Tysiące ludzi bez prądu i śnieg na drogach w Irlandii i Wielkiej Brytanii z powodu cyklonu Bert
Dziesiątki tysięcy gospodarstw domowych i firm w całej Irlandii zostało pozbawionych prądu przez cyklon Bert. W Wielkiej Brytanii wichura i silne opady śniegu oraz deszczu doprowadziły do zasypania niektórych dróg. W hrabstwie Hampshire policja potwierdziła śmierć 60-letniego mężczyzny, na którego samochód runęło drzewo. W hrabstwie Cork na południowym zachodzie Irlandii, a także w Galway na zachodnim wybrzeżu wprowadzono bardzo rzadkie – czerwone, czyli najwyższe – ostrzeżenia pogodowe przed ulewnym deszczem. Irlandzka Służba Meteorologiczna ostrzega przed możliwymi powodziami i niebezpiecznymi warunkami pogodowymi, które na pewno nie sprzyjają podróżom. W pozostałej części wyspy obowiązują żółte ostrzeżenia przed wiatrem, deszczem lub śniegiem. Ulewne deszcze spowodowały powodzie na części zachodniego wybrzeża Irlandii, przez co niektóre drogi stały się nieprzejezdne. Narodowy serwis meteorologiczny Wielkiej Brytanii Met Office określił cyklon Bert, jako „zdarzenie stwarzające wiele zagrożeń”. W wielu rejonach wyspy prognozowany jest silny wiatr, a także obfite opady śniegu i deszczu. W niektórych miejscach śnieg doprowadził do zamknięcia niektórych linii kolejowych oraz dróg.
Read moreHiszpania mierzy się ze skutkami kolejnych intensywnych opadów deszczu
W Hiszpanii ryzyko kolejnych powodzi. W wielu regionach występują intensywne opady. Podczas ulew miejscami może spaść nawet do 150 litrów deszczu na metr kwadratowy. Najbardziej zagrożone są Andaluzja, Katalonia i Walencja w kontynentalnej części kraju oraz Majorka.Władze zdecydowały o ewakuacji mieszkańców najbardziej zagrożonych regionów. Zamknięto część szkół oraz niektóre lotniska. Na Majorce nieczynne są parki oraz place zabaw. Dla Balearów oraz przybrzeżnych regionów południowej i wschodniej części kraju wydano ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne. W wielu miejscach trwa układanie worków z piaskiem. Polka mieszkająca w oddalonej o około 30 kilometrów od Malagi Fuengiroli Agnieszka Sjölander mówi, że mieszkańcy zagrożonych regionów otrzymali ostrzeżenia przed podtopieniami. Władze apelują, aby bez potrzeby nie opuszczać domu oraz dzwonić pod numer alarmowy tylko w sytuacji kryzysowej. Polka podkreśla, że sytuacja jest poważna. “Wiele instytucji jest zamkniętych, szkoły nie działają. Lokalna policja kontroluje sytuację. Nawet mały strumyk, przy którym mieszkam, który normalnie jest suchy, również jest pod pilną kontrolą. Jeżeli wyleje, może nawet zalać nam dom, więc przeniosłam część rzeczy z parteru na piętro” – zaznacza Polka mieszkająca w Hiszpanii. Agnieszka Sjölander dodaje, że ludzie boją się kolejnej powodzi w regionach, które wciąż walczą ze skutkami poprzedniego żywiołu. “Wygląda na to, że będzie padać cały dzień, a prawdopodobnie także jutro. W mniejszych miastach, położonych w górach, sytuacja jest naprawdę poważna, wiele domów jest już zalanych, a ulicami płyną rzeki. Na wybrzeżu przeszło kilka niedużych trąb powietrznych, są także zniszczenia. Ogólnie nastroje są dość katastroficzne, ale wszyscy patrzą z nadzieją w niebo i liczą na to, że zacznie się przejaśniać” – powiedziała Agnieszka Sjölander. Wiele regionów Hiszpanii ciągle zmaga się ze skutkami katastrofalnej powodzi, która nawiedziła ten kraj pod koniec października. Doprowadziła do śmierci ponad 220 osób. Wywołała też wielotysięczne protesty – mieszkańcy domagali się ustąpienia lokalnych władz i wyciągnięcia konsekwencji wobec odpowiedzialnych za niedostateczne przygotowanie służb i nieinformowanie o zagrożeniu.
