Czechy: rozpoczyna się druga część kampanii prezydenckiej
W Czechach rozpoczyna się druga część kampanii prezydenckiej. W miniony weekend wyborcy zdecydowali, że w drugiej turze znajdą się emerytowany generał, były szef komitetu wojskowego NATO Petr Pavel oraz miliarder, były premier Andrej Babiš. Różnica między nimi była niewielka i wyniosła niespełna 23 tysiące głosów. Komentatorzy spodziewają się ostrej kampanii, w której startujący z pozycji lidera Petr Pavel będzie odpierał ataki swojego konkurenta. Z sondaży wynika, że potencjał dotarcia do nowych wyborców jest w przypadku Andreja Babiša mniejszy, dlatego jego strategią ma być zniechęcanie do głosowania na Pavla. W miastach pojawiły się już billboardy, na których były premier zapewnia, że nie dopuści do wciągnięcia Czech w wojnę, bo jest dyplomatą, a nie wojskowym. W swoich wypowiedziach Andrej Babiš przedstawia też Petra Pavla jako kandydata popieranego przez rząd Petra Fiali, któremu ufa niespełna 30 procent społeczeństwa. Petra Pavla poparło czworo kandydatów pokonanych w pierwszej turze, w tym Danuše Nerudová, którazdobywając prawie 14 procent głosów zajęła trzecie miejsce. Andrej Babiš może otrzymać poparcie skrajnie prawicowej partii SPD. Jej kandydat Jaroslav Bašta dostał 4,5 procent głosów. Druga tura wyborów prezydenckich w Czechach odbędzie się 27 i 28 stycznia.
Read moreFrancja : ostatni tydzień kampanii prezydenckiej
We Francji rozpoczyna się ostatni tydzień kampanii prezydenckiej. W niedzielę w drugiej turze zmierzą się urzędujący prezydent Emmanuel Macron i liderka partii Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. Sondaże wskazują, że szef państwa jest faworytem głosowania. Według ostatnich sondaży w drugiej turze na Emmanuela Macrona zagłosuje od 53 do 55 procent wyborców. Marine Le Pen może liczyć na wynik w granicach 44-47 procent. W ostatnich dniach prezydent Macron zwiększył przewagę nad konkurentką o co najmniej dwa punkty. W pierwszym tygodniu kampanii przed drugą turą Emmanuel Macron zorganizował wiele wieców wyborczych, podczas których w ostrych słowach krytykował Marine Le Pen. Zarzucił jej powiązania z Władimirem Putinem i dążenie do destabilizacji Republiki. Emmanuel Macron stwierdził również, że liderka narodowców neguje globalne ocieplenie i obiecał, że jego przyszły premier będzie osobiście odpowiedzialny za politykę klimatyczną. Z kolei Marine Le Pen skupiła się ostatnio na prezentowaniu swojego programu. Liderka narodowców złagodziła propozycję dotyczącą zakazu noszenia islamskiej chusty w przestrzeni publicznej, tłumacząc jednocześnie, że jej priorytetem jest walka o siłę nabywczą i dobrobyt ekonomiczny. Jutro kandydaci na prezydenta zaczną przygotowywać się do debaty telewizyjnej, która odbędzie się w środę wieczorem.
Read more

