J. Stoltenberg o wojnach w Gazie i na Ukrainie, bezpieczeństwie i NATO

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że izraelski atak na Strefę Gazy w odpowiedzi na atak Hamasu musi uszanować prawo międzynarodowe. Przemawiając w Oslo na posiedzeniu Rady Nordyckiej, podkreślił, że wojna w Gazie nie może eskalować. “Potępiamy ataki terrorystyczne Hamasu na Izrael. Jednocześnie ważne jest, aby reakcja Izraela była zgodna z prawem międzynarodowym – aby życie cywilów było chronione, a pomoc humanitarna dotarła do Gazy” – powiedział. Sekretarz generalny NATO podkreślił, że konflikt Izraela i Palestyny nie może przekształcić się w konflikt regionalny. “Iran, Hezbollah i inne podmioty nie mogą wykorzystywać sytuacji. Cierpienia, jakie miały miejsce w ostatnich tygodniach, przypominają nam, że nie możemy rezygnować z pracy na rzecz trwałego, pokojowego i politycznego rozwiązania konfliktu” – stwierdził. Jens Stoltenberg mówił też o konflikcie na Ukrainie. Stwierdził, że Kijów musi otrzymać więcej broni. W kontekście geopolitycznym wspomniał o Chinach – podkreślając, że nie są wrogiem, ale rosnącym wyzwaniem dla bezpieczeństwa. Radę Nordycką tworzą Norwegia, Szwecja, Islandia, Finlandia oraz Dania. Posiedzenie odbywa się w Oslo, to jubileuszowa, 75. sesja. Omawiane są tematy związane z bezpieczeństwem, w tym kooperacją między tymi krajami i NATO, oraz współpracą wojskową państw tego bloku. Do Sojuszu – po rosyjskiej inwazji na Ukrainę – dołączyła Finlandia. Trwa proces akcesyjny Szwecji. Jens Stoltenberg przypomniał w Oslo, że Turcja wypełniła swoją część umowy dotyczącej członkostwa Szwedów w NATO. 

Read more

Kilkaset osób nie żyje po izraelskim ataku na szpital w Gazie

Co najmniej 500 osób nie żyje po izraelskim ataku powietrznym na szpital w Gazie – podała strona palestyńska. Jak informuje ministerstwo zdrowia na kontrolowanym przez Hamas terytorium palestyńskim, izraelskie naloty zabiły kilkaset osób. Oprócz podanych pięciuset, kolejne setki ofiar znajdują się pod gruzami.  Izrael zaatakował szpital Ahli Arab w środkowej części Strefy Gazy, w której pogarsza się sytuacja humanitarna. Strona palestyńska oraz ONZ alarmują, że w odciętej od świata enklawie wkrótce może skończyć się paliwo. Miejscowi ratownicy przeszukują zbombardowane przez Izrael budynki w poszukiwaniu ofiar.  ONZ szacuje, że od początku konfliktu z domów uciekło ponad milion palestyńskich cywilów. Większość z nich, zgodnie z instrukcjami izraelskiej armii, która szykuje się do ofensywy lądowej na Gazę, uciekła na południe enklawy.

