“Financial Times”: w 1920 roku Polska zapobiegła sowietyzacji Europy zatrzymując armię Rosji Sowieckiej
“Financial Times” w artykule profesora Andrzeja Nowaka opublikowanym na stronie internetowej pisma FT.com – z inicjatywy Polskiej Fundacji Narodowej – podkreśla znaczenie wojny polsko-bolszewickiej, w szczególności Bitwy Warszawskiej dla losów wielu narodów Europy. Przypomina, że brytyjski dyplomata – Lord d’Abernon umieszcza ją na 18 miejscu listy batalii, które wpłynęły na dzieje ludzkości. Profesor Andrzej Nowak podkreśla, że dzięki zwycięstwu osamotnionych wojsk polskich nad bolszewikami w 1920 roku nie tylko przez następne 18 lat mógł trwać ład wynikający z układu wersalskiego, ale także nie doszło do zamierzonej przez bolszewików sowietyzacji Europy. Autor zwraca uwagę, że zapobiegła temu odbudowująca się po 123 latach rozbiorów Polska, zatrzymując armię Rosji Sowieckiej wysłaną na podbój Europy dla sprawy komunizmu. Podkreśla, że – zgodnie z doktryną wyłożoną przez Marksa i Engelsa w “Manifeście komunistycznym” – Sowietom chodziło o zburzenie całego obowiązującego wówczas porządku i zaprowadzenie nowego – komunistycznego. Autor przywołuje słowa z rozkazu rozpoczynającego w lipcu 1920 roku wielką ofensywę Armii Czerwonej na zachód: “Przez trupa Białej Polski prowadzi droga ku ogólnoświatowej pożodze. Na naszych bagnetach przyniesiemy szczęście i pokój masom pracującym!”. Celem – jak pisze historyk – było dotarcie do Niemiec, bowiem “połączenie Rosji Sowieckiej z Niemcami miało zagwarantować przewagę rewolucji na kontynencie, triumf komunizmu i wspólną dominację Moskwy i Berlina nad całą Europą”. “Wielkie uderzenie [Michaiła] Tuchaczewskiego ruszyło na zachód, przez Warszawę na Berlin. W końcu lipca Lenin wydał także polecenie dla Stalina, idącego ze swoim frontem na południu: miał zsowietyzować Czechosłowację, Węgry, Austrię, Rumunię i „pobudzić rewolucję” we Włoszech. Mocarstwa zachodnie nie zdawały sobie sprawy z tych planów” – pisze profesor Andrzej Nowak. Przypomina dalej, że “dla dużej części elit politycznych Zachodu, „prawdziwa” Europa zaczynała się od Niemiec, zaś to, co dalej na wschód, traktowano jako „barbarzyńskie peryferie”, nad którymi najlepiej oddać kontrolę Rosji, albo Niemcom”. Zgodnie z tym, panowało przekonanie, że za kraje takie jak Czechosłowacja, Polska, Ukraina czy Estonia “nie warto ryzykować spokoju zachodnioeuropejskich obywateli”. “W roku 1920 [brytyjski premier] Lloyd George zgodził się, w imię tego myślenia, na sowietyzację Polski. Nie zgodzili się jednak na nią sami Polacy” – czytamy…
Read more
