Coraz więcej apeli o dymisję premiera Johnsona

Coraz więcej apeli o dymisję premiera Borisa Johnsona, zarówno ze strony polityków opozycji, jak i partii rządzącej. Jeden z posłów Partii Konserwatywnej stwierdził, że szef rządu nie ma moralnego autorytetu do rządzenia. To efekt doniesień o kolejnych lockdownowych imprezach na Downing Street, tym razem na dzień przed pogrzebem księcia Filipa, męża królowej Elżbiety II.“Jak do cholery premier może przyjść na cotygodniową audiencję u królowej i spojrzeć jej w oczy” – pytała w Sky News Emily Thornberry z opozycyjnej Partii Pracy. I zażądała dymisji. “Premier nie ma zdolności moralnej, by przewodzić krajowi” – mówił wcześniej BBC Andrew Bridgen, przedstawiciel prawego skrzydła Partii Konserwatywnej, dotychczas zwolennik Borisa Johnsona. “To jest gwóźdź do trumny” – powiedział anonimowo telewizji ITV jeden z pracowników kancelarii premiera. Muzyka, alkohol przywieziony w walizce, tańce, a nawet zabawa na dziecięcej huśtawce, która miała się załamać – tak według dziennika Daily Telegraph wyglądał wieczór przed ostatnim pożegnaniem małżonka monarchini. Tymczasem Londyn był wtedy w lockdownie. Spotkania pod dachem były niedozwolone. Sama ceremonia była ograniczona ze względu na zasady pandemiczne, nie przybyła nawet część rodziny. To wtedy zrobiono słynne już zdjęcie, na którym przybita monarchini siedzi zupełnie sama w kościelnej ławce. Kancelaria premiera przeprosiła Buckingham Palace. Potwierdził to rzecznik Downing Street, dodając, że zdarzenia tamtego wieczoru były “godne głębokiego pożałowania”. Nie odpowiedział na pytanie, czy szef rządu przeprosi królową osobiście, podczas kolejnej, cotygodniowej audiencji. W imprezach uczestniczył też James Slack, wówczas szef ds. komunikacji kancelarii premiera. Dziś to wysoko postawiony dziennikarz prawicowego tabloidu the Sun. Przeprosił, dodając, że nie ma nic na swoje usprawiedliwienie. O zachowanie proporcji apeluje jednak szefowa MSZ, Liz Truss. Przekonuje, że oceniając premiera trzeba patrzeć na całokształt. “Na fakt, że doprowadził do brexitu, że wychodzimy z epidemii, że nasza gospodarka jest wśród najszybciej rosnących z gospodarek G7. Mamy skuteczny program szczepień dawką przypominającą. Premier przeprosił, myślę, że musimy iść dalej” – powiedziała polityk. Posłowie Partii Konserwatywnej mogą odwołać swego szefa. By uruchomić głosowanie w tej sprawie potrzeba 54 wniosków. Wpływają one w formie listów. Nie wiemy, na razie ile jest, bo składane są w sekrecie.…

