Premier Turyngii B. Ramelow o kryzysie migracyjnym: “Niemcy pękają w szwach”
Premier kraju związkowego Turyngia Bodo Ramelow jest zaniepokojony zaostrzającym się kryzysem migracyjnym. Polityk zaznaczył, że liczba uchodźców jest coraz większym problemem dla gmin, które muszą zapewnić im schronienie. W rozmowie z dziennikiem “Rheinische Post” szef turyngskiego rządu utrzymuje, że gminy w jego landzie “operują na skraju swoich możliwości”. “W mieście Suhl zamiast 800 osób mamy już ponad tysiąc, przy czym napływ migrantów nie ustaje” – alarmuje Bodo Ramelow. Polityk Lewicy nie zgadza się jednak z żądaniami lokalnych posłów CDU, domagających się wzmocnienia kontroli na granicach z Polską i Czechami. Z tego powodu spotkała go olbrzymia krytyka ze strony partii opozycyjnych w erfurckim landtagu. Premier Turyngii odrzuca także propozycję bawarskich chadeków, którzy opowiadają się za przywróceniem górnego limitu liczby przyjmowanych uchodźców. Według ustaleń dziennika “Die Welt” w 2021 roku do Turyngii przybyło 4055 osób ubiegających się o azyl, podczas gdy w 2022 roku dotarło do tego landu 6199 imigrantów. W pierwszej połowie 2023 roku złożono zaś ponad 3900 nowych wniosków azylowych. Wymiar kryzysu migracyjnego w całym kraju uzmysławia fakt, że do samej Turyngii przybywa zaledwie 2,7 procent wszystkich uchodźców, docierających do Niemiec.
Read moreNowy Jork: kryzys migracyjny w związku z transportem migrantów z granicy z Meksykiem
Nowojorskie schroniska dla bezdomnych zarówno w mieście, jak i w całym stanie pękają w szwach. Przebywają tam migranci, którzy nielegalnie przekraczają granice z Meksykiem. Przywożeni są oni z Florydy, Teksasu i Arizony, ponieważ gubernatorzy tych stanów nie mogą poradzić sobie z napływem nielegalnej ludności. Do tej pory otwartą granicę przekroczyło prawie 2 miliony imigrantów z całego świata. Burmistrz Nowego Jorku Eric Adams ostrzega władze federalne przed pogłębiającym się w mieście kryzysem. Wyjaśnia, że nie ma miejsca w nowojorskich szkołach i ośrodkach dla dzieci, które przywożone są do Nowego Jorku. Na dodatek większość z nich jest bez rodziców i dokumentów. Natomiast starsza młodzież przejmowana jest często przez gangi. Wiele osób koczuje na ulicach. Przestępczość w mieście i handel narkotykami wymykają się spod kontroli. Podobna sytuacja jest w Waszyngtonie, gdzie burmistrz miasta Muriel Browser, aby opanować napływ nielegalnych migrantów, zwróciła się o pomoc do Gwardii Narodowej, podkreślając, że stolicy grozi kryzys humanitarny. Gubernatorzy stanów graniczących z Meksykiem żądają natychmiastowego zamknięcia granicy i oskarżają administrację prezydenta Joe Bidena o spowodowanie największego w historii kraju kryzysu imigracyjnego.
Read more

