność 200 miliardów złotych, co będzie stanowić 4,8 procent PKB. Szef resortu finansów powiedział dziennikarzom, że dla rządu bezpieczeństwo jest bezwzględnym priorytetem. Tegoroczny budżet na obronność wynosi 4,7 procent PKB co przekłada się na rekordowe 186,6 mld złotych. Premier Donald Tusk ocenił, że przyszłoroczny budżet oznacza największą armię, największy wzrost gospodarczy, największe inwestycje, koniec drożyzny i niskie bezrobocie. “Ceną za to jest wysoki deficyt, ale pod kontrolą. Robimy, nie gadamy” – napisał szef rządu w mediach społecznościowych. Projekt budżetu trafi teraz do Sejmu. Musi to nastąpić do 30 września. Tam będzie musiał przejść cały proces legislacyjny, czyli trzy czytania. Następnie trafi do Senatu. Gdyby izba wprowadziła do niego poprawki, to ponownie zajmą się nim posłowie. W przypadku ich braku ustawa budżetowa trafi do prezydenta. Ten musi otrzymać ją w ciągu czterech miesięcy od daty wpłynięcia do Sejmu. W przeciwnym razie Karol Nawrocki mógłby skrócić kadencję parlamentu, co oznaczałoby nowe wybory parlamentarne. (IAR)

Read more

Chicago: głosowanie nad budżetem, nie ma podwyżki podatku od nieruchomości

Po kilku opóźnieniach, chaotycznym piątkowym spotkaniu i kilku kontrowersyjnych propozycjach, Rada Miasta Chicago ma głosować nad najnowszym budżetem na poniedziałkowym posiedzeniu. Głosowanie odbędzie się, gdy burmistrz Brandon Johnson podobno zrezygnował z proponowanej podwyżki podatku od nieruchomości, która pierwotnie zakładała wzrost podatków o 300 milionów dolarów, a na końcu już niespełna 70 mln. Teraz ma nie być jej w ogóle, miasto szuka oszczędności gdzie indziej. Pierwszy projekt budżetu został odrzucony przez radnych 40-0. A najnowszy projekt budżetu – który obejmuje krótkoterminową pożyczkę w wysokości 40 milionów dolarów – nie jest gwarancją, a niektórzy członkowie wzywają burmistrza do skorygowania wydatków do poziomu sprzed pandemii, przy jednoczesnym dostosowaniu do inflacji i cięć w zarządzaniu średniego szczebla. „Kiedy mówisz o pożyczeniu 40 milionów dolarów, moim zdaniem nie jest to odpowiedzialne”, powiedział Gilbert Villegas z 36. okręgu miejskiego, ”Wszystko, co robimy, to opóźnianie nieuniknionej restrukturyzacji rządu. Ta administracja próbuje utrzymać tę samą liczbę pracowników, a to jest po prostu nie do utrzymania, ponieważ nie otrzymamy więcej funduszy od rządu federalnego”. W liście grupa 15 członków Rady Miasta zażądała dodatkowych 823,7 miliona dolarów redukcji wydatków, na czele z eliminacją budżetu Biura Wiceburmistrza – który wynosi 432 tysięcy dolarów – oraz 175 milionów dolarów na wypłatę emerytur dla pracowników niebędących nauczycielami. „Zwróciliśmy uwagę na znaczne wzrosty finansowe w wielu departamentach dojrzałych do redukcji; jednak rutynowo błędnie opisywaliście nasze wysiłki jako próby wyeliminowania policjantów i strażaków, a następnie śmieciarzy i przycinania drzew.a ostatnio programów wsparcia dla bezdomnych i zatrudnienia młodzieży. Skupiamy się na rozrostach administracyjnych średniego szczebla w ramach biurokracji, na stanowiskach kierowniczych i administracyjnych, które tworzą stosunek przełożonych do pracowników prawie 1:3” – czytamy w części listu. W liście wezwano również do: -ponowne połączenie z SoundThinking w zakresie technologii wykrywania wystrzałów do czasu wyłonienia następcy,-upoważnienie do zawarcia umowy dotyczącej nabycia i inwestycji nowego okręgu policyjnego 008,-upoważnienie do zawarcia umowy dotyczącej nabycia i inwestycji nowego satelitarnego okręgu policyjnego 012,-sfinalizowania umowy dotyczącej bezpieczeństwa publicznego z lokalną organizacją strażaków i sierżantami policji, a także rozliczenia komisji dyscyplinarnej COVID i spraw związanych z nadgodzinami z tytułu VRI (zdalnego tłumaczenia wideo).…