Read moreFloryda: straty w rolnictwie po przejściu huraganów
Florydę w ciągu niecałych dwóch tygodni nawiedziły dwa bardzo poważne huragany: Helena i Milton. W tym przypadku zdewastowanych i zalanych zostało nie tylko tysiące domów, ale także pola uprawne pomarańczy. To coraz większy problem Florydy, który przynosi miliardy dolarów strat. Na świecie wpływa to między innymi negatywnie na ceny soku pomarańczowego. Ostatnie huragany zniszczyły tysiące hektarów pól uprawnych. Huraganowe wiatry spowodowały defoliację – lub opadanie liści – uszkodziły gałęzie i konary, a nawet powaliły całe drzewa, łamiąc je u korzeni. Pomarańcze nie są jeszcze gotowe do zbioru, są obecnie bliskie dojrzałości i cięższe, co ułatwia silnym wiatrom zrywanie owoców z gałęzi. W gaju pomarańczowym, w Clermont na Florydzie, niedaleko Orlando, podmuchy wiatru huraganu Milton wygięły niektóre drzewa pod kątem 45 stopni. Na dane strat z tego roku trzeba jeszcze poczekać, będą jednak liczone w miliardach dolarów. Huragan Ian w 2022 roku doprowadził do dewastacji w rolnictwie o szacunkowej wartości blisko 8 miliardów dolarów. Rolnictwo na Florydzie generuje średnio 182 miliardy dolarów przychodów i zapewnia ponad 2,5 miliona miejsc pracy. Floryda po Kalifornii jest drugim co do wielkości w kraju producentem wszystkich pomarańczy, truskawek i kukurydzy.
Read moreUSA – prognozy na ostatnie tygodnie sezonu huraganów
Sześć tygodni pozostało do końca sezonu huraganów w basenie Oceanu Atlantyckiego. Jego szczyt teoretycznie już minął, wciąż jednak nad Atlantykiem mogą się rozwijać silne burze – ostrzega Narodowe Centrum Huraganów z siedzibą w Miami. Sprzyjają temu wciąż bardzo ciepłe wody oceaniczne. Obecnie w basenie Atlantyku znajdują się dwa układy. Żaden z nich nie stanowi zagrożenia dla kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. Mogą być jednak niebezpieczne dla zachodnich Karaibów i Ameryki Środkowej, w regionach tych spodziewane są ulewne deszcze. Drugi z układów, znajdujący się na środku Atlantyku, ma 40 procent szans na rozwinięcie się do piątku w depresję tropikalną lub huragan. W tym przypadku najbardziej zagrożone jest Portoryko. Systemy tropikalne, które powstają w listopadzie, mają tendencję do występowania w zachodniej części Atlantyku, w tym w zachodnich Karaibach i Zatoce Meksykańskiej. Rekordowo wysokie temperatury oceanów mogą zwiększyć prawdopodobieństwo powstania cyklonu tropikalnego nawet w grudniu, już po oficjalnym sezonie huraganów.
Read moreUSA: ponad 4 mln osób bez prądu w związku z przejściem huraganu Helene
Huragan Helene dotarł wczoraj w nocy do lądu na Florydzie jako huragan kategorii 4. z wiatrem dochodzącym do 225 km/h, niszcząc domy i powodując powodzie w całym regionie. Na Florydzie, w Georgii, Karolinie Południowej i Karolinie Północnej odnotowano co najmniej 22 zgony związane z burzami i przejściem huraganu. W międzyczasie ponad 4,4 miliona klientów było pozbawionych prądu od Florydy po Karolinę i Wirginię. Huragan stracił dziś na sile i obecnie meteorolodzy klasyfikują go jako burzę tropikalną. Wciąż stanowi jednak zagrożenie dla mieszkańców. Aktualnie osłabł do burzy tropikalnej nad Georgią z maksymalnym utrzymującym się wiatrem 70 mph w piątek w godzinach porannych, poinformowało National Hurricane Center. Helene nadal słabnie, przemieszczając się dalej w głąb lądu nad Georgią. Burza znajdowała się około 40 mil (65 kilometrów) na wschód od Macon i około 100 mil (165 kilometrów) na południowy wschód od Atlanty, poruszając się na północ z prędkością 30 mil na godzinę (48 km/h) o 5 rano, podało centrum w Miami. Huragan wylądował na północno-zachodniej Florydzie jako burza kategorii 4, podczas gdy prognostycy ostrzegali, że ogromny system może stworzyć „koszmarną” falę sztormową i przynieść niebezpieczne wiatry i deszcze w większości południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych. Centrum huraganów podało, że Helene dotarł do brzegu około godziny 11:10 pm w czwartek w pobliżu ujścia rzeki Aucilla w obszarze Big Bend na wybrzeżu Zatoki Florydzkiej. Maksymalne utrzymujące się wiatry szacowało się na 140 mil na godzinę (225 km/h). Miejsce to znajdowało się zaledwie około 20 mil (32 kilometry) na północny zachód od miejsca, w którym huragan Idalia dotarł do brzegu w zeszłym roku z niemal taką samą siłą i spowodował rozległe szkody. Oczekuje się, że pozostałości huraganu dotrą do Illinois utrzymają się do weekendu, mowa o mocnych wiatrach i opadach deszczu.
