Biały Dom krytykuje prezydenta Brazylii ws. wojny na Ukrainie

Biały Dom po raz kolejny skrytykował stanowisko Brazylii w sprawie wojny na Ukrainie. Rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre określiła mianem nieprawdziwych twierdzenia brazylijskich władz, że USA nie są zainteresowane pokojem i że Zachód ponosi odpowiedzialność za wybuch wojny. Podczas niedawnej wizyty w Pekinie prezydent Brazylii Lula da Silva oświadczył, że Stany Zjednoczone powinny “przestać zachęcać do wojny” i że USA wraz z Europą przyczyniają się do jej kontynuacji. Podobne tezy wygłosił minister spraw zagranicznych Brazylii podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. „Uderzył nas ton wczorajszej konferencji prasowej ministra spraw zagranicznych, który nie był tonem neutralności gdy sugerował, że Stany Zjednoczone i Europa nie są zainteresowane pokojem i że ponoszą odpowiedzialność za brutalną wojnę . To jest oczywista nieprawda” – powiedziała Karine-Jean Pierre. Rzeczniczka Białego Domu dodała, że Stany Zjednoczone popierają wezwanie prezydenta Zełenskiego do sprawiedliwego pokoju, który musi uwzględniać niepodległość i integralność terytorialną Ukrainy. Wczoraj rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby odrzucił twierdzenia brazylijskiego prezydenta. Kirby powiedział, że Lula powtarza tezy rosyjskiej propagandy.

Read more

Brazylia: były prezydent Bolsonaro wrócił do kraju, by stanąć na czele opozycji

Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro wrócił do kraju. Przedstawiciele Partii Liberalnej oczekują, że polityk stanie na czele opozycji wobec prezydenta Luiza Inacia Luli da Silvy. Na lotnisku w Brazylii byłego prezydenta powitały tłumy sympatyków. Władze stolicy wzmocniły zabezpieczenia i częściowo wstrzymały ruch w centrum w obawie przed protestami. Przed wylotem za Stanów Zjednoczonych Jair Bolsanaro powiedział, że wykorzysta swoje doświadczenie polityczne, aby pomóc Partii Liberalnej w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Stwierdził też, że wybory prezydenckie, które przegrał w październiku ubiegłego roku, to zamknięty rozdział. Lider Partii Liberalnej wyjechał do Stanów Zjednoczonych na dwa dni przed zaprzysiężeniem na urząd prezydenta swojego następcy. Polityk deklarował, że potrzebuje odpoczynku, ale krytycy zarzucają mu, że próbuje uniknąć odpowiedzialności karnej. Przeciwko byłemu prezydentowi toczą się postępowania w sprawie zmian w kodeksie wyborczym i podżegania do protestów po przegranych wyborach. Na początku stycznia, przed inauguracją prezydentury Luiza Inacia Luli da Silvy, zwolennicy Jaira Bolsanaro wszczęli zamieszki w stolicy kraju i wdarli się do budynków rządowych.

Read more

Prezydenci USA i Brazylii zapowiadają obronę demokracji i wspólną walkę z globalnym ociepleniem

