Prezydent J.Biden pojedzie jutro na tereny zniszczone przez huragan Helene
Huragan Helene zabił w Stanach Zjednoczonych co najmniej 135 osób. Skala zniszczeń spowodowanych przez żywioł wciąż nasila się z godziny na godzinę. W środę na zniszczone tereny w Karolinie Północnej pojedzie prezydent Joe Biden. Wczoraj na miejscu w stanie Georgia był Donald Trump. Prawie dwa miliony ludzi nadal nie ma prądu. Problemy z funkcjonowanie internetu i telefonów komórkowych sprawiają, że niezliczone rodziny nie mają pojęcia, czy ich bliscy przeżyli. Helene bardzo poważnie zniszczyła infrastrukturę komunikacyjną. Między innymi z tego powodu setki osób w dalszym ciągu uznaje się za zaginione. “Ekipy ratownicze w bardzo trudnych warunkach bez przerwy przeszukują te miejsca, gdzie zaatakował żywioł. Są w kontakcie z lokalnymi władzami i działają przy wsparciu wolontariuszy. Nie zakończą swojej pracy, dopóki nie będą pewne, że wszystkie zaginione osoby się odnalazły. Chciałem z tej strony wszystkim zaangażowanym w niesienie pomocy bardzo podziękować” – mówił prezydent Joe Biden.Wstępne szacunki strat opiewają na sumy od 145 do 160 miliardów dolarów.
Read moreUSA: wciąż rośnie liczba ofiar huraganu Helene
Co najmniej sto osób zginęło w Stanach Zjednoczonych na skutek huraganu Helene. Na obszarach najpoważniej dotkniętych skutkami działalności żywiołu nadal występują powodzie i przerwy w dostawach prądu. W ciągu pierwszej doby od czwartkowego ataku huraganu ponad cztery miliony ludzi było pozbawionych energii elektrycznej. Z ostatniego raportu wynika, że prąd nie dopływa teraz do ponad dwóch milionów osób. Dla wielu z nich taka sytuacja może potrwać tygodniami. Donald Trump spotka się dziś z mieszkańcami zdewastowanego miasta Valdosta w stanie Georgia. Z kolei Kamala Harris zawiesiła swoją kampanię i wróciła do Waszyngtonu, skąd na bieżąco monitoruje federalną pomoc płynącą w kierunku zdewastowanych terenów. Jedną z organizacji nadzorujących pomocowe działania jest Amerykański Czerwony Krzyż. “Skupiamy się na tym, aby pomoc była jak najszybciej przez nas dostarczana. Zdajemy sobie sprawę, że w każdym regionie, przez który przeszedł żywioł, mamy do czynienia z różnymi problemami. Są też to dla nas wyzwania. Najważniejsze jest jednak, aby potrzebujący czuli się kompleksowo zaopiekowani. Jeżeli jest potrzeba ewakuacji, to znajdujemy dla nich natychmiast bezpieczne miejsce. Zapewniamy też wartościowy i ciepły posiłek – mówi Evan Peterson z Czerwonego Krzyża. W samej Karolinie Północnej w ciągu 3 dni spadło tyle deszczu, ile zwykle występuje w ciągu 5 miesięcy. W tym stanie oprócz Florydy są największe zniszczenia.
Read moreUSA: skutki huraganu Helena, co najmniej 52 osób nie żyje
Co najmniej 52 osoby zginęły w pięciu stanach, w tym na Florydzie, w Georgii, Karolinie Północnej, Karolinie Południowej i Wirginii, podała Associated Press. Wśród zabitych znalazło się trzech strażaków, matka i jej 1-miesięczne bliźniaki oraz 89-letnia kobieta, która została uderzona przez drzewo, które spadło na jej dom. Żywioł uderzył we Florydę, a następnie w postaci tropikalnej burzy podążał przez Georgię do Karoliny Północnej i dalej na północ. Ten najtragiczniejszy bilans cały czas się zwiększa. W pięciu stanach ponad cztery miliony ludzi nie ma prądu. Żywioł przyniósł ze sobą katastroficzne ilości wody. 64 osoby zostały uratowane z dachu szpitala na prowincji Tennessee. Wszystko po tym, jak woda zalała cały teren, sprawiając, że bez pomocy helikopterów ratunkowych ucieczka była niemal niemożliwa. Żywioł przechodzi teraz przez stan Kentucky. Obejmuje także inne okoliczne regiony. W Georgii i Karolinie Północnej zanotowano opady tysiąclecia. Moody’s Analytics podał w piątek, że spodziewa się od 15 do 26 miliardów dolarów szkód materialnych spowodowanych przez huragan. Administracja prezydenta Joe Bidena zmobilizowała ponad 1500 pracowników federalnych, aby wesprzeć społeczności dotknięte huraganem Helena. Dostarczane są woda, jedzenie oraz generatory prądu. Według ostatnich informacji w 10 stanach prąd nie dociera do czterech i pół miliona ludzi. Z kolei ofiary śmiertelne jak dotąd zanotowano w pięciu stanach. Huragan zdewastował między innymi położoną na zachodnim wybrzeżu Florydy wyspę Cedar Key. Helena jest w tej chwili posttropikalnym cyklonem doprowadzającym do katastroficznych powodzi. To był jeden z największych huraganów w historii, który wytworzył się na wodach Zatoki Meksykańskiej.
