Berlin – Z. Rau: “Europa potrzebuje wiarygodnych Niemiec”

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau powiedział, że Europa potrzebuje teraz wiarygodnych Niemiec. Szef MSZ spotkał się w Berlinie ze swoją niemiecką odpowiedniczką Annaleną Baerbock. Rozmowy szefów dyplomacji skupiły się na omówieniu najważniejszych kwestii z zakresu współpracy dwustronnej, w szczególności w kontekście trwającej agresji Rosji na Ukrainę.
Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu Zbigniew Rau mówił, że Polska jest zadowolona z głębokiej zmiany w niemieckim podejściu zarówno do Ukrainy, jak i Rosji. Zaznaczył, że nie ma alternatywy dla popierania integracji Ukrainy z Unią Europejską, bo inaczej doszłoby do erozji wiarygodności Niemiec.

“Gdyby doszło do takiej erozji, to na końcu równi pochyłej jest pytanie o przyszłość integracji europejskiej, którą brak wiarygodności Niemiec mógłby postawić pod znakiem zapytania. Powiem wprost – Europa taka, jaką znamy dzisiaj i którą się cieszymy – nie przetrwa bez wiarygodnych Niemiec” – podkreślił szef polskiej dyplomacji. 

Zbigniew Rau powiedział również, że Niemcy odbudowują swoją wiarygodność, a Polska jest gotowa im w tym pomagać, ponieważ nasz kraj chce partnerskich relacji z Niemcami wiarygodnymi i gotowymi walczyć o nasze wspólne wartości. 

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply