Od stycznia Górski Karabach przestanie istnieć

Prezydent Górskiego Karabachu Samwel Szaramanjan podpisał dekret o rozwiązaniu wszystkich instytucji państwowych na terytorium Górskiego Karabachu z dniem 1 stycznia – podają oficjalne źródła. Dekret został podpisany w związku z porozumieniem dotyczącym zawieszenia broni i reintegracji spornego obszaru z Azerbejdżanem. Jest o efekt “operacji antyterrorystycznej” przeprowadzonej przez azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony.  „Ludność Górskiego Karabachu, w tym ludność znajdująca się obecnie poza republiką, po wejściu w życie niniejszego dekretu zapoznaje się z warunkami reintegracji przedstawionymi przez Azerbejdżan w celu podjęcia w przyszłości indywidualnej decyzji o możliwości pozostania lub powrotu do Republiki Górskiego Karabachu” – czytamy w dekrecie.  Dokument wchodzi w życie w chwili jego opublikowania i obowiązuje w oparciu o priorytet zapewnienia bezpieczeństwa i żywotnych interesów ludności Górskiego Karabachu.  Górski Karabach jest uznawany przez społeczność międzynarodową za część Azerbejdżanu, ale zamieszkują go głównie Ormianie. Do rozpoczęcia masowego exodusu żyło ich tam około 120 tysięcy. Obecnie większość z nich wyjechała do Armenii.

Read more

Armenia: rośnie liczba uchodźców z Górskiego Karabachu

Do 19 tysięcy wzrosła liczba uchodźców z Górskiego Karabachu, którzy przybyli do Armenii. Ich exodus to efekt ubiegłotygodniowej interwencji zbrojnej wojska Azerbejdżanu, które pokonało siły ormiańskie w tym regionie. O nowych danych poinformował w telewizji wicepremier Armenii Tirgan Chaczatrian.  Azerbejdżan zmusił władze separatystów do złożenia broni i rozpoczęcia rozmów w sprawie reintegracji Górskiego Karabachu z Azerbejdżanem po trzyletnich rządach separatystów. Azerbejdżan zobowiązał się do poszanowania praw etnicznych Ormian, natomiast władze armeńskie mówią o “czystkach etnicznych” w Górskim Karabachu. Świadkowie mówią o setkach samochodów, czekających na przedostanie się z Górnego Karabachu do Armenii. Wczoraj na stacji paliw w Stepanakarcie doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło co najmniej 20 osób, a ponad 280 zostało rannych. Wybuch nastąpił, gdy mieszkańcy Górskiego Karabachu ustawili się w kolejce po paliwo do samochodów, by opuścić region. Liczba ofiar może wzrosnąć. Górski Karabach jest uznawany przez społeczność międzynarodową za część Azerbejdżanu, ale zamieszkują go głównie Ormianie. Żyje ich tam około 120 tysięcy. W regionie brakuje teraz prądu i podstawowych środków do życia. Azerbejdżan zablokował bowiem jedyną drogę do Armenii, którą dostarczano zaopatrzenie.

Read more