Prezydenci USA i Brazylii zapowiadają obronę demokracji i wspólną walkę z globalnym ociepleniem. Joe Biden i Luiz Inacio Lula da Silva spotkali się w Białym Domu, gdzie rozmawiali także o wojnie na Ukrainie. Po spotkaniu brazylijski przywódca poinformował, że przedstawił Joe Bidenowi propozycję utworzenia grupy państw trzecich, niezaangażowanych w konflikt na Ukrainie. Jego zdaniem taka grupa mogłaby poprowadzić mediacje i doprowadzić do zakończenia wojny. Biały Dom dotychczas nie odniósł się do tej propozycji. Głównym tematem spotkania prezydentów była ochrona demokracji. W Gabinecie Owalnym Joe Biden mówił, że demokracje amerykańska i brazylijska zostały poddane próbie i obie zwyciężyły. Nawiązał w ten sposób do szturmu na Kapitol z 2021 roku. Wtedy, po przegranych przez Donalda Trumpa wyborach, zwolennicy byłego prezydenta wdarli się do siedziby amerykańskiego Kongresu. Podobne wydarzania miały miejsce w styczniu w Brazylii. Zwolennicy byłego prezydenta Jaira Bolsonaro zaatakowali budynki rządowe, kiedy ich kandydat przegrał wybory. Politycy rozmawiali także o ochronie środowiska. Podkreślali wzajemne zaangażowanie w ratowanie lasów deszczowych Amazonii i walkę z globalnym ociepleniem. Brazylia liczy na to, że Stany Zjednoczone wpłacą pieniądze na Amazon Fund – międzynarodowy program, który ma przeciwdziałać wylesianiu Brazylii. Jednak w trakcie dzisiejszego spotkania taka deklaracja nie padła ze strony USA.

Read more

Brazylia i Kolumbia odmówiły przekazania Ukrainie sprzętu wojskowego

Brazylia i Kolumbia odmówiły przekazania Ukrainie sprzętu wojskowego. Prezydent Brazylii Luiz Inacio “Lula” da Silva nie przystał na propozycję rządu Niemiec, aby jego państwo przekazało Ukraińcom amunicję do czołgów Leopard, z których korzysta. Informację o tym opublikowała wczoraj najważniejsza brazylijska gazeta “Folha de Sao Paulo”. Lula podjął decyzję 20 stycznia podczas spotkania z ministrem obrony i dowódcami rodzajów sił zbrojnych. Brazylijski prezydent miał powiedzieć, że “nie warto prowokować Rosjan”. W poniedziałek 30 stycznia Lula spotka się z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. Prezydent Kolumbii Gustavo Petro odrzucił z kolei amerykańską ofertę przekazania Ukraińcom broni produkcji sowieckiej i rosyjskiej w zamian za dostawy sprzętu amerykańskiego. Polityk podkreślił, że kolumbijska konstytucja zobowiązuje go do “promowania pokoju” w stosunkach międzynarodowych. Już we wtorek podczas szczytu państw latynoamerykańskich i karaibskich w Buenos Aires powiedział, że woli, aby rosyjski sprzęt, który posiada Kolumbia stał się złomem, ale nie trafił na Ukrainę. 

Read more

Brazylia – aresztowania po szturmie na Kongres

Władze Brazylii nakazały aresztowanie kilku wysokich rangą urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. To rezultat szturmu zwolenników byłego prezydenta Bolsonaro na budynki Kongresu, Sądu Najwyższego i na Pałac Prezydencki. Przedstawiciele brazylijskich służb twierdzą, że przed zamieszkami doszło do poważnych uchybień, a część funkcjonariuszy oskarżana jest o wspieranie anarchistów.Po niedzielnym szturmie zatrzymano dotąd około półtora tysiąca osób. Równocześnie władze wydały nakazy aresztowania kilku urzędników, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Za kratki trafił już m.in. były szef żandarmerii wojskowej. Władze nakazały też aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości. Z funkcji odwołano natomiast szefa policji. Byłego ministra sprawiedliwości, który w ostatnich dniach był odpowiedzialny za bezpieczeństwo stolicy, oskarża się o sabotaż. Anderson Torres miał w ostatnich dniach zwolnić kilku szefów wydziałów i tym samym uniemożliwiać szybką reakcję na zamieszki. Sam Torres zaprzecza zarzutom. Wciąż nie wiadomo, jakie konsekwencje grożą byłemu prezydentowi Jairowi Bolsonaro. Podczas zamieszek brazylijski polityk był na Florydzie, a w ostatnich godzinach trafił tam do szpitala. Część polityków domaga się od obecnego prezydenta, by wystąpił do USA o ekstradycję Bolsonaro. Zamieszki w urzędach rządowych trwały kilka godzin. Dopiero po pewnym czasie policji i wojsku udało się opanować sytuację. Część policjantów oskarżana jest o sprzyjanie demonstrantom i o bezczynność, gdyż zaczął się szturm na Kongres.