Read more

Chicago: “wydajemy pieniądze jak pijany marynarz”, czyli kolejne głosowanie nad budżetem i podwyżki

Rada Miasta jest o krok bliżej od zatwierdzenia budżetu na 2025 rok, ale czeka nas kolejne głosowanie. Dwie komisje Rady Miasta zatwierdziły we wtorek pakiet budżetowy o wartości 17,3 miliarda dolarów, który obejmuje szereg podwyżek opłat i wzrost podatku od nieruchomości o 68,5 miliona dolarów. Proponowane rozporządzenie najpierw przeszło przez komisję finansową Rady Miasta, ale niewielką liczbą głosów 14-12 po procesie, który pozostawił niektórych radnych sfrustrowanych. Później komisja budżetowa rady przyjęła część proponowanego rozporządzenia w głosowaniu 17-16. „Musimy to zrobić, aby nie zamknąć miasta, a jeśli zamkniemy miasto, stracimy pieniądze” – powiedział radny Walter Burnett (27. okręg wyborczy). Kilku radnych było wściekłych, że burmistrz uwzględnił podwyżkę podatku od nieruchomości po tym, jak rada jednogłośnie odrzuciła jego wcześniejszą prośbę o 300 milionów dolarów. „Nie możemy zrównoważyć tego budżetu prosząc pracujące rodziny i podatników, aby płacili więcej, podczas gdy my w mieście nie robimy nic, aby rząd miejski był bardziej wydajny” – powiedział Ald. Bill Conway (34. okręg), wiceprzewodniczący komisji finansowej. Miasto ma lukę budżetową przekraczającą 360 milionów dolarów, którą należy wypełnić, a burmistrz był nieugięty, że chce, aby budżet na przyszły rok został uchwalony bez konieczności redukcji zatrudnienia lub zwalniania pracowników miejskich. Oprócz podwyżki podatku od nieruchomości, proponowany pakiet budżetowy obejmuje podwyżkę podatku o 128 milionów dolarów od tak zwanego „leasingu majątku osobistego”, który dotyczy głównie oprogramowania komputerowego i usług przetwarzania w chmurze. Wzywa również do podniesienia opłat za plastikowe torby w sklepach, usługi strimingu w sieci, wspólne przejazdy usługami jak Uber i opłaty za garaże parkingowe. Ponadto budżet dodaje nowe fotoradary do niektórych okręgów, aby zebrać 11 milionów dolarów potrzebnych na opłacenie miejsc pracy w Departamencie Policji Chicago. Z budżetu zniknęły jednak wcześniejsze propozycje burmistrza dotyczące podniesienia opłaty za wywóz śmieci i zwiększenia podatku od sprzedaży alkoholu. Radni sprzeciwiający się propozycji budżetu argumentowali, że przedstawili biuru burmistrza propozycje, które mogły obejmować około 1 miliarda dolarów cięć. „Rząd jest rozdęty. Wydajemy pieniądze jak pijany marynarz” – powiedział Beale. „Kiedy spojrzysz na wszystkie te grzywny i opłaty, które są zwiększane w tym budżecie bez żadnych rzeczywistych cięć lub wydajności – ludzie…

Read more

Chicago: dziura budżetowa wyniesie prawie mld dolarów, czy będzie podwyżka podatku od nieruchomości?

