Japonia: więcej ofiar samobójstw niż koronawirusa

Światowi eksperci zdrowia ostrzegają przed globalnym kryzysem chorób psychicznych. Pandemia koronawirusa, która wywołała nienotowane od lat bezrobocie, izolację społeczną i zaburzenia lękowe wśród mieszkańców globu, wpłynie na zdrowie psychiczne obywateli całego świata.  Władze Japonii opublikowały dane na temat liczby samobójstw. Tylko w październiku życie odebrało sobie 2,153 mieszkańców kraju Kwitnącej Wiśni, o 66 osób więcej niż liczba ofiar koronawirusa w Japonii od początku wybuchu pandemii. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Japonia ma jeden z najwyższych wskaźników samobójstw na świecie. Powodów jest kilka, w tym m.in. długie godziny pracy, presja wywierana na uczniów w szkołach, izolacja społeczna i stygmatyzacja osób z chorobami psychicznymi. Najczęściej życie odbierają sobie mężczyźni. Pandemia koronawirusa spowodowała jednak, że wyższy procentowy przyrost samobójstw wystąpił w październiku wśród kobiet – 83 procent. Wśród przedstawicielek płci żeńskiej występuje także największy przyrost przypadków występowania zaburzeń psychicznych. Głównym czynnikiem są masowe zwolnienia z pracy kobiet, zatrudnianych w Japonii przede wszystkim w sektorach gospodarki, które najbardziej zostały dotknięte kryzysem gospodarczym wywołanym pandemią. W Japonii, podobnie jak i w innych krajach, uruchomiono specjalne centra telefoniczne, w których wolontariusze pomagają osobom borykającymi się z problemami psychicznymi. Najwięcej zgłoszeń odbieranych jest w godzinach nocnych. Najbardziej niepokojący trend odnotowano w kwietniu, kiedy to wiele matek przyznało się do pomysłu zabójstwa własnych dzieci.  Według profesor Michiko Ueda z Waseda University w Tokio, dane z Japonii mogą być wskaźnikiem wzrostu samobójstw, który może mieć miejsce w innych krajach świata w najbliższym czasie.

Read more

Włochy: prawie tysiąc zgonów w ciągu doby – najwięcej od początku pandemii

We Włoszech w ciągu doby zmarły 993 osoby zakażone koronawirusem. To najwięcej od początku pandemii. O trzy tysiące – do 23 225 – wzrosła liczba dobowych infekcji. Najwięcej nowych przypadków wciąż odnotowują Lombardia, Wenecja Euganejska i Kampania.Na stabilnym poziomie pozostaje stosunek pobranych wymazów do liczby potwierdzonych przypadków koronawirusa. Obecnie to 10 procent. Liczba zakażeń patogenem od początku pandemii we Włoszech przekroczyła milion sześćset tysięcy. Zmarło w sumie ponad 58 tysięcy osób. W ciągu ostatniej doby za ozdrowieńców uznano ponad 23 tysiące pacjentów, a od początku pandemii – ponad 846 tysięcy. Aktualnie we Włoszech zakażonych koronawirusem jest blisko 760 tysięcy osób.

Read more

Chicago: Lori Lightfoot oburzona rasistowskim komentarzem

Jako rasistowską, określiła Lori Lightfoot, wypowiedź Johna Catanzary, który w jednym z ostatnich wywiadów powiedział, że burmistrz Chicago „powinna trzymać się z daleka od działalności departamentu policji i pozwolić komendantowi Davidowi Brownowi na kierowanie CPD”. Prezydent związków zawodowych chicagowskiej policji (Fraternal Order of Police -FOP) dodał, że szef CPD jest obecnie zwykłym figurantem. „Cokolwiek David Brown chce zrobić musi najpierw otrzymać zgodę z biura burmistrz. Jaką właściwie on ma władzę? Jego ręce są związane” – powiedział John Catanzara. Biuro Lori Lightfoot odpowiedziało, że „po raz kolejny John Catanzara zabiera głos w sprawie nie znając faktów. Takie komentarze są nie tylko rasistowskie i rażąco lekceważące w stosunku do jego bezpośredniego przełożonego oraz innych funkcjonariuszy, ale także kompletnie nieodpowiedzialne. Nie chcemy być częścią wyścigu na dno” – powiedział rzecznik burmistrz Pat Mullane. Biuro rzecznika prasowego szefa CPD odmówiło komentarza w sprawie.  Ostatnia propozycja związków zawodowych w sprawie nowego kontraktu zbiorowego z miastem Chicago, została w ubiegłym tygodniu odrzucona przez Lori Lightfoot. Zawierała ona m.in. żądanie podwyżki płac dla policjantów w wysokości 11,5 procent rozłożonej na okres 4 lat. Ostatnia umowa FOP z miastem wygasła w 2017 roku.

