“Bild”: M. Morawiecki to najtwardszy sojusznik Ukrainy w wojnie z Rosją
Niemiecki dziennik “Bild” pisze, że premier Mateusz Morawiecki jest uważany za za najtwardszego sojusznika Ukrainy w wojnie z Rosją, a także za najostrzejszego krytyka rządu federalnego. W wywiadzie dla “Bilda” szef polskiego rządu powiedział, że planem Putina i jego ludzi, takich jak Walerij Gierasimow, czyli nowy głównodowodzący armii rosyjskiej, jest okrążenie Ukrainy. “Przygotowując te wszystkie plany, prawdopodobnie (…) musi zaatakować z dwóch lub trzech różnych kierunków” – mówił Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem, dlatego właśnie nie można wykluczyć rosyjskiego ataku z terenu Bialorusi, którego celem będzie okrążenie Kijowa od zachodu. Polski premier powiedział, że według informacji ukraińskich, kolejna rosyjska ofensywa rozpocznie się najpewniej w marcu lub kwietniu i będzie “bardzo ostra”. „[Putin] powołał i zmobilizował wielu nowych żołnierzy, około 200 000 do 250 000 nowych żołnierzy. (…) Nie wolno nam zapominać, że zasoby Rosji są naprawdę duże i mają głębokie kieszenie, (…) dużo amunicji, dużo broni i dużo ludzi” – podkreślił Mateusz Morawiecki. Odnosząc się do polityki Niemiec, powiedział, że “rok temu było duże zaufanie do Niemiec ze strony wielu innych krajów”. “A teraz to wahadło przechyliło się w stronę nieufności. Zwłaszcza w rodzinie krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a także członków Unii Europejskiej” – mówił. Premier zwrócił uwagę, że Niemcy “mają potencjał, by udzielić znacznie większego wsparcia niż dotychczas, mają władzę decyzyjną w Unii Europejskiej, mają pieniądze dla Ukrainy, mają władzę dyplomatyczną…”. Odnosząc się do kwestii dostawy myśliwców na Ukrainę, premier RP powieział, że gdyby była to decyzja całego NATO, byłby za rozmieszczeniem myśliwców. “To musi być decyzja NATO i nie tylko Polska, ale wiele innych krajów musi w niej uczestniczyć” – podkreślił Mateusz Morawiecki.
Read moreIzrael: obsługa lotniska powstrzymała parę, która chciała porzucić swoje dziecko przed odlotem
Obsługa lotniska Ben Guriona w Tel-Awiwie powstrzymała belgijską parę, która chciała porzucić swoje dziecko tuż przed odlotem. Wydarzenie miało miejsce we wtorek. Dwójka rodziców z belgijskimi paszportami wracała do Brukseli z Izraela. Para spóźniła się na odprawę, gdzie okazało się, że o ile posiadają dwa bilety dla siebie, o tyle nie mają wejściówki na samolot dla swojego dziecka. Rodzice podjęli błyskawiczną decyzję o pozostawieniu synka w nosidełku przy punkcie odprawy linii Ryanair, a sami biegiem ruszyli prosto do samolotu. Obsługa lotniska zareagowała od razu, zatrzymując parę i wzywając policję.
Read morePremier Litwy: język rosyjski w szkołach można zastąpić językiem polskim
Język rosyjski nauczany w litewskich szkołach można zastąpić językiem polskim – oświadczyła premier Litwy Ingrida Šimonyte. Z danych litewskiego resortu oświaty wynika, że język rosyjski jako drugi język obcy był w tym roku szkolnym najchętniej wybieranym przez uczniów szkół podstawowych. Szefowa litewskiego rządu powiedziała w wileńskim Radiu “Znad Wilii”, że jej zdaniem język rosyjski nie powinien być jedyną opcją przy wyborze drugiego języka obcego w szkole. “Uważam, że drugim językiem obcym, obok języka angielskiego, który jest powszechnie wybierany, powinien być język polski, a nie rosyjski” – powiedziała Ingrida Šimonyte. Litewska premier dodała, że nie powinno być problemów ze znalezieniem nauczycieli języka polskiego. Zaznaczyła, że na Litwie istnieje sieć polskich placówek oświatowych. Jej zdaniem, w przypadku zmniejszania się w nich liczby uczniów, nauczyciele mogliby znaleźć pracę w szkołach litewskich. Ingrida Šimonyte zaznaczyła, że znajomość języków – w tym języka rosyjskiego – jest przydatna w życiu. Jednak – jak podkreśliła – chciałaby, aby w systemie edukacyjnym, za który odpowiada państwo, dzieci miały szerszy wybór. Litewskie władze oświatowe już wcześniej zaleciły szkołom rezygnację z języka rosyjskiego jako drugiego języka obcego.