Miasto Chicago stoi w obliczu ogromnego deficytu budżetowego, który zbliża się do prawie miliarda dolarów w 2025 roku. Burmistrz Brandon Johnson i jego zespół poinformowali dziennikarzy o niektórych przyczynach, ale zaoferowali niewiele szczegółów na temat tego, jak planują temu zaradzić. Burmistrz unikał odpowiedzi na pytanie, czy podwyżka podatku od nieruchomości jest pewna, aby pomóc zamknąć lukę budżetową w wysokości 982 milionów dolarów. „To tylko prognoza” – powiedział burmistrz Johnson. „To chwila w czasie, więc żadna decyzja nie zostanie podjęta tylko na podstawie prognozy. Powiem jednak, że jestem bardzo zaangażowany w naszą ogólną wizję inwestowania w ludzi”. Podczas briefingu z dziennikarzami biuro budżetowe burmistrza przedstawiło kwotę prawie 1 miliarda dolarów na 2025 rok wraz z nową prognozą luki budżetowej w wysokości 223 milionów dolarów na koniec bieżącego roku. Wypełnienie tych dziur będzie wymagało cięcia kosztów lub zwiększenia przychodów, co nie będzie zaskoczeniem dla osób pracujących w samorządzie miejskim, ale mimo to stanowi trudną przeszkodę dla Johnsona w uchwaleniu jego drugiego rocznego planu wydatków. „Rozmiar luki budżetowej jest znaczący” – powiedział burmistrz dziennikarzom w środę. „Będzie to wymagało decyzji, które będą przemawiać do naszego ogólnego wspólnego pragnienia budowania gospodarki, która działa na rzecz ludzi pracujących. Trzeba będzie ponieść pewne ofiary”. Johnson nie sprecyzował, jakie wyrzeczenia mogą pociągnąć za sobą przyszłoroczny budżet – w tym, czy podniesienie podatków od nieruchomości jest możliwe – poza skinieniem głowy na potrzebę „progresywnych dochodów”. Najwyraźniejszą wskazówką na temat tego, gdzie będzie szukał dodatkowych funduszy, było zwiększenie nacisku na Chicago Public Schools, by wzięły na siebie koszty wypłat emerytur dla niektórych pracowników. Dyrektor ds. budżetu Annette Guzman powiedziała, że miasto rozważa różne sposoby na załatanie dziury w wysokości 223 milionów dolarów w 2024 roku, „w tym spowolnienie zatrudniania, całkowite zamrożenie zatrudniania, a także zmniejszenie innych uznaniowych wydatków, które nasze departamenty mają w swoich budżetach do końca tego roku”. Oczekuje się, że burmistrz zarekomenduje budżet Radzie Miejskiej w październiku. Następnie do końca roku będzie musiał przekonać co najmniej 26 z 50 radnych do poparcia planu lub wprowadzić zmiany, aby uzyskać większość, której potrzebuje. Johnson pominął automatyczną podwyżkę podatku…

Read more

Brytyjski premier ostrzega – czekają nas ciężkie czasy

Brytyjski premier ostrzega Brytyjczyków: czekają nas ciężkie czasy. Opozycja oskarża: nowy rząd będzie podwyższał podatki.Keir Starmer mówi, że trzeba się przygotować na zaciskanie pasa, bo w budżecie brakuje pieniędzy. Przekonuje, że to efekt niespodziewanie dużej dziury budżetowej, jaką pozostawili po sobie Konserwatyści. “Będę szczery: październikowy budżet będzie bolesny. W tej sytuacji nie mamy wyboru. Ci o najszerszych ramionach powinni unieść większe ciężary” – mówił szef rządu. Konserwatywna opozycja mówi Brytyjczykom: “ostrzegaliśmy, lewica będzie chciała podnieść wam podatki”. Torysi oceniają, że Labourzyści zdradzili właśnie zaufanie Brytyjczyków. Lewicowi Zieloni dodają, że w niedawnych wyborach ludzie nie głosowali na kolejne wyrzeczenia. Z drugiej strony Liberalni Demokraci oceniają,że wielkiego wyboru nie ma, bo prawica zostawiła po sobie bałagan. Wielu ekspertów podkreśla jednak, że problemy mają często głębsze podłoże – niezależne od tego, kto akurat rządzi. ” Podwyżki podatków wydają się nie do uniknięcia. Nasze społeczeństwo się starzeje, jak w całej Europie. Obciążone są systemy: emerytalny i opieki zdrowia. A mniej ludzi pracuje i płaci podatki” – mówi Polskiemu Radiu Matthew Holehouse z tygodnika Economist. Partia Pracy rządzi w Królestwie od zeszłego miesiąca. Wcześniej, przez 14 lat u władzy byli Konserwatyści.

Read more

USA – sieć Home Depot: “konsumenci wydają mniej”