Read more

Joe Biden potępia szturm zwolenników Jaira Bolsonaro na budynki państwowe

Prezydent USA Joe Biden skrytykował szturm zwolenników byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro na budynki państwowe. Amerykański przywódca określił go mianem „ataku na demokrację” i zapowiedział współpracę z nowym prezydentem tego kraju Lulą da Silvą. “Potępiam atak na demokrację i na proces pokojowego przekazania władzy w Brazylii. Brazylijskie instytucje demokratyczne mają nasze pełne poparcie, a wola narodu brazylijskiego nie może być podważana” – napisał Joe Biden na Twitterze i dodał, że liczy na współpracę z prezydentem Lulą. Wcześniej, pytany przez dziennikarzy o komentarz do wydarzeń w Brazylii, amerykański prezydent określił szturm zwolenników Bolsonaro na budynki państwowe mianem “odrażającego”. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Jake Sullivan oświadczył, że Stany Zjednoczone potępiają wszelkie próby podważania demokracji w Brazylii. “Prezydent Biden pilnie śledzi sytuację. Nasze poparcie dla demokratycznych instytucji Brazylii jest niewzruszone. Brazylijska demokracja nie ugnie się przed przemocą” – napisał Jake Sullivan na Twitterze. Sekretarz stanu Antony Blinken oświadczył, że USA przyłączają się do apelu prezydenta Brazylii Luiza Inacio Luli da Silvy o natychmiastowe zaprzestanie ataków.

Read more

Brazylia: zwolennicy byłego prezydenta J.Bolsonaro wdarli się do siedziby parlamentu

Zwolennicy byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro wtargnęli do siedziby parlamentu. Protestujący – jak podaje BBC – otoczyli także pałac prezydencki. Protesty mają miejsce w stolicy kraju – Brasili. Jak podaje agencja Reuter, manifestanci przedarli się przez blokadę policyjną i weszli do budynków rządowych. Wtargnęli między innymi do budynku Kongresu, Sądu Najwyższego. Część mediów podaje, że protestujący wdarli się także do pałacu prezydenckiego. W budynku nie ma jednak nowo wybranego prezydenta. Luiz Inacio Lula da Silva przebywa obecnie z wizytą w regionie Sao Paolo. Policja użyła przeciwko manifestantom gazu łzawiącego, ale nie zdołała ich zatrzymać. Zwolennicy byłego prezydenta koczują na ulicach Brasili od tygodnia – od dnia, w którym Luiz Inacio Lula da Silva został zaprzysiężony na urząd. Nie uznają przegranej swojego kandydata i domagają się ustąpienia prezydenta da Silvy. Siły porządkowe, w obawie przed manifestantami, ustawiły bariery wokół budynków rządowych. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, który w październiku zeszłego roku przegrał wybory i nie uzyskał reelekcji, opuścił kraj jeszcze przed zaprzysiężeniem swojego kontrkandydata w wyborach. Uznał swoją porażkę. Obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych.

