Rosja coraz częściej stosuje broń chemiczą
Dowódctwo sił ukraińskich poinformowało, że Rosja coraz częściej stosuje na Ukrainie broń chemiczną, zakazaną konwencją międzynarodową. W komunikacie, opublikowanym w mediach społecznościowych, dowództwo podaje, że w styczniu zanotowano 229 przypadków użycia takiej broni. Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę Rosjanie zastosowali broń chemiczną w 815 miejscach.Według danych Instytutu Badań Nad Wojną rosyjskie wojska zaczęły używać granatów RG-VO zawierających gaz łzawiący stosowany do tłumienia zamieszek, w grudniu 2023 r. Ten środek, rozpylony w zamkniętym pomieszczeniu zabija w ciągu pięciu minut. Dochodzenie wykazało, że użyte przez Rosjan granaty zostały wyprodukowane w 2023 roku, najprawdopodobniej w Rosji. Specjaliści Instytutu przypominają również, że fakt użycia chemicznych środków bojowych potwierdzają sami Rosjanie. W grudniu ubiegłego roku dowództwo 810 Brygady Piechoty Morskiej przyznało że w pobliżu Krynek w Obwodzie chersońskim użyło dronów, zrzucających granaty K-51 z gazem CS – stosowanym jako drażniący bojowy środek trujący. Rosja jest stroną Konwencji o zakazie broni chemicznej z 1993 roku, która zakazuje stosowania gazów RCA i CS w działaniach bojowych. Zdaniem ekspertów ISW jednym z celów użycia broni chemicznej przez Rosjan jest zbadanie reakcji społeczności międzynarodowej na użycie broni chemicznej na szerszą skalę.
Read morePolska: usunięcie broni chemicznej z dna Bałtyku będzie bardzo trudne
W Morzu Bałtyckim może być zatopionych nawet 100 tysięcy ton bomb, min i beczek z niebezpiecznymi substancjami z okresu II wojny światowej. To zagrożenie dla całego ekosystemu. “Usunięcie broni chemicznej z dna Bałtyku będzie bardzo trudne” – mówiła w Radiu Gdańsk profesor Magdalena Bełdowska z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Wyjaśniła, że według szacunków duże beczki zostały już skorodowane, jednak wciąż duże zagrożenie dla środowiska stanowi obecność bomb i dużych pocisków artyleryjskich. “Szacuje się, że do 2030 roku będzie trwała korozja bomb, a do 2100 roku korozja dużych pozycji artyleryjskich” – wskazała profesor Magdalena Bełdowska. Mówiła też, że bezpieczny dla środowiska sposób wydobycia materiałów wybuchowych z morza nie został jeszcze ustalony. “Nie są do końca opracowane metody wybierania amunicji czy utylizacji. Jeżeli chodzi o środowisko Bałtyku – bardzo niebezpiecznym byłoby podrywanie takiej amunicji, jeżeli ona jest już częściowo skorodowana – mogłaby spowodować, że w krótkim czasie te zanieczyszczenia będą rozproszone” – wyjaśniła profesor. Japończycy opracowali metody podwodnej utylizacji takiej broni, ale nie są one odpowiednie do warunków panujących w Bałtyku. Zdaniem ekspertki, obecnie najważniejsza jest lokalizacja i monitorowanie miejsc, w których znajduje się broń chemiczna. Europarlament w ubiegłym roku wezwał Komisję Europejską do zajęcia się oczyszczeniem Morza Bałtyckiego z wraków statków i broni chemicznej z okresu II wojny światowej. Rezolucję przygotowali europosłowie Prawa i Sprawiedliwości – Anna Fotyga i Kosma Złotowski.
Read moreWHO przygotowuje się na ewentualny atak bronią chemiczną na Ukrainie
Dyrektor regionalny Światowej Organizacji Zdrowia na Europę Hans Kluge powiedział, że WHO przygotowuje się na ewentualny atak bronią chemiczną na Ukrainie, którego miałaby dokonać Rosja. “Biorąc pod uwagę niepewność obecnej sytuacji nie ma gwarancji, że działania wojenne się nie wzmogą” – przekazał dyrektor w oświadczeniu wysłanym do dziennikarza ze Lwowa. “WHO rozważa wszystkie scenariusze i rozpatruje różne sytuacje awaryjne, w tym leczenie wielu ofiar ataków chemicznych” – dodał Hans Kluge.
Read more


