USA chcą odzyskać kontrolę nad bazą lotniczą Bagram w Afganistanie

Stany Zjednoczone dążą do odzyskania kontroli nad bazą lotniczą Bagram w Afganistanie. Poinformował o tym prezydent Donald Trump podczas wczorajszej konferencji prasowej z brytyjskim premierem Keirem Starmerem. Lotnisko zbudowane jeszcze przez Związek Radziecki było główną bazą sił amerykańskich w Afganistanie po atakach z 11 września 2001 roku, aż do ich wycofania się w 2021 roku. “Próbujemy ją odzyskać” – powiedział Trump o bazie Bagram, powołując się na to, co nazwał jej strategiczną lokalizacją w pobliżu Chin. Z kolei władze Kabulu oświadczyły, że nie są otwarte na żadną taką umowę. “Afganistan i Stany Zjednoczone muszą współpracować ze sobą bez utrzymywania przez USA jakiejkolwiek obecności wojskowej w jakiejkolwiek części Afganistanu” – napisał Zakir Jalal, afgański urzędnik ministerstwa spraw zagranicznych, w poście na X. Waszyngton nie uznaje administracji talibów, którzy przejęłia władzę w 2021 roku. (IAR)

Read more

Afganistan – żołnierze USA opuścili bazę lotniczą Bagram

Amerykańscy żołnierze opuścili największą bazę wojskową w Afganistanie. Chodzi o bazę lotniczą Bargam, która stała się symbolem afgańskiej operacji w ostatnich dwóch dekadach. Całkowite wycofanie się Amerykanów spodziewane jest w najbliższych dniach. Z Afganistanu wyjeżdżają też inni żołnierze NATO, wśród nich Polacy, którzy oficjalnie zakończyli już misję. Położona 60 kilometrów na północ od Kabulu baza Bagram była największym obozowiskiem wojsk NATO w Afganistanie. Wojskowy kompleks wielkości małego miasta był domem dla kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy, także dla Polaków. To właśnie w Bagram od sześciu lat znajdowało się dowództwo polskiej misji w Afganistanie. Amerykańscy dyplomaci poinformowali, że powstała jeszcze za czasów Sowietów baza została już oficjalnie przekazana w ręce Afgańczyków, a wszyscy żołnierze USA opuścili jej teren. Choć ostateczna data zakończenia misji NATO to 11 września, to wyjazd wojsk z Bagram jest symbolicznym końcem operacji w Afganistanie. Z kraju wyjechała także większość żołnierzy z innych krajów Sojuszu, wśród nich Polacy, którzy wrócili już do domu. Zakończenie misji przebiega bez rozgłosu, a wycofaniu nie towarzyszą oficjalne ceremonie. W Afganistanie rośnie równocześnie niepokój o najbliższą przyszłość. Talibowie, którzy wciąż nie porozumieli się z miejscowymi władzami w sprawie ewentualnego zawieszenia broni, podbijają kolejne dystrykty. Część Afgańczyków obawia się, że po wyjeździe NATO rebelianci będą chcieli siłą przejąć władzę w Kabulu.

Read more