Read moreFrancja: rząd przedstawił ustawę o regulowaniu imigracji
Francuski rząd zaprezentował projekt ustawy o regulowaniu imigracji. Władze proponują w nim serię działań zmierzających do usprawnienia kontroli napływu cudzoziemców. Ustawa przygotowana przez MSW i resort pracy została zatytułowana “Kontrolowanie imigracji, polepszenie integracji”. Francuskie władze zapowiadają uproszczenie procedur wydalania nielegalnych imigrantów, szczególnie w przypadku przestępców i podniesienie kar więzienia dla przemytników imigrantów. Zmiany mają też dotyczyć osób ubiegających się o prawo pobytu. Warunkiem jego otrzymania będzie podpisanie dokumentu o poszanowaniu wartości Republiki oraz zdanie egzaminu z języka francuskiego. „Dotyczy to 270 tysięcy osób rocznie. Nie wystarczy chodzenie na lekcje. Trzeba będzie zdać test językowy, aby otrzymać wieloletnie pozwolenie na pobyt we Francji” – tłumaczył szef MSW Gerald Darmanin. Ustawa przewiduje również utworzenie nowego dokumentu pobytu dla nielegalnych imigrantów pracujących w sektorach, w których brakuje siły roboczej. Chodzi głównie o branżę gastronomiczną. „To sektory, w których pracodawcy mówią nam, że bez pracowników spoza Unii Europejskiej nie mogliby normalnie funkcjonować” – wyjaśniał minister pracy Olivier Dussopt. Projekt ustawy ma trafić do parlamentu wiosną.
Read moreMijają trzy lata od brexitu
Mijają trzy lata od brexitu. Sondaże w Wielkiej Brytanii pokazują przewagę tych, którzy uważają go za błąd. Nie sprawdziły się niektóre katastrofalne prognozy, wieszczące natychmiastową recesję. Ale oficjalna analiza brytyjskiego rządu mówi, że brexit powoduje słabszy przyrost PKB – zgodnie z przewidywaniami większości ekonomistów. “Zwiększyły się handlowe bariery pozataryfowe, powodując koszt i dla producentów, i dla konsumentów”- mówi Sophie Stowers z think tanku UK in a Changing Europe. Chodzi tu na przykład o biurokrację, a więc koszt mierzony w pieniądzach i w czasie. Ale wielu zwolenników brexitu podkreśla wagę sfery politycznej i symbolicznej. Premier Rishi Sunak pisze dziś na Twiterze o uzyskanych dzięki brexitowi swobodach. Szefowa MSW Suella Braverman podkreśla, że udało się wprowadzić system kontroli imigracji. Jeden z negocjatorów umowy David Frost dodaje, że Brytania stała się znów pełną demokracją. W sondażach od drugiej połowy 2017 roku widać wyraźny trend: więcej jest tych, którzy żałują brexitu. “Brexit był błędem” uważa 54 procent pytanych, 34 procent patrzy na niego pozytywnie. To wyniki ostatniego badania pracowni YouGov. Reszta nie miała zdania. Badanie pracowni Omnisis, wykluczające odpowiedzi osób niezdecydowanych, przynosi wynik 62 procent do 38 procent na korzyść tych, którzy wyjście z Unii w obecnym kształcie uważają za błąd. “Brexit idzie gorzej, niż sie spodziewałem” – to opinia 45 procent pytanych w sondażu Ipsos. Jeszcze w czerwcu 2021 roku było to 28 procent. Opcję “lepiej” wybrało 9 procent. Półtora roku temu było to 15 procent. Brexit pozostaje niedokończony. Wciąż trwają negocjacje nad zmianą statusu Irlandii Północnej – skomplikowane, bo dotykające kwestii gospodarczych i politycznych. A to zapalny region świata.
