Francja: ponad 200 tys. zakażeń koronawirusem, powrót maseczek na południu kraju

We Francji nabiera impetu siódma fala pandemii koronawirusa. Minionej doby odnotowano tam ponad 200 tysięcy zakażeń. Na południu kraju władze niektórych miast podjęły decyzję o przywróceniu obowiązku noszenia maseczek.

Francuskie władze sanitarne poinformowały o wykryciu 206 tysięcy nowych zakażeń koronawirusem w ciągu ostatnich 24 godzin. To najwyższe dane od czterech miesięcy. Liczba zachorowań wzrosła o ponad 100 tysięcy w ciągu trzech tygodni. 

“Dotknięty jest obecnie cały kraj, ale wskaźnik zachorowań jest najwyższy w regionie Paryża” – poinformował szef resortu zdrowia François Braun. Dodał, że trudno w tej chwili przewidzieć, kiedy nastąpi szczyt fali. “Naukowcy mówią o dwóch lub trzech tygodniach, ale zaznaczają, że prognozy są niepewne” – powiedział minister zdrowia.

Rząd nie podjął na razie decyzji o przywróceniu obostrzeń, ale zarekomendował noszenie maseczek w ogólnodostępnych miejscach. “Wkrótce rząd będzie musiał zaostrzyć przepisy, ponieważ widzimy, że siódma fala gwałtownie rośnie” – stwierdził mer Nicei Christian Estrosi. Ogłosił, że od poniedziałku w kilkunastu miastach na Lazurowym Wybrzeżu zostanie wprowadzony nakaz noszenia maseczek w środkach transportu publicznego. Obecnie wymóg ten obowiązuje tylko w placówkach medycznych.

Related Posts

Sprawca podpalenia krzyża w Grant Park z zarzutami

21-letni Merlin Lou został aresztowany i oskarżony o podpalenie oraz popełnienie przestępstwa z nienawiści w związku z podpaleniem drewnianego krzyża w Grant Park w centrum Chicago Sprawa wywołała oburzenie, a w jej rozwiązanie zaangażowały się wydziały chicagowskiej policji, stanowa policja oraz FBI Aresztowanie: Mężczyzna został zatrzymany w swoim domu w dzielnicy Little Italy, niecały tydzień po tym, jak incydent zarejestrowali przechodnie. Reakcja społeczności: Płonący krzyż jest uznawany w USA za symbol skrajnej nienawiści, historycznie kojarzony m.in. z Ku Klux Klanem. Ksiądz Michael Fleger z kościoła św. Sabiny wyznaczył początkowo nagrodę w wysokości $10 000 za pomoc w ujęciu sprawcy.  

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply