Niemieccy Zieloni: zakaz ogrzewania gazowego i olejowego od 2024 roku

Wicekanclerz i minister gospodarki Niemiec Robert Habeck zamierza zakazać nowych systemów ogrzewania olejowego i gazowego. Przygotowana w jego resorcie ustawa miałaby wejść w życie w przyszłym roku. Pomysł Zielonych spotkał się z krytyką opozycji i ekspertów.Do projektu ustawy autorstwa Zielonych dotarł dziennik “Bild”. Od stycznia 2024 roku każdy nowy system grzewczy ma być zasilany w co najmniej 65 procentach ze źródeł odnawialnych. Zgodnie z ustaleniami zawartymi w umowie koalicyjnej SPD, FDP i Zielonych zmiany te miały właściwie nastąpić rok później. Oznacza to, że od przyszłego roku nie będzie można już instalować nowego ogrzewania gazowego lub olejowego. Starsze instalacje mogą być eksploatowane jeszcze przez 30 lat. Za dwa lata nowe systemy grzewcze mają być wyposażone w inteligentne liczniki, umożliwiające odczyt zużycia energii w sposób zdalny. Powodem przyspieszenia realizacji planu Zielonych jest ich troska o klimat w sektorze budowlanym. Niemcy zobowiązały się osiągnąć neutralność klimatyczną do 2045 roku. Wicekanclerz Robert Habeck opowiedział się za zwiększeniem dotacji, mających zachęcić konsumentów do przejścia na ekologiczne systemy grzewcze. Sprzeciw wobec planów ministra gospodarki zgłosili eksperci i posłowie chadecji. Według nich tempo wdrażanej przezeń transformacji energetycznej przerasta możliwości obywateli.

Read more

Premier Finlandii – linia NATO to jedyna linia, której nie przekroczy Rosja

Zagrożenie ze strony Rosji i gwarancje bezpieczeństwa – tak premier Finlandii Saana Marin tłumaczyła powody dla których rząd zdecydował się wnioskować o członkostwo w Sojuszu. Na wspólnej konferencji prasowej w Helsinkach sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zapewniał, że rozszerzenie Paktu o Finlandię i Szwecję to priorytet. Z 30 krajów członkowskich dokumentów akcesyjnych nie ratyfikowały tylko dwa – Węgry, które mają to zrobić w kwietniu i Turcja, która nie wyznaczyła terminu. Ankara sprzeciwia się przyjęciu przede wszystkim Szwecji oskarżając ją o brak współpracy przy ekstradycji Kurdów, których określa mianem terrorystów. „Nadszedł czas, by dokończyć ratyfikację dokumentów i przywitać Finlandię i Szwecję w Sojuszu” – podkreślał sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Podkreślał, że dwa nordyckie kraje, jako zaproszone do Sojuszu, mają już jego parasol ochronny. „Niewyobrażalne byłaby więc sytuacja, że w momencie zagrożenia dla bezpieczeństwa Szwecji i Finlandii NATO by nie zareagowało” – dodał sekretarz generalny. Właśnie obawy przed zagrożeniem ze strony Rosji skłoniły Finlandię do złożenia wniosku o członkostwo w Sojuszu. „Granica NATO to jedyna granica, której nie przekroczy Rosja. I ta kwestia była dla nas kluczowa, kiedy Rosja zaatakowała brutalnie Ukrainę” – podkreślała premier Finlandii. Saana Marin wyraziła nadzieję na wejście wraz ze Szwecją do NATO jeszcze przed lipcowym szczytem Sojuszu w Wilnie. 