Read more

Izrael ostrzelał cele w Gazie i w Libanie

Izraelska armia zbombardowała w nocy cele związane z palestyńskimi bojówkami w Gazie i w Libanie. To odpowiedź na wczorajszy ostrzał Izraela z terenu Libanu. Rząd w Jerozolimie twierdzi, że za tamtym atakiem stał palestyński Hamas. Według komunikatu izraelskiej armii, samoloty ostrzelały cele bojowników Hamasu w Gazie, a także infrastrukturę wojskową, która miała znajdować się w południowym Libanie i należeć do palestyńskiej grupy. Wojsko poinformowało, że odpowie na każde kolejne ataki na Izrael.Po nocnym ostrzale z Gazy w kierunku Izraela poleciały 44 rakiety. Jedna z nich spadła na dom w mieście Sderot, położonym tuż przy granicy z palestyńską enklawą. Zaostrzenie sytuacji jest rezultatem niedawnego najazdu izraelskiej policji na meczet Al-Aksa w Jerozolimie. Siły bezpieczeństwa weszły do środka jednego z trzech najważniejszych meczetów dla muzułmanów, bo twierdziły, że zabarykadowały się tam uzbrojone bojówki. Kilkaset osób zostało zatrzymanych. W odpowiedzi na najazd, Hamas wystrzelił rakiety z Gazy. Dodatkowo, z Libanu na Izrael spadły 34 pociski, najwięcej od zakończonej w 2006 roku wojny Izraela z libańskim Hezbollahem. Napięcie na terenach izraelsko-palestyńskich utrzymuje się od kilku miesięcy. W Jerozolimie ryzyko starć i zamieszek jest większe dodatkowo z powodu trwających w tym samym czasie świąt: izraelskiej Paschy, muzułmańskiego ramadanu oraz chrześcijańskiej Wielkanocy.

Read more

Gaza – nie widać końca eskalacji przemocy

Kolejny grad rakiet spadł po południu na miasta w południowym Izraelu. Była to odpowiedź palestyńskiego Hamasu na wcześniejsze izraelskie naloty na Strefę Gazy. Rośnie liczba ofiar konfliktu po obu stronach, a dotychczasowe mediacje nie powiodły się. Według palestyńskiego ministerstwa zdrowia w izraelskich nalotach na Gazę zginęło dotąd 48 osób, w tym czternaścioro dzieci, a rannych jest kilkaset osób. Po stronie izraelskiej szóstą ofiarą ostrzałów jest Izraelczyk w którego auto uderzył wystrzelony z Gazy pocisk przeciwczołgowy. Po południu rakiety z Gazy kolejny raz poleciały na miasta Aszkelon i Aszdod, a od poniedziałku, kiedy konflikt przybrał na sile, Palestyńczycy wystrzelili ponad tysiąc pocisków, z czego jedna trzecia spadła na budynki bądź zamieszkałe tereny. W ostatnich godzinach izraelska armia udaremniła też wystrzelenie z Gazy tzw. samobójczego drona, który miał przenieść bomby na teren Izraela. W samym Izraelu zamknięto miasto Lod, gdzie wczoraj doszło do starć mieszkających tam izraelskich Arabów. Do zamieszek doszło też w kilku innych miastach “Zatrzymaliśmy ponad 150 osób podejrzanych o podpalanie izraelskich samochodów, synagog oraz o próby zabójstwa policjantów” – poinformował rzecznik izraelskiej policji Micky Rosenfeld. Zamieszki ponownie wybuchły wieczorem także na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. To właśnie protesty w tym miejscu doprowadziły do obecnej eskalacji przemocy. Palestyńczycy od kilkunastu dni protestowali przeciwko ograniczeniom w dostępie do świętych miejsc oraz przeciwko przymusowym wysiedleniom ze wschodniej, arabskiej części Jerozolimy. Społeczność międzynarodowa apeluje tymczasem o zakończenie przemocy. Biały Dom oraz Niemcy potępiły ostrzały Izraela, a świat muzułmański oraz Turcja potępiły z kolei izraelskie naloty na Gazę.Wieczorem w krajach arabskich kończy się miesiąc postu ramadan, a zaczynają święta Eid al-Fitr. Mediatorzy z Egiptu, którzy od wczoraj rozmawiają ze zwaśnionymi stronami, mieli nadzieję, że nadchodzące święta pomogą w zawarciu rozejmu. Jednak według izraelskiego dziennika “Haaretz”, przerwania bombardowań odmówiła strona izraelska. Wkrótce potem negocjacje w ogóle zostały przerwane, gdy w izraelskich nalotach zginęło trzech wysokich rangą dowódców Islamskiego Dżihadu czyli zbrojnego ramienia Hamasu. Minister obrony Izraela Benny Gantz zapowiedział, że operacja będzie trwała tak długo, aż na dobre ucichną ostrzały z Gazy.

Read more

This will close in 8 seconds