Haiti: lider gangów grozi wojną domową i ludobójstwem
Przywódca gangów na Haiti Jimmy Chérizier pseudonim “Barbecue” zażądał ustąpienia premiera Ariela Henry’ego, ostrzegając, że w przeciwnym razie kraj ogarnie “wojna domowa, która doprowadzi do ludobójstwa”. Szef rządu Haiti jest od wczoraj w Puerto Rico. Wciąż nie wiadomo, kiedy i jak wróci do kraju sparaliżowanego przez przemoc gangów, które próbują przejąć kontrolę nad państwem. “W grupie Vivre Ensemble walczymy o odzyskanie naszych terytoriów, co pozwoli nam wygrać bitwę o obalenie premiera Ariela Henry’ego tak szybko, jak to możliwe” – powiedział dziennikarzom Jimmy Chérizier. “Barbecue” dodał, że następnie rozpocznie “walkę z systemem, aby mieć (…) Haiti z zatrudnieniem dla wszystkich, Haiti bezpieczne, Haiti z bezpłatną edukacją, Haiti bez dyskryminacji społecznej, w którym wszyscy ludzie będą mogli osiągnąć pozycję, jakiej pragną”. Jimmy “Barbecue” Chérizier dodał, że Stany Zjednoczone, Kanada i Francja będą współodpowiedzialne za ludobójstwo na mieszkańcach Haiti, jeśli nie przestaną wspierać premiera Henry’ego. Od zeszłego tygodnia w stolicy Haiti Port-au-Prince jest bardzo niespokojnie. Gangi przeprowadzają skoordynowane ataki na organy ścigania i instytucje państwowe. Uzbrojone grupy spaliły posterunki policji i uwolniły ponad cztery tysiące osadzonych z dwóch więzień. Podejmowane są też próby przejęcia międzynarodowego lotniska, aby uniemożliwić powrót premiera do kraju. Organizacja Narodów Zjednoczonych podała, że 15 tysięcy osób zostało zmuszonych do ucieczki ze swoich domów w Port-au-Prince, a kolejne 300 tysięcy wysiedlono w wyniku przemocy ze strony gangów. W niedzielę rząd Haiti wprowadził stan wyjątkowy. Ariel Henry został zaprzysiężony, kiedy prezydent Haiti Jovenel Moïse został zamordowany w 2021 roku przez kolumbijskich najemników. Zgodnie z ówczesnymi ustaleniami na Haiti miały zostać przeprowadzone wybory, a Ariel Henry miał oddać władzę. Tak się jednak nie stało, co wywołało falę protestów w kraju.
Read moreEtiopia: rząd po 2 latach wojny domowej porozumiał się ze zbuntowanym regionem
Rząd Etiopii i władze zbuntowanego regionu Tigraj osiągnęli w środę rozejm w trwającej od 2 lat wojnie domowej. Porozumienie pokojowe umożliwi wznowienie dostaw pomocy humanitarnej dla ludności tego regionu, której grozi klęska głodu. W rezultacie trwających od ponad tygodnia rozmów w stolicy RPA — Pretorii, które toczyły się przy mediacji Unii Afrykańskiej, obie strony — rząd Etiopii i Front Wyzwolenia Tigraju (TPLF) — podpisały porozumienie o „trwałym przerwaniu działań zbrojnych” oraz o „skoordynowanym rozbrojeniu i demobilizacji sił TPLF”, której bojownicy mają być włączeni do armii federalnej. Premier Etiopii Abiy Ahmed określił porozumienie jako monumentalne. Na świecie porozumienie przyjmowane jest jednak z pewną ostrożnością. Poprzedni rozejm został zerwany w sierpniu tego roku, zaledwie kilka miesięcy od jego podpisania. Trwająca od ponad 2 lat interwencja wojsk rządowych w Tigraju spowodowała tysiące ofiar śmiertelnych, miliony uchodźców i katastrofę humanitarną. Region od dwóch lat był praktycznie odcięty od świata.
Read moreHiszpania: ruszył proces otwarcia masowego grobu z czasu wojny domowej
Rząd socjalistycznego premiera Hiszpanii Pedro Sancheza rozpoczął proces, który pozwoli na otwarcie masowego grobu, w którym znajdują się szczątki ponad 33 tysięcy ofiar wojny domowej w tym kraju z lat 1936-39 kraju. Urzędnicy poprosili o pozwolenie na rozpoczęcie ekshumacji ciał z Doliny Poległych, rozległego mauzoleum na obrzeżach Madrytu, zbudowanego przez byłego faszystowskiego dyktatora Hiszpanii Francisco Franco. Szczątki zostały pochowane w krypcie Bazyliki Świętego Krzyża. Wniosek o wykonanie prac został złożony po tym, jak 30 marca rząd zatwierdził przeznaczenie 793 tysięcy dolarów na finansowanie projektu. Dolina Poległych została częściowo zbudowana przez więźniów politycznych reżimu Franco. Sam Franco został pochowany w bazylice, kiedy zmarł w 1975 roku, ale w październiku 2019 roku jego szczątki ekshumowano i przeniesiono na pobliski cmentarz stanowy Mingorrubio w El Pardo, 20 km na północ od Madrytu, gdzie pochowana jest jego żona. Franco rządził Hiszpanią od późnych lat trzydziestych XX wieku aż do swojej śmierci.
Read more


