Dziś jakość powietrza w Chicago jest najgorsza na świecie, powodem są pożary lasów w Kanadzie

Dziś jakość powietrza w Chicago jest najgorsza na świecie. Zdaniem Krajowego Serwisu Pogodowego warunki poprawią się w ciągu tygodnia. Za indeksem World Air Quality Index powietrze w Chicago jest najgorsze niż gdziekolwiek na planecie, biorąc pod uwagę najbardziej zanieczyszczone miasta w Indiach i w Chinach. Minneapolis  jest na drugim miejscu, Detroit na piątym.  Portal rządowy Airquality.gov, o godzinie 9 rano, czasu Chicago, oznaczył powietrze Chicago jako “niezdrowe”. Przyczyną złej jakości powietrza są dzikie pożary w Kanadzie. Zaleca się osobom z problemami układu oddechowego ograniczenie czasu spędzonego na dworze i pozostawanie wewnątrz.    Departament Zdrowia Publicznego w Chicago pracuje nad oświadczeniem w kwestii jakości powietrza miejskiego. Szkoły Publiczne Chicago wydały oświadczenie dotyczące programów letnich dla dzieci, będą planować zajęcia w pomieszczeniach. Wiatr ciągnie dym z Kanady, przez  Wisconsin, Michigan, partie Illinois i północnej Indiany. Dym będzie przesuwać się stopniowo na południe i zachód przez cały dzień, spodziewa się że będzie powoli rzedł. Najintensywniejszy dym będzie przenosić się przez cały wtorek do jutra rana, sytuacja powinna zacząć się poprawiać. Miasto wydało kilka porad jak się zachować aby uniknąć podrażnienia: Zostać wewnątrz Chronić powietrze w domu (zamknąć okna, włączyć recyrkulację powietrza na klimatyzatorze) Zwracać uwagę na symptomy (w przypadku wystąpienia symptomów podrażnienia skontaktować się z lekarzem) Zadbać o dzieci (rozwijające się płuca dzieci są bardziej wrażliwie na dym) Nie polegać na zwykłej maseczce na twarz (zakrywanie ust nie pomoże zabezpieczyć przed wdychaniem drobnych cząsteczek, zalecane są maski N-95 lub N-100 filtrujące drobniejsze cząsteczki.

Read more

Hiszpania: milion zwierząt miało zginąć z powodu pożarów lasów

Według raportu Fundacji Franza Webera z powodu pożarów lasów w Hiszpanii miało zginąć nawet milion zwierząt – informuje hiszpański dziennik “ABC”. Chodzi zarówno o zwierzęta dzikie, jak i domowe – koty, psy, czy nawet ryby. W ostatnich tygodniach w Hiszpanii spłonęło 80 tysięcy hektarów lasów. Fundacja podkreśla, że każdy hektar lasu zamieszkuje do 15 osobników zwierząt różnych gatunków. Wiele z nich zginęło. Obliczenia do swojej publikacji aktywiści oparli o model, stworzony na australijskim Uniwersytecie Sydney.  Zdaniem hiszpańskiej Prokuratury Generalnej do spraw Środowiskowych, większość pożarów lasów w kraju powodowana jest przez człowieka. Ludzie zaprószają ogień, by stworzyć pastwiska, odstraszyć drapieżniki i polepszyć warunki do polowań.

Read more