Polska: premier D.Tusk o mediach publicznych
Zmiany w mediach publicznych mają je uniezależnić od politycznych wpływów – powiedział premier Donald Tusk. W kancelarii premiera zakończyło się pierwsze w tym roku posiedzenie rządu. Premier podczas konferencji prasowej mówił, że za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości media publiczne “stały się wykonawcami poleceń rządzących”. “Media publiczne były wykorzystywane przez PiS nie tylko do prowadzenia nieuczciwej, agresywnej kampanii, ale czasami także do zaszczuwania ludzi. Pamiętamy przecież o tym, co wydarzyło się w Polsce, łącznie z tragediami” – mówił. Premier Tusk dodał, że jedną z ofiar polityki prowadzonej przez “pisowskie media” był prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zamordowany 13 stycznia 2019 na Targu Węglowym w Gdańsku podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Premier zapowiedział, że 13 stycznia odwiedzi Gdańsk, by z mieszkańcami Trójmiasta, ale i wszystkimi Polakami uczcić ofiarę polityki nienawiści promowanej przez media publiczne. “Tam będziemy obchodzili 5. tragiczną rocznicę zabójstwa prezydenta Adamowicza. Chcielibyśmy, żeby 13 stycznia cała Polska na nowo uwierzyła, że media publiczne mogą być od informowania, edukacji, upowszechniania wiedzy, a nie od zaszczuwania ludzi i nie od promowania władzy czy partii rządzącej” – podkreślał. Donald Tusk powiedział także, że opracowywana nowa ustawa medialna ma zagwarantować, że media publiczne będą łączyć społeczeństwo. “Bardzo bym chciał, żeby każdego dnia było to widoczne coraz bardziej, że mimo dość trudnych okoliczności nowe media publiczne starają się być naprawdę niezależne od władzy, pluralistyczne – na ile to jest możliwe w dzisiejszej bardzo podzielonej Polsce. I my tutaj naprawdę nie ustąpimy ani na krok. Będziemy robili wszystko, żeby uwolnić tę przestrzeń od skrajnie partyjnego modelu” – powiedział szef rządu. Premier Tusk dodał, że liczy na to, że w tworzeniu nowej ustawy medialnej będzie brał udział prezydent Andrzej Duda, bo jak powiedział premier, “nie chciałby, żeby naprawianie Polski, było na końcu blokowane prezydenckim wetem”.
Read moreFrancja: pogarsza się sytuacja powodziowa na północy kraju
Pogarsza się sytuacja powodziowa na północy Francji – w regionie Hauts-de-France. Mieszkańcy borykają się z intensywnymi opadami i podtopieniami od trzech dni. Sytuacja jest o tyle trudna, że te same rejony zostały już zalane w listopadzie i w grudniu. W północnej Francji poziom wody w rzekach nadal wzrasta i zbliża się do tego z listopada. W siedmiu departamentach na zachodzie i północy kraju obowiązuje pomarańczowy alert przed podtopieniami. Najgorzej jest w departamencie Pas-de-Calais, gdzie wprowadzono maksymalny, czerwony alert. Zamknięto tam 200 kilometrów zalanych dróg. Media informują o 125 podtopionych gminach. Ponad sto tysięcy osób przebywających na zagrożonych terenach otrzymało na telefon SMS ostrzegający przed powodzią. W niektórych miejscowościach rozpoczęto ewakuację mieszkańców. Są to często osoby, które nie zdążyły zlikwidować szkód po zeszłorocznych powodziach. Teraz mówią o powtarzającym się koszmarze i chcą opuścić te rejony na dobre. W akcji ratowniczej uczestniczą strażacy, wolontariusze oraz żołnierze. Pomagają też inne kraje. Holandia ma przekazać francuskim służbom systemy pompowania wody. Do miasta Saint-Omer wyjedzie dziś osiemnastu czeskich strażaków z piętnastoma sztukami sprzętu. Prognozy meteorologów nie napawają optymizmem. Intensywne opady w północnej Francji mają jeszcze trwać dwa dni.
Read moreIran: ponad 100 zabitych w wyniku dwóch eksplozji
W wyniku dwóch eksplozji w Iranie zginęło ponad sto osób – poinformowała irańska telewizja państwowa. Wcześniej agencja IRNA, powołując się na miejscowe służby ratownicze, informowała o 73 zabitych i 170 rannych. Według władz w Teheranie wydarzenia były atakami terrorystycznymi. Doszło do nich w trakcie uroczystości czwartej rocznicy śmierci generała Ghasema Solejmaniego w rodzinnym mieście wojskowego – Kermanie na południu Iranu. Według państwowych irańskich mediów pierwsza eksplozja miała miejsce około 700 metrów od grobu Solejmaniego, a druga – około kilometra dalej. Agencja informacyjna Tasnim – powołując się na anonimowe źródła – twierdzi, że eksplozje zostały spowodowane przez dwie walizki wypełnione zdalnie zdetonowanymi bombami. Ghasem Solejmani był przedstawicielem irańskiej Gwardii Rewolucyjnej – odpowiadał m.in. za większość operacji zagranicznych. Dowodził też walkami z Państwem Islamskim. Zginął w amerykańskim ataku na lotnisku w Bagdadzie w 2020 roku, wraz z ośmioma osobami.