Read more

Jest brexitowe porozumienie ws. Irlandii Północnej

Jest brexitowe porozumienie ws. Irlandii Północnej. Unia Europejska uzgodniła z Brytyjczykami zmiany w tzw. protokole północnoirlandzkim. Mają między innymi zmniejszyć obciążenia biurokratyczne, jakie pojawiły się w regionie po brexicie. Teraz analitycy pytają o skalę buntu, z jaką premier Sunak będzie się mierzyć we własnej partii, a także o sprzeciw wśród polityków z Irlandii Północnej, którzy dziś paraliżują regionalną administrację. “To przełom dla mieszkańców Irlandii Północnej” – zapewnił premier Rishi Sunak. “Możemy teraz otworzyć nowy rozdział” – stwierdziła szefowa KE Ursula von der Leyen. “Politycy i społeczności Irlandii Północnej potrzebują czasu na przeanalizowanie tego, co ustaliliśmy” – przyznał jednak szef brytyjskiego rządu. Szczegółowe rozwiązania znajdują się dopiero pod lupą ekspertów. Przyglądają im się teraz także politycy – także ci, którzy potencjalnie mogą zbuntować się przeciwko premierowi w sprawie układu. Już wiadomo, że porozumienie wprowadza między innymi ułatwienia dla handlu produktami z Anglii, Szkocji i Walii, które po dotarciu do Belfastu czy Derry/Londonderry nie pojadą dalej, ku Unii. Takie artykuły popłyną do Irlandii Północnej tzw. “zielonym kanałem”, usuwającym dotychczasową biurokrację. Skończyć się ma też sytuacja, w której jedzenie dostępne w Bristolu czy Edynburgu jest nie do kupienia w Belfaście. Porozumienie daje także Londynowi kontrolę nad przepisami dotyczącymi VAT, o co Brytyjczycy bardzo zabiegali. Usunąć ma też dotychczasowe problemy z importem leków i roślin do Irlandii Północnej z reszty Królestwa. Wreszcie, pojawić się też ma mechanizm hamulca awaryjnego przysługującego rządowi w Belfaście: to rodzaj prawa weta wobec nowych regulacji UE, które dotyczyłyby Irlandii Północnej. Irlandia Północna nadal jednak będzie miała odmienny status prawny niż reszta Królestwa, co nie podoba się unionistom i twardym brexitowcom w Partii Konserwatywnej. Wbrew żądaniom unionistów nadal będą tu obowiązywać niektóre unijne przepisy. Wciąż pewną rolę odgrywać też będzie unijny Trybunał Sprawiedliwości, co szczególnie denerwuje polityków prawego skrzydła Partii Konserwatywnej. A szefowa KE podkreślała, że porozumienie wprowadza rygorystyczne mechanizmy kontroli, które “chronić mają integralność unijnego rynku”.Dokładna treść umowy budzi niepokój członków DUP – unionistycznej partii w Irlandii Północnej, oraz prawego skrzydła Partii Konserwatywnej. Niezadowoleni oni byli także z dotychczasowego kształtu protokołu, wynegocjowanego jeszcze przez Borisa Johnsona. Tymczasem Jim…

Read more

Były szef brytyjskich połączonych sztabów – wojna będzie długa, nadzieja nie jest strategią

“Nadzieją nie jest strategią” – tak były szef brytyjskich połączonych sztabów studzi optymizm co do szybkiego zakończenia wojny. Generał sir Richardem Barrons ostrzega, że żadna ze stron nie jest w stanie przechylić szali na swoją korzyść, a szanse, że ten rok przyniesie rozstrzygnięcie są znikome. “Dziś nie wygrała żadna ze stron. Żadna też nie przegrała. Żadna nie jest nawet blisko poddania się. Żadna nie ma zdolności do tego, by doprowadzić do decydującego rozstrzygnięcia na polu bitwy. Połącz te wszystkie te czynniki, a otrzymasz wielką wojnę, która będzie trwać bardzo długo” – ostrzega generał. Według niego zdecydowanie najbardziej prawdopodobny scenariusz rozwoju wojny wygląda tak: rosyjskie natarcie szybko utknie w miejscu, a ukraińska kontrofensywa, której eksperci spodziewają się wiosną lub latem, przyniesie pewne sukcesy, ale dalekie od ostatecznego triumfu. “Efektem będzie przedłużenie wojny na rok 2024. Przynajmniej na 2024 rok” – przewiduje generał. “Najbardziej pesymistyczny wariant wygląda z kolei taki: nagle Rosjanie są w stanie skokowo poprawić sposób, w jaki prowadzą tę wojnę, choć na razie nic na to nie wskazuje. W takim bardzo pesymistycznym układzie prezydent Putin rozbija Ukrainę i odnawia rosyjską hegemonię nad ziemiami, które błędnie postrzega jako swoje historyczne peryferia. Dla zachodnich interesów to byłaby tragedia” – mówi sir Barrons. Od razu dodaje jednak: “prawdopodobieństwo, że do tego dojdzie jest tak samo znikome, jak szansa, że Rosjanie zostaną wyparci z Ukrainy jeszcze w tym roku”. Jednocześnie były szef połączonych sztabów, a dziś szef think tanku Universal Defence & Security Solutions ocenia, że niskie jest ryzyko, że konflikt rozszerzy się w wyniku wsparcia Pekinu dla Moskwy. “Globalna konfrontacja między liberalną demokracją, a autokratycznym kapitalizmem mogłaby wtedy zamienić się gorącą wojnę. Ale właśnie dlatego, że to scenariusz tak koszmarny, fatalny także dla chińskiego handlu z Zachodem, sądzę, że wszyscy zrobią krok wstecz. Nie sądzę, by Pekin poświęcił swoją przyszłość dla tej niekompetentnie prowadzonej rosyjskiej wojny” – ocenia Richard Barrons w rozmowie z londyńskim korespondentem Polskiego Radia.