Read more

Londyn: burza po doniesieniu o kolejnej lockdownowej imprezie na Downing Street

W Zjednoczonym Królestwie oburzenie po doniesieniach o kolejnej lockdownowej imprezie na Downing Street. Według mediów w przyjęciu półtora roku temu brać miało udział około czterdziestu osób, w tym premier Boris Johnson. Opozycja mówi o hipokryzji, ale niezadowolenie narasta też w partii rządzącej. Doniesień o kolejnych przyjęciach jest coraz więcej. Media są dziś pełne historii ludzi, którzy w czasie, gdy na Downing Street odbywały się przyjęcia, tracili swoich bliskich. Należy do nich doktor Saleyha Ahsan, której ojciec umierał w maju 2020 roku na COVID-19. “Pracowałam na oddziale i widziałam, co ta choroba ludziom, tak bardzo nie chciałam, by stało się to mojemu ojcu” – opowiada. Dodaje, że słysząc kolejne doniesienia o imprezach, ma poczucie niesprawiedliwości. “Jedne zasady są dla nich, inne dla nas – gorszych ludzi. Sądzę, że oni tak nas myślą” – mówi Polskiemu Radiu. Premier mógł dziś pojawić się w Izbie Gmin, bo opozycja zwołała w tej sprawie awaryjną debatę (tzw. “pilne pytanie”). Ale Boris Johnson nie przyszedł, w zamian wysyłając swego współpracownika. W Izbie Gmin poseł północnoirlandzkiej DUP Jim Shannon zadawał pytanie o przyjęcie na Downing Street, ale załamał mu się głos, gdy wspomniał umierającą w samotności matkę. Nagranie obiegło media. “Boris współczuł swoim współpracownikom, którzy pracowali długie godziny. Przeszli po prostu z biura do ogrodu” – tak w BBC bronił premiera konserwatywny poseł Michael Fabricant, dodając, że zagrożenie dla zdrowia publicznego było minimalne. O “fatalnym nastroju” w partii rządzącej mówią jednak telewizji Sky News szeregowi posłowie Konserwatystów. “Boris, musisz skończyć z tą farsą” – pisze na pierwszej stronie lojalny zwykle prawicowy tabloid Daily Express. Telewizja ITV dotarła do mailowego zaproszenia na przyjęcie, wysłanego przez współpracownika premiera. Sekretarz Johnsona Martin Reynolds swoją wiadomość opatrzył prośbą: “przynieście swój alkohol”. Stacja, podobnie jak BBC i Sky News, utrzymuje, że na imprezie był też Boris Johnson. Przepisy zabraniały wówczas takich spotkań. Tego dnia na Wyspach zanotowano 363 zgony spowodowane koronawirusem, a podczas konferencji prasowej minister kultury apelował, by ludzie w miarę możliwości zostali w domu.

Read more

Brytyjski premier: ludzie umierają niepotrzebnie, bo się nie zaszczepili

Ludzie umierają niepotrzebnie, bo się nie zaszczepili – alarmuje brytyjski premier. Boris Johnson podkreśla, że jak dotąd mieszkańcy Królestwa zgłaszali się po dawkę przypominającą. Przyjęło ją już niemal 60 procent uprawnionych. Szef Partii Konserwatywnej apeluje jednak do tych, którzy wciąż się wahają. Wciąż prawie dziewięć milionów ludzi nie przyjęło dawki przypominającej. “Serce się łamie, gdy pomyślimy, że w wielu przypadkach 90 procent pacjentów na oddziale intensywnej terapii to ci, którzy nie mieli zastrzyku. Z kolei ponad 60 procent to ci, którzy nie przyjęli żadnej dawki. Ludzie umierają niepotrzebnie, bo się nie zaszczepili i nie przyjęli dawki przypominającej” – stwierdził premier. Polityk podkreślił, że wysoki poziom zaszczepienia pozwala też na otwarcie gospodarki. W Zjednoczonym Królestwie notuje się teraz codziennie ponad 100 tysięcy zakażeń. Ale Boris Johnson stwierdził że bary, teatry i kina pozostają otwarte właśnie dlatego, że mieszkańcy Wysp chętnie się szczepią. Szef Partii Konserwatywnej przyznał jednocześnie, że kraj musi się przygotować na to, że najbliższe tygodnie będą trudne. Służba zdrowia jest mocno obciążona, a wysoka zaraźliwość omikronu sprawia, że w wielu sektorach brakuje rąk do pracy.

Read more

Brytyjski premier apeluje o ponowne rozważenie kwestii Nord Stream II

Brytyjski premier wzywa europejskich polityków, by jeszcze raz rozważyli kwestię budowy rurociągu Nord Stream II. Zapewnił też o solidarności z Ukrainą i Polską. Jak co roku Boris Johnson przedstawiał podczas bankietu w londyńskim City priorytety swej dyplomacji. Premier nawiązał do budowy Nord Stream II, który – jak obawia się Ukraina, ale też Polska – służyć będzie jako element nacisku na Kijów. “Mamy nadzieję, że nasi przyjaciele zdadzą sobie sprawę, ze wkrótce staną przed wyborem. Albo przepuścić jeszcze więcej rosyjskiego gazu przez nowy gigantyczny rurociąg, albo stanąć po stronie Ukrainy i opowiedzieć się po stronie pokoju i stabilności” – stwierdził polityk. Premier podkreślał, że Brytyjczycy mówią o poparciu dla suwerenności Ukrainy nie dlatego, że chcą być wrogami Rosji. “Mówimy tak , bo mamy zobowiązanie stać po stronie demokracji i wolności, które są wspólne dla ogromnej części kontynentu europejskiego” – stwierdził Boris Johnson. “Kiedy nasi polscy przyjaciele poprosili nas o pomoc w uporaniu się ze sfabrykowanym kryzysem na ich granicy z Białorusią, zareagowaliśmy błyskawicznie” – przekonywał Boris Johnson. Wśród priorytetów brytyjskiej dyplomacji premier Johnson wymienił przede wszystkim globalną budowę zielonej gospodarki i powstrzymanie efektów globalnego ocieplenia.