Read moreWęgry krajem o największej korupcji w Unii Europejskiej
Węgry są postrzegane jako kraj o największej korupcji w sektorze publicznym w Unii Europejskiej, jak wynika z najnowszego raportu Transparency International. Polska znalazła się na 45. miejscu w świecie z wynikiem 55 punktów na 100 możliwych. Najuczciwiej na świecie jest w Danii, która osiągnęła 90 punktów. Pierwszą trójkę uzupełniają Finlandia (87) i Szwecja (83). Na drugim biegunie, najmniej „uczciwych” państw w Unii Europejskiej obok Węgier znalazły się Bułgaria i Rumunia. Polski indeks obniżył się o jeden punkt z 56 w 2021 roku, co spowodowało spadek w Indeksie Percepcji Korupcji 2022 na 45 pozycję. Średni wynik w Unii to 66 punktów. W skali światowej najbardziej skorumpowane kraje to: Syria i Sudan Południowy (13) oraz Somalia (12). Definicja „korupcji” koncentruje się na konkretnych przykładach dotyczących urzędników publicznych, od przekupstwa do sprzeniewierzenia środków publicznych, a także na zdolności rządów do opanowania korupcji w sektorze publicznym.
Read morePremier Czech o protestach Chin: sami decydujemy, do kogo telefonujemy
Jako suwerenne państwo sami decydujemy, do kogo telefonujemy i z kim się spotykamy – napisał na Twitterze premier Czech. Petr Fiala skomentował w ten sposób protesty chińskich władz przeciwko wczorajszej rozmowie telefonicznej prezydenta-elekta Petra Pavla z prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen. Chiński MSZ zarzucił Petrovi Pavlowi, że złamał własne deklaracje, dotyczące polityki jednych Chin. Pekin wezwał czeskie władze do podjęcia działań, które miałyby zapobiec „nieodwracalnym szkodom” w relacjach obu państw. „Polityka Republiki Czeskiej wobec Chin nie zmienia się i jest zgodna z polityką naszych sojuszników. Czechy respektują i trwają przy swej własnej polityce jednych Chin” – skomentował premier Czech Petr Fiala. Republika Czeska nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych z Tajpej. „Z demokratycznym Tajwanem mamy tradycyjnie dobre relacje w zakresie gospodarki, szkolnictwa i nauki” – napisał czeski premier podkreślając potrzebę ochrony demokratycznych wartości. Dodał, że jednocześnie należy szanować Chiny jako ważnego partnera handlowego.
Read moreFrancja: trwają demonstracje przeciwko reformie emerytalnej
We Francji trwają demonstracje przeciwko reformie emerytalnej. To drugi dzień ogólnokrajowych protestów w tej sprawie. W połowie stycznia na ulice wyszło ponad półtora miliona osób, ale rząd nie zrezygnował ze swoich planów, zakładających podwyższenie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. Związkowcy twierdzą, że dzisiejsze protesty mają jeszcze większą skalę, niż te sprzed dwóch tygodni. „Napływające dane wskazują, że jest lepiej niż 19 stycznia, jest jeszcze więcej osób na ulicach. To prawdziwy sygnał ostrzegawczy dla rządu” – oświadczył szef centrali CFDT, Laurent Berger. Antyrządowe wiece odbywają się w ponad 200 miastach. Według związkowców, rano w Marsylii zgromadziło się ponad 200 tysięcy osób, w Nicei – 60 tysięcy, a w Tuluzie – 80 tysięcy. Największa demonstracja ruszyła po południu w Paryżu. W całym kraju zorganizowano strajki. Nie pracuje ponad 30 procent kolejarzy i nauczycieli oraz około 70 procent pracowników rafinerii naftowych. Przestój w pracy ogłosili też kontrolerzy lotów, przez co niektóre linie – między innymi Air France – odwołały cześć połączeń. Protesty nie przynoszą na razie konkretnych efektów, a rząd skierował już ustawę dotyczącą reformy do parlamentu. „Będziemy musieli zaostrzyć ton. Pojawia się pytanie, czy należy zorganizować bezterminowy strajk” – ostrzega szef lewicowej centrali CGT, Philippe Martinez. Związkowcy planują kolejne protesty i strajki w przyszłym tygodniu.