Read more

Włochy: co najmniej kilkudziesięciu migrantów utonęło wybrzeży Kalabrii

Co najmniej kilkudziesięciu migrantów utonęło u wybrzeży Kalabrii, gdy przewożący ich duży drewniany żaglowiec rozbił się na skałach. Od rana trwa akcja poszukiwania ofiar. Do tragedii doszło nad ranem. Żaglowiec z powodu wzburzonego morza rozbił się na skałach i przełamał na pół. 80 rozbitkom udało się dotrzeć na brzeg. Dotychczas ekipy ratunkowe odnalazły ciała 45 osób. Nie jest jasne ilu migrantów było na pokładzie. Uratowani podają różne liczby, od 150 do 250. Żaglowiec wyruszył z Turcji. Migranci pochodzili z Iraku, Iranu, Afganistanu i Syrii.  Premier Giorgia Meloni wyraziła ogromny żal z powodu tragedii. Wskazała, że odpowiadają za nią przemytnicy ludzi, a także ci, którzy wspierają niekontrolowaną migrację. Gubernator Kalabrii zarzucił Unii Europejskiej, że nie robi nic, by ograniczyć i zapanować nad zjawiskiem masowej nielegalnej imigracji.

Read more

Sankcje UE – zablokowane majątki kolejnych 121 osób oraz firm i instytucji z Rosji

Majątki 121 osób oraz firm i instytucji z Rosji zostały właśnie zablokowane w Unii i zakaz wjazdu do Unii zaczął obowiązywać. Po 18.00 w unijnym Dzienniku Urzędowym został opublikowany dziesiąty pakiet sankcyjny wobec Rosji do którego została dołączona tak zwana “czarna lista”.  Na liście sankcyjnej są między innymi cztery osoby odpowiedzialne za porwania ukraińskich dzieci, wywożenie ich w głąb Rosji i przymusowe tam adopcje. Polska uważa, że restrykcjami powinno być objętych co najmniej 30 osób i instytucji.  Ponadto na tej liście jest dwóch bojowników z grupy Wagnera. Są kolejni propagandyści Kremla – dziennikarze i pisarze, między innymi Marina Achmedowa. Są także osoby z Rady Federacji i Dumy Państwowej, wiceministrowie z kilku resortów, przedstawiciele marionetkowych władz na okupowanych przez Rosję terenach i prokuratorzy i prawnicy.  Jeśli chodzi o firmy to są te zbrojeniowe, budowlane, ubezpieczeniowe, także z sektora stoczniowego, rakietowego i kosmicznego. Wpisana została również firma żeglugowa z siedzibą w Dubaju, która jest przykrywką dla rosyjskich tankowców i która pomaga Moskwie w obchodzeniu sankcji obejmujących ropę. 

Read more

Francuskie Cezary rozdane, gala była dedykowana Ukrainie

W Paryżu rozdano Cezary – czyli nagrody francuskiej Akademii Sztuk i Techniki Filmowej. Polski kandydat do statuetki – film „IO” Jerzego Skolimowskiego – nie znalazł się na liście laureatów. Ceremonia była dedykowana Ukrainie, która rok temu padła ofiarą rosyjskiej napaści.  Triumfatorem wieczoru okazał się thriller “La nuit du douze” Dominika Molla, opowiadający o policyjnym śledztwie w sprawie zabójstwa młodej dziewczyny. Francusko-belgijski film otrzymała aż 6 statuetek, między innymi w kategorii “najlepszy film roku”.  Film “IO” Jerzego Skolimowskiego przegrał walkę o Cezara dla najlepszego filmu zagranicznego z hiszpańskim dramatem „As bestas”.  Honorową statuetkę za całokształt twórczości odebrał amerykański reżyser David Fincher. Wręczył mu ją Brad Pitt, który niespodziewanie pojawił się na cezarowej gali. Przed rozpoczęciem wieczoru wyemitowano nagranie, w którym aktorka Juliette Binoche dedykowała galę Ukrainie. “Wołodymyr Zełenski był kiedyś aktorem. Stał się, wraz ze swoim otoczeniem, uosobieniem odwagi, podobnie jak mężczyźni, kobiety i dzieci, którzy cierpią z powodu horroru wojny, licząc na to, że zakończy się ona niebawem” – powiedziała aktorka.  O Ukrainie wspomniał też zdobywca statuetki za najlepszą reżyserię za film „L’innocent” Louis Garrel. “Myślę dziś o Ukrainie, która od roku przeżywa tragedię z powodu tej szalonej i zbrodniczej wojny. Przesyłamy Wam wyrazy przyjaźni” – powiedział reżyser. 