Home Depot twierdzi, że z powodu sytuacji gospodarczej konsumenci wydają mniej na duże projekty remontowe w domach. Gigant branży remontowo-budowlanej, będący od lat barometrem wydatków konsumpcyjnych i rynku nieruchomości, obniżył swoje prognozy sprzedaży na ten rok. Przedstawiciele firmy stwierdzili, że klienci wydają mniej na projekty remontowe w domach, co jest spowodowane wyższymi stopami procentowymi i obawami o pogarszającą się sytuację gospodarczą. Biznes Home Depot jest ściśle związany z rynkiem nieruchomości, a wysokie stopy procentowe hamują rotację mieszkań i finansowanie większych projektów przez konsumentów. „W minionym kwartale wyższe stopy procentowe i większa niepewność makroekonomiczna wywarły większą presję na popyt konsumencki, co doprowadziło do osłabienia wydatków na projekty remontowe w domach,” powiedział Ted Decker, dyrektor generalny Home Depot, w komunikacie prasowym. Sprzedaż w sklepach Home Depot, które były otwarte co najmniej rok, spadła o 3,6% w minionym kwartale, poinformowała firma we wtorek. To spadek w porównaniu do wcześniejszej prognozy, która przewidywała spadek sprzedaży o około 1%. Akcje Home Depot (HD) spadły we wtorek o mniej niż 1%. Sprzedaże firmy gwałtownie wzrosły w czasie pandemii, gdy miliony ludzi spędzających więcej czasu w domu zaczęlo przeprowadzać remonty i inne projekty mieszkaniowe. Jednak według ekspertow po pandemii Covid19 wielu konsumentów przestawiło się z zakupu dóbr fizycznych na wydawanie pieniędzy na doświadczenia, takie jak podróże i koncerty; inni po prostu ograniczyli wydatki ogólnie. Ta zmiana wpłynęła negatywnie na Home Depot. McDonald’s, Starbucks, Disney i inne marki konsumenckie również zauważyły spadek wydatków konsumentów. Wyniki Home Depot wskazały na to, że konsumenci realizuja mniej dużych projektów. To doprowadziło do słabej sprzedaży materiałów budowlanych, drewna i sprzętu związanego z remontami. Ceny mieszkań są bardzo wysokie w całym kraju, a popyt na mieszkania wciąż przewyższa podaż w większości rynków. Zaklada się ze spadek stop procentowych z poziomu najwyższego do dwóch dekat może pomoc sytuacji.  Srednia cena domu w Stanach Zjednoczonych wzrosła do 426 900 dolarów w czerwcu, co stanowi wzrost o 4,1% w porównaniu do roku poprzedniego, według najnowszych danych National Association of Realtors. Home Depot wydalo w tym roku 18,3 miliarda dolarów na zakup firmy SRS Distribution, dużego…

Read more

USA: Izba Reprezentantów przedłuża finansowanie rządu

Izba Reprezentantów przyjęła tymczasową umowę w celu uniknięcia częściowego zamknięcia rządu, podczas gdy legislatorzy kontynuują pracę w kuluarach nad wypracowaniem długoterminowego planu finansowania. Ustawa została przyjęta przez niższą izbę większością głosów 320-99, przy zdecydowanym poparciu demokratów oraz połowy większości republikańskiej. Tymczasowy środek – zwany kontynuacją – będzie czwartym przedłużeniem budżetu od września2023 r. Tym razem jednak legislatorzy wydają się robić znaczące postępy w kierunku długoterminowego porozumienia dla dobra państwa i obywateli. “Wspólnie uzgodniliśmy, że Kongres musi pracować tak, aby finansować nasz rząd” – powiedzieli przywódcy kongresowi w wspólnym oświadczeniu ogłaszającym porozumienie, którego całkowity tekst nie został jeszcze opublikowany. Przewodniczący Izby Mike Johnson, R-La., powiedział, że tekst zostanie ujawniony w weekend, więc być może ostateczne szczegóły porozumienia ciągle sa ustalane. Ultra-konserwatywni członkowie Izby wielokrotnie już krytykowali liderów republikańskich za krótkoterminowe przedłużenia finansowania. Zrobili to ponownie przed czwartkowym głosowaniem. Rep. Chip Roy, R-Texas, członek ultra-konserwatywnego House Freedom Caucus, odrzucił stanowisko negocjacyjne Johnsona. Rep. Warren Davidson, R-Ohio, powiedział, że ponownie był rozczarowany z powodu kolejnego prowizorycznego rozwiązania, powtarzając apel o to, aby Kongres najpierw zajął się kryzysem na południowej granicy przed finansowaniem rządu. Roy, razem ze swoimi konserwatywnymi kolegami, lobbuje Johnsona i przywództwo GOP, aby przyjęli plan rocznego finansowania, który skutkowałby 1% cięciami wydatków dla rządu. Ten projekt ma praktycznie żadne szanse na przyjęcie zarówno w Izbie, jak i Senacie. W dodatku automatyczne cięcia wydatków z rocznej umowy znacząco zmniejszyłyby wydatki na obronność, co zdecydowanie sprzeciwia się Rep. Ryan Zinke, R-Mont. Jakie funkcje rządowe obejmuje najnowsza umowa dotycząca wydatków? Kongres musi przyjąć 12 indywidualnych ustaw dotyczących wydatków, aby finansować rząd na długoterminowej zasadzie. Sześć z nich wygaśnie 8 marca i obejmuje m.in. Departament Rolnictwa, FDA, Departament Sprawiedliwości, Handlu, Spraw Weteranów, Transportu, etc. Pozostałe sześć wygaśnie 22 marca. Dotyczą one m.in. Departamentu Obrony, Finansów, Bezpieczeństwa, Pracy, Zdrowia, Edukacji, Spraw Zagranicznych. Obserwatorzy polityczni mowią, że pierwze sześć z tych dwunastu ma ogromne szanse na szybkie uchwalenie, natomiast te dotyczące obrony, bezpieczeństwa,edukacji i spraw zagranicznych mogą okazać się herculesową pracą.