Read moreNa Florydę zmierza nowy huragan
We Florydę uderzy huragan Helene. Żywioł w postaci tropikalnej burzy ukształtował się właśnie na północno-zachodnim Morzu Karaibskim i zacznie gwałtownie się wzmacniać. To ma być najsilniejszy od ponad roku huragan, który dotrze do Stanów Zjednoczonych. Helene może potrzebować zaledwie dwóch dób, aby przejść z burzy tropikalnej o prędkości 70 kilometrów na godzinę do potężnego huraganu trzeciej kategorii. To wszystko dlatego, że szybko nabiera siły nad niezwykle ciepłymi wodami Zatoki Meksykańskiej. Najbardziej zagrożone tereny znajdują się na północno-zachodniej Florydzie. W tym regionie jeszcze dzisiaj ma zostać zarządzona ewakuacja. “Gdy zobaczyliśmy kierunek drogi, który ma obrać żywioł, zdecydowaliśmy się wprowadzić stan wyjątkowy we wszystkich 61 powiatach Florydy. Dotyczy to zarówno wschodniego wybrzeża od strony Atlantyku, jak i wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Żywioł może też być bardzo niebezpieczny dla środkowych części regionu” – informuje gubernator Florydy Ron DeSantis. Ten przyspieszony harmonogram oznacza, że nadszedł czas, aby mieszkańcy Florydy przygotowali się na niszczące wiatry, powodzie i potencjalnie zagrażające życiu fale sztormowe. Amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów ostrzega także, że w nadchodzących dniach mogą nastąpić zmiany w trasie huraganu.
Read moreAustria: nawet 700 mln euro strat po powodzi
Sześćset do siedmiuset milionów euro, czyli nawet trzy miliardy złotych – na tyle szacowane są obecnie straty po powodzi w Dolnej Austrii. Najmocniej dotknięty przez żywioł land liczy, ale też sprząta, choć nie wszędzie jeszcze jest to możliwe. Dwanaście osiedli i części wiosek wciąż nie jest dostępnych. W kilkunastu gminach brakuje wody i kanalizacji. Ponad czterysta osób nadal nie może wrócić do swoich domów. Dolna Austria powoli wraca do życia, bo niektóre rzeki w tym kraju związkowym, położonym przy granicy z Czechami, jeszcze nie zbliżyły się do swojego normalnego poziomu i niosą niezmiennie nadmiar wody. Dlatego dopiero pojedyncze gminy i miasta straciły status obszaru katastrofy. Wyliczenia szkód ruszają. Podobne jak porządkowanie, które utrudniają jednak ograniczenia w komunikacji. Koleje w centrum regionu, czyli na zachód od Wiednia, jeżdżą w ograniczonym zakresie. Drogi naprawiane są dorywczo. Szefowa lokalnych władz oceniła, że odbudowa zajmie lata. Pomoże w niej pół miliarda euro z Komisji Europejskiej. Rząd Austrii na fundusz powodziowy przeznaczył kolejny miliard euro. Dużo lepsza jest sytuacja w Niemczech. Woda w Łabie w wielu miejscach podtopiła budynki, ale uczyniła mniej strat, niż szacowano. Podobnie Nysa Łużycka. Z niepokojem Niemcy patrzą natomiast na Odrę. Fala powodziowa dotrze na granicę w przyszłym tygodniu.