Read moreWłochy: w 2024 r. statystyczna rodzina zapłaci za usługi 1000 euro więcej
Statystyczna włoska rodzina z powodu podwyżek wyda w tym roku na usługi i zakupy blisko 1000 euro więcej, niż w roku ubiegłym. Wyliczenia opublikowało stowarzyszenie konsumentów Codacons. Energia w związku z powrotem do 22-procentowego VAT-u za gaz z obecnych 5 procent będzie kosztować statystyczną rodzinę ponad 200 euro więcej, podobnie jak wydatki na żywność i artykuły gospodarstwa domowego. Wzrost kosztów transportu i paliwa szacowany jest na 160 euro. Trzeba się też liczyć z 5-procentową podwyżką cen wynajmu mieszkań, ubezpieczeń, opłat za telefony stacjonarne i komórkowe. Podrożeje woda i wywóz śmieci. Wakacje będą kosztować 120 euro więcej. Wzrosną opłaty za korzystanie z autostrad, a także ceny w barach i restauracjach. Stowarzyszenie konsumentów przypomina, że inflacja spadła z 10 procent w styczniu ubiegłego roku do 7 procent w listopadzie.
Read moreSekretarz generalny ONZ: 2023 jest najcieplejszym rokiem w historii
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powiedział, że mijający rok jest najcieplejszym w historii pomiarów. Potwierdza to między innymi ostatni raport sporządzony w ramach unijnego programu Copernicus Climate Change Service. Naukowcy zwracają w nim uwagę, że wraz z dalszym wzrostem emisji gazów cieplarnianych będzie rosła temperatura, a skutki fal upałów i susz będą bardziej dokuczliwe. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres w swoim noworocznym przesłaniu zwrócił uwagę, że zmiany klimatu są jednym z największych wyzwań, przed którymi stoją teraz społeczeństwa na świecie. “2023 był rokiem ogromnego cierpienia, przemocy i chaosu klimatycznego. Ludzkość cierpi. Nasza planeta jest w niebezpieczeństwie. Ten rok jest najcieplejszym w historii pomiarów. Ludzi miażdży rosnące ubóstwo i głód. Liczba wojen, a także ich zaciekłość rośnie” – oświadczył. O rekordowym – pod względem temperatur – roku mówili też przedstawiciele Światowej Organizacji Meteorologicznej. Na początku grudnia zastępczyni sekretarza generalnego organizacji Jelena Manajenkowa podkreślała, że tendencja wzrostu temperatury nie słabnie. “To była najcieplejsza dekada w historii, zarówno na lądzie, jak i w oceanach. Zwiększyła się liczba krajów, które odnotowały rekordowo wysokie temperatury w stosunku do poprzedniej dekady” – przekazała. Dodała, że “każda dekada od 1990 roku była cieplejsza niż poprzednia i nie widać oznak spowolnienia tego trendu”. W raporcie Copernicus Climate Change Service opublikowanym na początku grudnia podkreślono, że w ciągu ostatniego roku większość planety doświadczyła temperatur wyższych niż średnia. Od stycznia do listopada średnia globalna temperatura jest najwyższa w historii, o niemal półtora stopnia (1.46) Celsjusza wyższa niż średnia przed epoką przemysłową. W ciągu 11 miesięcy odnotowano sześć rekordowych – pod względem średniej temperatury – miesięcy i dwie rekordowe pory roku.
Read morePolska – badanie: plany zawodowe na 2024 rok
73% postanowień noworocznych związanych z karierą dotyczy zmiany pracy – wynika z badania serwisu rekrutacyjnego pracuj.pl.Zdecydowana większość badanych, bo 80 procent, deklaruje, że chce chce rozwijać swoją karierę zawodową. To o 10 procent więcej niż w ubiegłym roku. “Tylko połowa z nich uważa, że w 2023 roku rozwinęła się zawodowo, a 33% nie ma. Nic zatem dziwnego, że respondenci deklarują, że 2024 rok jest dla nich czasem na ważne decyzje na polu zawodowym” – podkreślają autorzy badania. Na drugim miejscu wśród postanowień noworocznych związanych z pracą są te dotyczące rozwoju zawodowego i nabywania nowych kompetencji, co deklaruje 55% badanych. Na trzecim miejscu znalazła się dbałość o równowagę między pracą i życiem osobistym (39 procent badanych).Staranie o podwyżkę znalazło się na czwartym miejscu. “Listę najpopularniejszych noworocznych postanowień zawodowych zamyka staranie się o zupełną zmianę zawodu, które zadeklarowało 24% respondentów” – dodano w raporcie. Badanie “Świąteczne plany zawodowe” zostało przeprowadzone w listopadzie 2023 roku wśród 784 użytkowników serwisu Pracuj.pl.