Read moreUSA: ponad 4 mln osób bez prądu w związku z przejściem huraganu Helene
Huragan Helene dotarł wczoraj w nocy do lądu na Florydzie jako huragan kategorii 4. z wiatrem dochodzącym do 225 km/h, niszcząc domy i powodując powodzie w całym regionie. Na Florydzie, w Georgii, Karolinie Południowej i Karolinie Północnej odnotowano co najmniej 22 zgony związane z burzami i przejściem huraganu. W międzyczasie ponad 4,4 miliona klientów było pozbawionych prądu od Florydy po Karolinę i Wirginię. Huragan stracił dziś na sile i obecnie meteorolodzy klasyfikują go jako burzę tropikalną. Wciąż stanowi jednak zagrożenie dla mieszkańców. Aktualnie osłabł do burzy tropikalnej nad Georgią z maksymalnym utrzymującym się wiatrem 70 mph w piątek w godzinach porannych, poinformowało National Hurricane Center. Helene nadal słabnie, przemieszczając się dalej w głąb lądu nad Georgią. Burza znajdowała się około 40 mil (65 kilometrów) na wschód od Macon i około 100 mil (165 kilometrów) na południowy wschód od Atlanty, poruszając się na północ z prędkością 30 mil na godzinę (48 km/h) o 5 rano, podało centrum w Miami. Huragan wylądował na północno-zachodniej Florydzie jako burza kategorii 4, podczas gdy prognostycy ostrzegali, że ogromny system może stworzyć „koszmarną” falę sztormową i przynieść niebezpieczne wiatry i deszcze w większości południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych. Centrum huraganów podało, że Helene dotarł do brzegu około godziny 11:10 pm w czwartek w pobliżu ujścia rzeki Aucilla w obszarze Big Bend na wybrzeżu Zatoki Florydzkiej. Maksymalne utrzymujące się wiatry szacowało się na 140 mil na godzinę (225 km/h). Miejsce to znajdowało się zaledwie około 20 mil (32 kilometry) na północny zachód od miejsca, w którym huragan Idalia dotarł do brzegu w zeszłym roku z niemal taką samą siłą i spowodował rozległe szkody. Oczekuje się, że pozostałości huraganu dotrą do Illinois utrzymają się do weekendu, mowa o mocnych wiatrach i opadach deszczu.
Read moreUSA: huragan Helene nabiera na sile i zbliża się na Florydę
Burza tropikalna Helene, najgroźniejszy tego typu żywioł od ponad roku, który uderzy w Stany Zjednoczone, przekształciła się właśnie w huragan. Nad wodami Zatoki Meksykańskiej kieruje się w stronę północno-zachodniej Florydy, w którą uderzy w ciągu najbliższej doby. Tysiące mieszkańców Florydy zostało już zmuszonych do ewakuacji, a niemal cały stan jest objęty alertem tropikalnym, ponieważ żywioł grozi uwolnieniem bardzo obfitych deszczy, niszczących wiatrów i zagrażających życiu fal sztormowych. “Wszyscy macie jeszcze czas, aby przygotować się odpowiednio na nadejście żywiołu, przede wszystkim mieć plan działania, jak reagować na nasze ostrzeżenia. Pamiętajcie jednak, że tego czasu jest coraz mniej. Spodziewamy się bardzo mocnego uderzenia, a jego skutki odczuwalne będą także w głębi lądu” – ostrzega gubernator Florydy Ron De Santis. W miarę nasilania się huraganu zmieni się on w potężną siłę, która uderzy nie tylko we Florydę, ale także w znaczną część południowego wschodu. Helene jest na dobrej drodze, by wylądować na wybrzeżu Zatoki Florydzkiej – prawdopodobnie w regionie Big Bend – pod koniec czwartku. Kiedy dotrze do wybrzeża, może stać się huraganem kategorii 3, znacznie wzmocnionym przez niezwykle ciepłe wody Zatoki Meksykańskiej. Huragan będzie czwartym, który dotrze na ląd w USA w tym roku i piątym, który uderzy w zmęczoną burzami Florydę od 2022 roku.