Read more

USA: byli prezydenci na ochotnika do szczepień

Byli prezydenci Stanów Zjednoczonych Barack Obama, George W. Bush i Bill Clinton zgłosili się na ochotnika do publicznego przyjęcia szczepionki na koronawirusa. Chcą w ten sposób udowodnić, że jest ona bezpieczna. Zaszczepienie byłych prezydentów ma nastąpić przed kamerami telewizyjnymi. Barack Obama, George W. Bush i Bill Clinton mają nadzieję, że kampania mająca na celu promowanie zaufania do bezpieczeństwa i skuteczności szczepionki, pomoże przekonać opinię publiczną do zaszczepienia się.  Pierwszy z inicjatywą zaszczepienia się przed kamerami wystąpił George W. Bush. Jego szef sztabu Freddy Ford powiedział, że 43. prezydent USA skontaktował się z dr Anthonym Faucim – dyrektorem Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych – oraz dr Deborah Birx, koordynatorem ds. reakcji na koronawirusa w Białym Domu, żeby zobaczyć, jak mógłby pomóc w promocji szczepionki. 

Read more

USA: zakaz palenia papierosów w domach w San Francisco

Urzędnicy miejscy w San Francisco zakazali palenia tytoniu w mieszkaniach. Argumentowali to troską o biernych palaczy. Zakaz nie dotyczy palenia marihuany.  Rada Nadzorcza przegłosowała we wtorek zarządzenie, które zakazuje palenia tytoniu w mieszkaniach w mieście San Francisco.  Pierwotna propozycja miała na celu zakazanie mieszkańcom palenia marihuany w ich mieszkaniach, ale rada zdecydowała się wykluczyć marihuanę po interwencji aktywistów, którzy podkreślali, że prawo pozbawi ich jedynego legalnego miejsca do palenia. Zgodnie z prawem stanowym palenie konopi w miejscach publicznych jest nielegalne. Palacze papierosów natomiast mogliby opuścić swoje mieszkania i zapalić w strefach do tego wyznaczonych na zewnątrz.  San Francisco dołączyło do 63 miast i powiatów Kalifornii z takim zakazem. Przeciwnicy zakazu argumentowali, że narusza on ich prawa w ich domach. Zwolennicy stwierdzili, że ważne jest, aby chronić zdrowie niepalących, szczególnie tych, którzy mieszkają w gęsto zabudowanych apartamentowcach. Według Centers for Disease Control and Prevention, palenie papierosów zabija ponad 480 000 ludzi rocznie w Stanach Zjednoczonych, w tym ponad 41 tys. osób umiera w wynku biernego palenia.  Za egzekwowanie nowego prawa odpowiedzialny będzie Departament Zdrowia Publicznego. Zgodnie z rozporządzeniem wydział musi najpierw podjąć próbę edukacji osób naruszających prawo i pomóc palaczom rzucić palenie. Osoba, która wielokrotnie naruszy prawo, może zostać ukarana grzywną w wysokości 1000 USD dziennie, ale nie może zostać eksmitowana za naruszenie przepisów dotyczących palenia. Zarządzenie musi przejść drugie głosowanie zarządu w przyszłym tygodniu, a burmistrz musi je podpisać. Gdy to nastąpi, nowe prawo wejdzie w życie 30 dni później.

Read more

This will close in 8 seconds