Kalifornia: 4 osoby oskarżone o planowanie ataków bombowych w Sylwestra

W poniedziałek władze federalne ogłosiły aresztowanie czterech domniemanych członków grupy ekstremistycznej, którzy są podejrzani o planowanie skoordynowanych ataków bombowych w Sylwestra w południowej Kalifornii. Audrey Carroll, Zachary Page, Dante Gaffield i Tina Lai, wszyscy opisywani jako członkowie antykapitalistycznej i antyrządowej grupy znanej jako „Turtle Island Liberation Front”, odpowiadają za spisek i posiadanie niezarejestrowanego urządzenia wybuchowego w związku z domniemanym spiskiem. Zostali zatrzymani w zeszłym tygodniu w Lucerne Valley, niedaleko pustynnego miasta Twentynine Palms w Kalifornii, gdzie znajduje się baza piechoty morskiej. Cała czwórka pochodzi z okolic Los Angeles. Zgodnie z aktem oskarżenia, Carroll przekazał w listopadzie poufnemu informatorowi FBI ręcznie napisany dokument zatytułowany „Operacja Midnight Sun”, w którym szczegółowo opisano plan podłożenia plecaków z improwizowanymi urządzeniami wybuchowymi, które miały zostać jednocześnie zdetonowane w pięciu lokalizacjach, atakując dwie amerykańskie firmy o północy w Sylwestra. „Bomby te miały wybuchnąć jednocześnie o północy w sylwestra” – powiedział zastępca dyrektora FBI Akil Davis. „Plan przewidywał, że improwizowane ładunki wybuchowe będą złożonymi bombami rurowymi i zawierał instrukcje dotyczące ich produkcji oraz wskazówki, jak uniknąć pozostawienia śladów, które mogłyby doprowadzić do wykrycia sprawców”.

Read more

Afganistan – 19 osób nie żyje

Co najmniej 19 osób zginęło w samobójczym ataku w centrum edukacyjnym w stolicy Afganistanu. Według relacji świadków, w pomieszczeniu, podczas eksplozji bomby mogło znajdować się około 600 osób. Większość ofiar to młode kobiety. Do ataku doszło w Wyższym Centrum Edukacyjnym “Kaaj”, które znajduje się w dzielnicy Dasht-e-Barchi w zachodnim Kabulu. Do placówki uczęszczają dorośli, przygotowując się do egzaminów wstępnych na uniwersytety. To nie pierwszy atak w tym roku na centra edukacyjne. W kwietniu miały miejsce dwa śmiertelne wybuchy. W sumie sześć osób zginęło, a co najmniej 20 zostało rannych. Kobiety, dzieci i szkoły stały się celami napastników, którzy atakują dzielnicę Dasht-e-Barchi. W maju 2020 roku zaatakowano oddział położniczy, w którym zginęło 25 osób, w tym matki nowo narodzonych dzieci. Z kolei w ubiegłym roku, zanim talibowie wrócili do władzy, eksplodowały trzy bomby w okolicy szkoły. Zginęło wówczas 85 osób, głównie uczennic, a około 300 osób zostało rannych. (fot.vaticannews.va)

Read more