Read more

Dziś spotkanie B. Johnson – J. Biden

Dziś spotkanie brytyjskiego brytyjskiego premiera i prezydenta USA. Joe Biden jest już w Anglii. Jutro zacznie się tam szczyt grupy G7. Wcześniej – rozmowa z Borisem Johnsonem, gospodarzem spotkania. Dla liderów to pierwsza okazja, by spotkać twarzą w twarz. “To szansa dla świata, wielki moment. Po raz pierwszy od pół roku prezydent jest w stanie wybrać się w dużą podróż zagraniczną, po raz pierwszy jest w Europie” – nie krył entuzjazmu brytyjski premier. Fakt, że pierwsza wizyta Joe Bidena w Europie zaczyna się od Zjednoczonego Królestwa jest dla administracji Johnsona ważne. Szef konserwatywnego rządu chce pokazać, że pobrexitowa Brytania będzie Brytanią globalną i że stary sojusz z Waszyngtonem wciąż jest żywy. Konserwatywny rząd w Londynie i amerykańskich demokratów łączy przekonanie, że trzeba działać natychmiast ws. zmian klimatycznych. A także, że potrzebna jest globalna współpraca w sferze walki z pandemią. Ale są też różnice. Otoczenie Joe Bidena nie patrzy przychylnie na brexit, a akurat teraz Londyn znów kłóci się z Unią o interpretację traktatu dotyczącą punktu zapalnego: Irlandii Północnej. Amerykański prezydent zawsze mocno podkreślał swe irlandzkie korzenie. Jego administracja już ogłosiła, że jest głęboko zaniepokojona, że spór może zagrozić równowadze na Zielonej Wyspie. Dla prezydenta Bidena wizyta na Starym Kontynencie to z kolei okazja, by podkreślić zmianę tonu i kursu w stosunku do swego poprzednika, Donalda Trumpa. “Stany Zjednoczone wracają” – mówił wczoraj po wylądowaniu w bazie RAF w Suffolk. Deklarował, że o tym, że jego administracja zwiększy zaangażowanie w sprawy światowe, będzie przekonywał na szczycie G7, a potem na szczycie NATO w Belgii. Czeka go też rozmowa z Władimirem Putinem. Tuż po wylądowaniu Joe Biden zapowiedział, że jego administracja “będzie mocno reagować” na niebezpieczne działania ze strony Moskwy.

Read more

USA: Joe Biden rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden i premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w rozmowie telefonicznej zadeklarowali wolę pogłębienia bliskiego sojuszu między swoimi krajami. Szef brytyjskiego rządu jest pierwszym europejskim politykiem, z którym rozmawiał przez telefon nowy prezydent Stanów Zjednoczonych. Boris Johnson pochwalił Joe Bidena za szybkie wycofanie się z decyzji podjętych przez Donalda Trumpa. Szef brytyjskiego rządu z “entuzjazmem przyjął” powrót USA do porozumienia klimatycznego z Paryża oraz Światowej Organizacji Zdrowia. Polityk z uznaniem wyraził się także o przywiązaniu Joe Bidena do idei osiągnięcia neutralności emisyjnej przed 2050 rokiem. Przywódcy zadeklarowali wolę współpracy na globalnym szczycie klimatycznym, który ma odbyć się w listopadzie w Szkocji. Podkreślili także swoje zaangażowanie w sojusz NATO. Przywódcy wyrazili nadzieję, że uda im się szybko spotkać. Wcześniej Joe Biden rozmawiał telefonicznie z prezydentami Kanady i Meksyku.

Read more