We wtorek rano węgierska waluta osiągnęła historyczne dno swojej wartości. Jedno euro kosztowało ponad 405 forintów.
Takiego kursu swojej waluty wobec euro i dolara Węgrzy nie widzieli nigdy. W południe za jedno euro trzeba było zapłacić na rynku międzybankowym ponad 406, a za dolara 393 forintów. Rok temu było to odpowiednio 350 i 300 forintów.
W ostatnim roku węgierska waluta straciła na wartości więcej niż uznawane za bardzo słabe argentyńskie peso.
Według analityków finansowych, słaby forint może być efektem wyczekiwania na jutrzejsze dane o czerwcowej inflacji. W maju wyniosła ona 10,7 procent, ale teraz oczekuje się kolejnego wzrostu. Świadczą o tym działania węgierskiego banku centralnego, który w czerwcu dwa razy podwyższał stopy procentowe – kilka dni temu o prawie dwa punkty procentowe.
POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!
NAPISZ: mail@polskieradio.com – WYŚLIJ SMS: 224-493-8626