Read morePolska: walka ze skutkami podtopień, ponad 3400 interwencji strażaków
Do godziny 15:00 strażacy na terenie całego kraju interweniowali ponad 3 tysiące 400 razy w związku z usuwaniem skutków niżu genueńskiego. Jak informuje MSWiA, najwięcej wyjazdów było w województwach: śląskim – 1355, dolnośląskim – 1115, opolskim i małopolskim – po 282, wielkopolskim – 105. O 18 w Nysie rozpoczęła się odprawa służb w związku z zagrożeniem powodziowym w regionie. Bierze w niej udział premier Donald Tusk. Mieszkańcy południowych rejonów Polski walczą ze skutkami podtopień i przygotowują się na większe zagrożenie. W wielu regionach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed możliwością wystąpienia gwałtownych powodzi i podtopień.
Read moreUSA – Huragan Francine dotarł w okolice Nowego Orleanu
Huragan Francine, który w ostatnich godzinach dotarł w okolice Nowego Orleanu i doprowadził do błyskawicznych powodzi, przekształcił się w tropikalną burzę. Żywioł stanowi zagrożenie dla 14 milionów ludzi. 400 tysięcy mieszkańców Luizjany nie ma prądu. Francine został zdegradowany do depresji tropikalnej, po dotarciu do lądu w Luizjanie jako huragan kategorii drugiej w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona – poinformowało Narodowe Centrum Huraganów z siedzibą w Miami. Prędkość podmuchu wiatru dochodziła nawet do 175 kilometrów na godzinę. Meteorolodzy poinformowali, że ulewne deszcze przemieszczają się teraz przez części Missisipi, Alabamy, północnej Florydy, Tennessee, Georgii i wschodniego Arkansas. Synoptycy ostrzegli, że opady mogą doprowadzić do lokalnych znacznych powodzi błyskawicznych i miejskich. Kilkanaście osób zostało uratowanych z zalanych na drogach samochodów oraz domów. Zalanych jest także wiele ulic, setki drzew jest powalonych, wiele linii energetycznych pozrywanych. W Nowym Orleanie dzisiaj rano czasu lokalnego otwarto główne lotnisko. Port lotniczy nie zanotował uszkodzeń po nawałnicach. Przywracanie normalnego ruchu lotniczego zajmie jednak kilka dni.
Read moreUSA: sezon huraganów na Atlantyku
Sezon huraganów na Atlantyku wszedł w swoją ”teoretycznie” najintensywniejszą fazę. To własne od końca sierpnia do połowy października zawsze występuje największe zagrożenie tego typu żywiołem. Paradoksalnie wiele wskazuje na to, że po pierwszych historycznie niebezpiecznych trzech miesiącach sezonu, kiedy to wystąpiły dwa bardzo niebezpieczne huragany, obecnie następuje stagnacja. Ten sezon huraganów wprawia ekspertów w zakłopotanie i przeczy prognozom. Jest początek września – to powinien być najbardziej pracowity okres sezonu huraganów. Synoptycy przewidywali, że ten będzie bardzo intensywny i niebezpieczny. Zamiast tego Ocean Atlantycki jest spowity rzadką i dziwną ciszą, która zdezorientowała synoptyków i zmieniła ich oczekiwania. Cała ta sytuacja może być zapowiedzią tego, co nastąpi, gdy planeta stanie się cieplejsza. Pomimo idealnych warunków, które napędzały prognozy przedsezonowe dotyczące ponad 20 tropikalnych burz i huraganów, żadne takie zjawisko nie utworzyło się na Atlantyku od połowy sierpnia – to seria nieporównywalna od 56 lat. Na dziwny sezon huraganów wpłynęły ekstremalne warunki atmosferyczne, które są produktem ubocznym zmiany klimatu spowodowanej zanieczyszczeniem paliwami kopalnymi – komentują eksperci. Może to być również odpowiedzią na bardziej zmienne zachowanie burz w przyszłości. Naukowcy od dawna twierdzą, że ocieplający się świat ostatecznie doprowadzi do występowania mniejszej liczby, ale silniejszych burz.
Read more