Read moreNa Florydę zmierza nowy huragan
We Florydę uderzy huragan Helene. Żywioł w postaci tropikalnej burzy ukształtował się właśnie na północno-zachodnim Morzu Karaibskim i zacznie gwałtownie się wzmacniać. To ma być najsilniejszy od ponad roku huragan, który dotrze do Stanów Zjednoczonych. Helene może potrzebować zaledwie dwóch dób, aby przejść z burzy tropikalnej o prędkości 70 kilometrów na godzinę do potężnego huraganu trzeciej kategorii. To wszystko dlatego, że szybko nabiera siły nad niezwykle ciepłymi wodami Zatoki Meksykańskiej. Najbardziej zagrożone tereny znajdują się na północno-zachodniej Florydzie. W tym regionie jeszcze dzisiaj ma zostać zarządzona ewakuacja. “Gdy zobaczyliśmy kierunek drogi, który ma obrać żywioł, zdecydowaliśmy się wprowadzić stan wyjątkowy we wszystkich 61 powiatach Florydy. Dotyczy to zarówno wschodniego wybrzeża od strony Atlantyku, jak i wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Żywioł może też być bardzo niebezpieczny dla środkowych części regionu” – informuje gubernator Florydy Ron DeSantis. Ten przyspieszony harmonogram oznacza, że nadszedł czas, aby mieszkańcy Florydy przygotowali się na niszczące wiatry, powodzie i potencjalnie zagrażające życiu fale sztormowe. Amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów ostrzega także, że w nadchodzących dniach mogą nastąpić zmiany w trasie huraganu.
Read moreUSA – Huragan Francine dotarł w okolice Nowego Orleanu
Huragan Francine, który w ostatnich godzinach dotarł w okolice Nowego Orleanu i doprowadził do błyskawicznych powodzi, przekształcił się w tropikalną burzę. Żywioł stanowi zagrożenie dla 14 milionów ludzi. 400 tysięcy mieszkańców Luizjany nie ma prądu. Francine został zdegradowany do depresji tropikalnej, po dotarciu do lądu w Luizjanie jako huragan kategorii drugiej w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona – poinformowało Narodowe Centrum Huraganów z siedzibą w Miami. Prędkość podmuchu wiatru dochodziła nawet do 175 kilometrów na godzinę. Meteorolodzy poinformowali, że ulewne deszcze przemieszczają się teraz przez części Missisipi, Alabamy, północnej Florydy, Tennessee, Georgii i wschodniego Arkansas. Synoptycy ostrzegli, że opady mogą doprowadzić do lokalnych znacznych powodzi błyskawicznych i miejskich. Kilkanaście osób zostało uratowanych z zalanych na drogach samochodów oraz domów. Zalanych jest także wiele ulic, setki drzew jest powalonych, wiele linii energetycznych pozrywanych. W Nowym Orleanie dzisiaj rano czasu lokalnego otwarto główne lotnisko. Port lotniczy nie zanotował uszkodzeń po nawałnicach. Przywracanie normalnego ruchu lotniczego zajmie jednak kilka dni.
Read moreUSA: sezon huraganów na Atlantyku
Sezon huraganów na Atlantyku wszedł w swoją ”teoretycznie” najintensywniejszą fazę. To własne od końca sierpnia do połowy października zawsze występuje największe zagrożenie tego typu żywiołem. Paradoksalnie wiele wskazuje na to, że po pierwszych historycznie niebezpiecznych trzech miesiącach sezonu, kiedy to wystąpiły dwa bardzo niebezpieczne huragany, obecnie następuje stagnacja. Ten sezon huraganów wprawia ekspertów w zakłopotanie i przeczy prognozom. Jest początek września – to powinien być najbardziej pracowity okres sezonu huraganów. Synoptycy przewidywali, że ten będzie bardzo intensywny i niebezpieczny. Zamiast tego Ocean Atlantycki jest spowity rzadką i dziwną ciszą, która zdezorientowała synoptyków i zmieniła ich oczekiwania. Cała ta sytuacja może być zapowiedzią tego, co nastąpi, gdy planeta stanie się cieplejsza. Pomimo idealnych warunków, które napędzały prognozy przedsezonowe dotyczące ponad 20 tropikalnych burz i huraganów, żadne takie zjawisko nie utworzyło się na Atlantyku od połowy sierpnia – to seria nieporównywalna od 56 lat. Na dziwny sezon huraganów wpłynęły ekstremalne warunki atmosferyczne, które są produktem ubocznym zmiany klimatu spowodowanej zanieczyszczeniem paliwami kopalnymi – komentują eksperci. Może to być również odpowiedzią na bardziej zmienne zachowanie burz w przyszłości. Naukowcy od dawna twierdzą, że ocieplający się świat ostatecznie doprowadzi do występowania mniejszej liczby, ale silniejszych burz.