Read moreGoogle Polska o problemach z informacjami o kursie złotego
Polska filia Google’a poinformowała o tymczasowym wyłączeniu funkcji wyświetlania kursów walut. To reakcja na wczorajszą sytuację, gdy błędnie pokazywany był kurs złotego. Ministerstwo Finansów zwróciło się do koncernu o udzielenie wyjaśnień w tej sprawie. “Jak przekazaliśmy już w odpowiedzi do Ministerstwa Finansów, funkcje wyszukiwania, jak wyświetlanie kursu wymiany walut, opierają się na danych z zewnętrznych źródeł” – wskazuje polska filia Google’a na portalu X. Podkreśla przy tym, że “Google nie weryfikuje danych od dostawców, nie ingeruje w ich treść i nie może zagwarantować aktualności prezentowanych kursów walut”, a dane są wyświetlane w takiej samej postaci, jak zostały dostarczone. Google Polska zapewnia, że w przypadku zgłoszenia błędów kontaktuje się z dostawcą danych, by jak najszybciej je skorygować. Polska filia Google’a informuje o tymczasowym wyłączeniu funkcji wyświetlania kursów walut. “Przepraszamy za tę sytuację” – dodaje Google Polska. Wczoraj, w publikowanych przez Google notowaniach walut, kurs złotego przekroczył 5 zł za jedno euro. Oznaczałoby to wzrost notowań o ponad 20 procent. W reakcji na to minister finansów Andrzej Domański napisał na platformie X, że kurs złotego widoczny w źródłach Google’a to “błąd źródła danych”. Dodał, że “za chwilę otworzą się rynki w Azji i sytuacja wróci do normy”. Na potwierdzenie tych słów pokazał kurs z Bloomberga – 4 złote 34 grosze za euro. Dziś kurs złotego w Google Finanse wynosi 4 złote i 35 groszy. Identyczną wartość podaje Bloomberg. Kursy walut pokazywane przez Google nie zawsze podają precyzyjne i prawidłowe dane. Firma nie bierze odpowiedzialności za prawidłowość kursów, o czym informuje na swojej stronie internetowej. “Dane są dostarczane przez giełdy finansowe oraz innych dostawców i treści mogą być opóźnione w stopniu wskazanym przez te giełdy lub innych dostawców danych. Google nie weryfikuje danych i wyłącza swoją odpowiedzialność w tym zakresie” – czytamy. Błędne dane kursu złotego wywołały komentarze w mediach społecznościowych. Prezes Instytutu Finansów Publicznych dr Sławomir Dudek podkreślił na platformie X, że “trzeba wyjaśnić dlaczego strona Google podaje niewłaściwy kurs” i “z jakiego źródła bierze kursy”. Ekonomista dodał, że ta sytuacja “zdenerwowała wielu ludzi”.
Read moreUSA: niewielkie trzęsienie w Nowym Jorku
Niewielkie trzęsienie ziemi w Nowym Jorku, w dzielnicy Queens. W czasie wstrząsów mieszkańcy słyszeli eksplozje na Wyspie Roosevelta położonej między Manhattanem a Queens. Amerykański Instytut Geologiczny (USGS) ocenił magnitudę wstrząsów na 1,7. Doszło do nich rano czasu lokalnego. Było odczuwalne w mieście, ale nie odnotowano obrażeń wśród ludzi. Około 6:00 rano mieszkańcy Manhattanu i Queens słyszeli eksplozje w jednym z budynków na Wyspie Roosevelta. Na miejsce przyjechali strażacy, jednak nie było pożaru. Niewykluczone, że doszło do zwarcia elektrycznego. Wstrząsy z magnitudą poniżej 2,5 rzadko są odczuwalne przez człowieka, jednak da się je odczytać na sejsmografie.
Read moreJaponia: wypadek na lotnisku w Tokio, zapalił się samolot
W wypadku na lotnisku Haneda w Tokio zginęło pięciu członków załogi samolotu Straży Przybrzeżnej. Zderzył się on z lądującym samolotem japońskich linii lotniczych Japan Airlines, lecącym z z lotniska Shin-Chitose na Hokkaido. Samolot pasażerski stanął w płomieniach. Jak informuje telewizja NHK wszyscy pasażerowie i cała załoga – w sumie 379 osób, tym ośmioro dzieci – opuścili maszynę. Także kapitan samolotu Straży Przybrzeżnej zdążył go opuścić, jednak pozostałych pięć osób zginęło. Służby nadal próbują opanować ogień, a nad lotniskiem unosi się gęsty, czarny dym. Port lotniczy Haneda został całkowicie zamknięty, a wszystkie loty przekierowywane są na lotnisko Narita położone w pobliżu Tokio. Japońskie Ministerstwo Infrastruktury, Transportu i Turystyki zapowiedziało szczegółowe śledztwo w sprawie wypadku.
Read more