Read more

We Francji demonstracje poparcia dla Ukrainy

W kilkunastu miastach Francji, w pierwszą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę, zorganizowano demonstracje wsparcia dla tego kraju. Największa z nich odbyła się w Paryżu.   Marsze solidarności z Ukrainą przeszły między innymi w Lyonie, Marsylii, Lille i Bordeaux. “Naliczyliśmy 19 miast, w których odbyły się marsze, wydarzenie kulturalne, przemówienia i happeningi” – powiedział Polskiemu Radiu Jean-Pierre Pasternak, przewodniczący Unii Ukraińców we Francji, która współorganizowała wydarzenie.  Największa manifestacja odbyła się w Paryżu. Kilkadziesiąt tysięcy osób przeszło z placu Republiki na plac Bastylii. “W marszu wzięli udział politycy, przedstawiciele władz Paryża, deputowani, senatorowie, przedstawiciele różnych partii politycznych – oprócz skrajnej prawicy i skrajnej lewicy, związkowcy, stowarzyszenia, i oczywiście francuscy obywatele” – powiedział Jean-Pierre Pasternak. Manifestanci domagali się kontynuowania wsparcia dla Ukrainy aż do jej zwycięstwa. Wznoszono pokojowe hasła i domagano się osądzenia Władimira Putina za zbrodnie wojenne. Organizatorzy podkreślali też, że Rosja atakuje Ukrainę nie od roku, ale od 9 lat.

Read more

UK: test czterodniowego tygodnia pracy – korzyści dla pracodawcy i pracowników

Czterodniowy tydzień pracy przynosi korzyści zarówno pracodawcom, jak i pracownikom — przekonuje organizacja 4 Day Week Global, która we współpracy z naukowcami z Cambridge University i Boston College koordynowała sześciomiesięczny test czterodniowego tygodnia pracy w 61 brytyjskich firmach. W badaniu wzięły udział m.in. banki, restauracje typu fast-food oraz agencje marketingowe. Po sześciu miesiącach testu o refleksje na temat krótszego tygodnia pracy zapytano zarówno pracodawców, jak i pracowników. Pracodawcy ocenili, że w skali od 0 (bardzo negatywnie) do 10 (bardzo pozytywnie) ich produktywność w trakcie badania wyniosła średnio 7,5. 46 procent pracodawców stwierdziło, że produktywność w ich firmach pozostała na tym samym poziomie, 34 procent odnotowało niewielką poprawę, a 15 procent znaczną poprawę. 39 procent pracowników stwierdziło, że są mniej zestresowani niż przed rozpoczęciem programu pilotażowego, prawie połowa zaobserwowała poprawę zdrowia psychicznego, a 37 procent poprawę zdrowia fizycznego. Po zakończeniu okresu próbnego, 90 procent biorących w teście firm postanowiło kontynuować eksperyment z krótszym tygodniem pracy. 18 z 61 firm biorących udział w badaniu oświadczyło z kolei, że w przyszłości wprowadzi taki tryb pracy na stałe.

Read more

Niemcy: koty stanowią zagrożenie dla bardzo rzadkiego gatunku skowronków

Niemieckie miasteczko Walldorf-Süd wprowadziło przepisy wymagające, aby od początku kwietnia do końca sierpnia koty trzymane były w domach. Powód – koty stanowią śmiertelne zagrożenie dla bardzo rzadkiego gatunku skowronków. Za złamanie zakazu właścicielowi kota grozi co najmniej 500 euro grzywny. Kara maksymalna może wynieść nawet 50 tysięcy euro. Walldorf-Süd to położone niedaleko Heidelbergu miasto w powiecie Rhein-Neckar-Kreis (Badenia-Wirtembergia). W liczącym niemal 15 tysięcy mieszkańców mieście pozostały już tylko trzy pary lęgowe skowronka czubatego. Ptak trafił na czoło „Czerwoniej listy” gatunków zagrożonych wyginięciem w Niemczech. Koci łowcy grasujący samopas stanowią dla niemal wymarłego gatunku największe zagrożenie. Po raz pierwszy miasto w Badenii-Wirtembergii wprowadziło pięciomiesięczną godzinę policyjną już w zeszłym roku. Zakaz ma być powtarzany do 2025 roku. Wtedy władze miasta chcą sprawdzić, czy wprowadzone ograniczenie pomogło ochronić skowronki czubate przed wyginięciem.

Read more