Read moreUSA: Huragan Ernesto zmierza w kierunku Bermudów
Huragan Ernesto zmierza w kierunku Bermudów. W ostatnich godzinach pozbawił prądu setki tysięcy ludzi w Portoryko i na Wyspach Dziewiczych, będąc jeszcze wtedy burzą tropikalną. Ernesto wzmocnił się wczoraj do siły huraganu – poinformowało z Miami amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów. Prognozy przewidują, że w nadchodzących dniach żywioł będzie jeszcze silniejszy. Na amerykańskich Wyspach Dziewiczych prąd nie docierał do blisko 50 tysięcy odbiorców. Na Portoryko do blisko 900 tysięcy, czyli ponad połowy wszystkich klientów na wyspie. “W wielu częściach Portoryko pozrywane są linie energetyczne oraz powalone słupy” – relacjonował z okolic stolicy Portoryko, San Juan, reporter amerykańskiej telewizji CBS. Ernesto, uderzył w Portoryko, terytorium zależne od USA, jako burza tropikalna z ulewnymi deszczami, które doprowadziły do licznych powodzi, a także z niszczycielskimi podmuchami wiatru. Amerykańskie Centrum Huraganów z Miami poinformowało w najnowszej aktualizacji, że centrum Ernesta ma przejść pojutrze w pobliżu Bermudów. Przewiduje się, że do jutra wzmocni się do silnego huraganu, być może nawet kategorii trzeciej, czyli z wiatrem dochodzącym do 180 kilometrów na godzinę.
Read moreHuragan Debby wylądował na Florydzie jako burza kategorii 1 i grozi powodzią
Huragan Debby dotarł do wybrzeża Big Bend na Florydzie w poniedziałek, przynosząc ze sobą potencjał katastrofalnych powodzi i zagrażających życiu fal sztormowych, gdy powoli przechodzi nad północną częścią stanu. Prognostycy ostrzegają, że w nadchodzących dniach rekordowe opady deszczu mogą nawiedzić wybrzeże Georgii i Karoliny Południowej, gdy burza będzie kierować się na wschód. Huragan wylądowała jako burza kategorii 1 w pobliżu Steinhatchee, niewielkiej społeczności w północnej Florydzie, liczącej mniej niż 1000 mieszkańców na wybrzeżu Zatoki Florydzkiej. Według Krajowego Centrum ds. Huraganów w Miami, burza miała maksymalny trwały wiatr o prędkości 75 mil na godzinę (120 km/h) i poruszała się na północny wschód z prędkością 10 mil na godzinę (17 km/h). Burza wyszła na brzeg w jednym z najmniej zaludnionych obszarów Florydy, ale prognostycy ostrzegli, że ulewne deszcze mogą spowodować katastrofalne powodzie na Florydzie, w Karolinie Południowej i Georgii. Patrząc na rzekę Steinhatchee z mieszkania nad przystanią, którą prowadzi, Chris Williams powiedział, że czuje się błogosławiony, że szkody nie były większe. Williams powiedział, że jego zasilanie przestało działać około 5:30 rano w poniedziałek, gdy burza wyrzucała na brzeg, blokując nabrzeże rzeki gruzami drzew i beczkami. Mała społeczność, w której wylądował huragan Debby, znajduje się około 20 mil (32 km) od miejsca, w którym huragan Idalia rozbił się na lądzie niecały rok temu. “Dwa huragany w ciągu niecałego roku to bardzo zły wynik” – powiedział Williams. “Robisz wszystko, co możesz, aby się przygotować. A kiedy już to zrobisz, posprzątaj, złóż wszystko z powrotem i idź naprzód”. Według prognoz, największym zagrożeniem dla Florydy ma być fala sztormowa, która w części strefy w pobliżu Big Bend ma wynieść od 6 do 10 stóp (od 1,8 do 3 metrów) nad poziomem gruntu.
Read more