Read moreByły szef niemieckiego kontrwywiadu ma zostać usunięty z CDU
Były szef niemieckiego kontrwywiadu Hans-Georg Maassen ma zostać wydalony z CDU – poinformowały władze tego ugrupowania. Ich zdaniem, polityk naraził się na zarzut “ustawicznego łamania dyscypliny partyjnej”. On sam twierdzi, że nie zgadza się z linią partii, a jego koledzy chcą go skazać na “śmierć publiczną”. Hans-Georg Maassen powiedział, że musi oddać legitymację partyjną tylko dlatego, że nie potrafił “wykrzesać w sobie entuzjazmu” dla kierownictwa CDU. “Zarzucono mi, że jestem rasistą, a powiedziałem jedynie, że gardzę państwem, w którym karze się Niemców za nienoszenie maseczek, a zwalnia z aresztu migrantów, podpalających auta. A przecież dokładnie tak było” – tłumaczył. 60-letni polityk ma opuścić CDU do końca tygodnia. Jeśli nie zrobi tego sam, zostanie wszczęta procedura wydalenia go z partii. Niektóre media uważają, że spadająca nań “anatema śmierci publicznej” nie jest skutkiem przypadku. Zaledwie kilka dni temu został szefem tak zwanej “Unii Wartości”, skupiającej w jednym nurcie konserwatystów z CDU, niezadowolonych z kursu obranego przez Angelę Merkel.Hans-Georg Maassen uchodzi za wytrawnego prawnika i urzędnika państwowego. Do 2018 roku kierował Federalnym Urzędem Ochrony Konstytucji, koncentrując się głównie na walce z terroryzmem islamskim. Kiedy w 2015 roku Angela Merkel zawiesiła konwencję dublińską, dotyczącą zasad przyznawania azylu, należał do jej najgorliwszych krytyków.
Read moreFrancja: w ponad 200 miastach planowane są demonstracje przeciwko reformie emerytalnej
We Francji w ponad 200 miastach planowane są na jutro kolejne demonstracje przeciwników reformy podwyższającej wiek emerytalny. Zapowiadane są też strajki w sektorach transportu, energii, oświaty i turystyki. Rząd zapewnia jednak, że nie zrezygnuje ze swoich planów.Największe centrale związkowe wezwały do powtórzenia akcji z 19 stycznia, kiedy na ulice wyszło ponad półtora miliona protestujących. „Jutro szykuje się masowa mobilizacja w całym kraju. Wzywamy pracowników do protestów” – powiedział telewizji France 2 szef centrali CFDT Laurent Berger. Największa demonstracja przeciwko reformie odbędzie się w centrum Paryża. Tymczasem rząd, który do tej pory deklarował gotowość do rozmów, zaostrzył ton wobec przeciwników reformy. „Podwyższenie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat nie jest już negocjowalne. To konieczne dla równowagi systemu” – oświadczyła w sobotę premier Elisabeth Borne. Szef MSW Gerald Darmanin potępił na łamach dziennika „Le Parisien” zachowanie działaczy lewicy, nazywając ich „lewackimi mieszczuchami” i „zwolennikami społeczeństwa bez pracy i wysiłku”, którzy – jak stwierdził – „chcą tylko nabałaganić”. Lewicowa opozycja zgłosiła już ponad 6 tysięcy poprawek do projektu ustawy, który trafi dziś pod obrady komisji w niższej izbie parlamentu. Reforma ma zostać przegłosowana w marcu. Związki zawodowe grożą jednak sparaliżowaniem kraju, jeśli rząd nie zmieni swoich planów.
Read more