Read more

Nie żyje jeden z najsłynniejszych surferów świata Marcio Freire

Nie żyje jeden z najsłynniejszych surferów świata. 47-letni Brazylijczyk Marcio Freire zmarł w czwartek podczas treningu na gigantycznych falach w Nazaré na środkowym wybrzeżu Portugalii. Personel pomocniczy na skuterach wodnych zdołał przewieźć 47-latka z wody na plażę, ale wszelkie próby jego reanimacji zakończyły się niepowodzeniem. Freire był jednym z trzech brazylijskich surferów, którzy stali się znani jako „Wściekłe psy” po pokonaniu gigantycznej fali „Szczęki” na Hawajach. Wyczyn ten stał się tematem przewodnim filmu dokumentalnego Mad Dogs z 2016 roku. Nazaré szczyci się jednymi z największych fal na świecie. Są one powiększone przez podwodny kanion o głębokości 3 mil, który kończy się w miejscu, w którym północny Atlantyk styka się z linią brzegową miejscowości Nazaré. Głośno o tym miejscu zrobiło się w 2011 roku, kiedy Hawajczyk Garrett McNamara ustanowił rekord świata w kategorii największej fali, na jakiej kiedykolwiek surfowano – 78 stóp wysokości. Niemiec Sebastian Steudtner poprawił wyczyn McNamary w 2020 roku również w Nazaré, surfując na 86-metrowej fali.

Read more

Brazylia: tysiące osób żegnały Pelego

Tysiące osób żegnały najwybitniejszego piłkarza świata. W Brazylii pochowano zmarłego pod koniec grudnia Pelego, ikonę futbolu.Tysiące osób przyjechały na stadion w miejscowości Santos, gdzie trumna z ciałem Pelego była wystawiona na widok publiczny. „Ciągle chyba sobie tego nie uświadomiłem, co się stało. Nasz król był przez wiele dni w szpitalu, a i tak nie przygotowałem się do tego pożegnania. Bo żegnamy geniusza, legendę Brazylii“ – mówił reprezentant kraju Marcelo. Okryta brazylijską flagą trumna z ciałem piłkarza została potem przewieziona wozem strażackim w żałobnym kondukcie przez miasto na prywatną ceremonię pogrzebową. Na trasie przejazdu stali Brazylijczycy, którzy klaskali, dziękując Pelemu za jego dokonania. Procesja przejechała m.in. przed domem w którym wciąż mieszka 100-letnia matka Pelego. W uroczystościach wziął też udział nowy prezydent Brazylii Lula Inacio da Silva. Władze miasta szacują, że w sumie w uroczystościach uczestniczyło 230 tysięcy osób. Brazylijczyk Pele trzykrotnie zdobywał mistrzostwo świata. Przez ponad rok leczył się na raka. Zmarł 29 grudnia w wieku 82 lat. Po jego śmierci w Brazylii ogłoszono trzydniową żałobę narodową.

Read more

Brazylia: ogłoszono trzydniową żałobę narodową po śmierci Pelego

W Brazylii ogłoszono trzydniową żałobę narodową po śmierci Pelego – legendarnego brazylijskiego piłkarza, trzykrotnego mistrza świata. Z Canarinhos Pele triumfował w 1958, 1962 i 1970 roku. Uważany był za jednego z najlepszych zawodników w historii tej dyscypliny. Jego pogrzeb odbędzie się we wtorek w mieście Santos. Pele debiutował w klubie Santos FC jako nastolatek i grał w jego barwach przez 18 lat. W poniedziałek na stadionie Santos FC odbędzie się 24-godzinne czuwanie przy trumnie piłkarza. Następnego dnia trumna zostanie przeniesiona ulicami miasta. Pochód zakończy się na cmentarzu Memorial Necropole Ecumenica, gdzie Pele zostanie pochowany podczas prywatnej ceremonii. Pele, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Edson Arantes do Nascimento, w październiku skończył 82 lata. Od blisko miesiąca przebywał w szpitalu Alberta Einsteina w Sao Paulo. Przez ostatnie lata sportowiec toczył walkę z nowotworem jelita. Pele grał dla Santosu w latach 1956-74. Wystąpił w 636 spotkaniach klubu i strzelił w nich 618 goli. Następnie do 1977 roku grał dla New York Cosmos. W reprezentacji Brazylii występował w latach 1957-1971. W 92 spotkaniach strzelił 77 bramek. W latach 1995-1998 był też ministrem sportu Brazylii.

Read more

This will close in 8 seconds