Read more

Polska – premier D. Tusk: budżet podpisany, reszta bez znaczenia

Jest reakcja premiera Donalda Tuska na informację o podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy budżetowej.“Budżet podpisany i o to chodziło. Reszta bez znaczenia. Pieniądze trafią do ludzi, nic tego nie zatrzyma” – napisał premier na portalu X. “Prezydent wyszedł na chwilę ze swojej bańki do narodu i podpisał budżet. Po czym wrócił do swojego świata: swoich sędziów, swoich trybunałów, swojej partii. Dobrze, że wyszedł, szkoda, że wrócił. Tu nikt nie czeka na kolejny odcinek sagi o Kamińskim i Wąsiku. Sąd orzekł, panowie nie są posłami, nie będą uczestniczyć w obradach. Kropka. Nie zmienią tego żadne szantaże pana Prezydenta”- napisał na portalu X marszałek Sejmu Szymon Hołownia.  Do decyzji prezydenta w mediach społecznościowych odniósl się też szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec. ” W grudniu 2016 posłowie PiS w Sali Kolumnowej bezprawnie uniemożliwili udział w głosowaniu nad budżetem stu kilkudziesięciu posłom opozycji. Prezydentowi Dudzie budżet bardzo się wtedy podobał”- napisał na portalu X. . Prezydent Andrzej Duda zdecydował o podpisaniu ustawy budżetowej i skierowaniu jej, a także ustawy okołobudżetowej i dwóch innych nowelizacji ustaw do Trybunału Konsytucyjnego w trybie kontroli następczej. Powodem jest – jak stwierdza się- procedura uchwalania tych ustaw, a dokładnie nieobecność podczas prac nad nimi posłów PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Jak napisano w komunikacie Kancelarii Prezydenta, Andrzej Duda podjął decyzję o podpisaniu ustawy budżetowej na rok 2024, ustawy okołobudżetowej oraz nowelizacji ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. “Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia w wyżej wymienionych ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją”- napisano w komunikacie. Jak zapowiada w komunikacie Kancelaria Prezydenta, “analogiczne działania będą podejmowane przez prezydenta każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych”.  “Należy podkreślić, że sprawa wygaśnięcia mandatów została jednoznacznie przesądzona przez Sąd Najwyższy. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na…

Read more

Polska: premier Donald Tusk o przyszłości ustawy budżetowej

“Nie będziemy tolerowali zamachu na interesy najbardziej potrzebujących Polaków” – mówił premier Donald Tusk pytany o ewentualne odesłanie przez prezydenta ustawy budżetowej do Trybunału Konstytucyjnego. Powiedział, że – jego zdaniem – prezydent nie ma podstaw, aby opóźniać podpisanie ustawy budżetowej.  Szef rządu zaznaczył także, że w przypadku blokowania budżetu przez prezydenta, są inne rozwiązania. “Jeśli prezydent Duda naprawdę na polecenie prezesa Kaczyńskiego chciałby uniemożliwić wypłatę ludziom pieniędzy, to wtedy być może ja zdecyduję się wspólnie z koalicjantami na natychmiastowe skrócenie kadencji i rozpisanie wyborów” – powiedział premier. Zaznaczył, że koalicja nie będzie tolerowała jakichkolwiek ataków zupełnie bez uzasadnienia. Prezydent do 1 lutego musi podpisać ustawę budżetową lub odesłać ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent nie ma możliwości zawetowania ustawy

Read more