Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina
Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)
Read moreNiemcy: w piątek spotkanie przywódców USA, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii
Prezydent Francji Emmanuel Macron i brytyjski premier Keir Starmer spotkają się jutro w Berlinie z prezydentem Joe Bidenem i kanclerzem Niemiec Olafem Scholtzem. Poinformował o tym rzecznik niemieckiego rządu. Prezydent Stanów Zjednoczonych przyleci do Berlina dziś późnym wieczorem, około 22.00. Wizyta amerykańskiego prezydenta w Niemczech była już raz odwołana z powodu huraganu Milton, który dotknął Florydę w ubiegłym tygodniu. Pomoc dla Ukrainy ma być głównym tematem jutrzejszych rozmów, ale Francuzi chcą też poruszyć kwestię izraelskich działań wojskowych Strefie Gazy i Libanie oraz ataków na misję ONZ w tym kraju. Kilka dni temu Emmanuel Macron wezwał zachodnich sojuszników, by nie dostarczali Izraelowi broni do atakowania Strefy Gazy. Obserwatorzy spodziewają się, że prezydent wróci do tego tematu podczas rozmów w Berlinie. We francuskich mediach mówi się również, że dla Joe Bidena to okazja, by pożegnać się z europejskimi liderami i porozmawiać o sytuacji politycznej w Stanach Zjednoczonych przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. W Paryżu są obawy, że ewentualna wygrana kandydata republikanów Donalda Trumpa osłabi amerykańskie wsparcie dla Ukrainy.
Read more

