Hakerzy, którzy zaatakowali szwedzkie sklepy, żądają 70 milionów dolarów w Bitcoinach

Hakerzy, którzy stoją za cyberatakiem na amerykańską firmę Kaseya, zażądali 70 milionów dolarów okupu wypłaconego w Bitcoinach w zamian za przywrócenie funkcjonowania systemu. Śledczy twierdzą, że w cyberataku na firmę z siedzibą w Miami, ucierpiało ponad tysiąc firm. Hakerzy poinformowali, że po otrzymaniu okupu umieszczą w internecie narzędzie do deszyfrowania, dzięki czemu w mniej niż godzinę każdy podmiot, który został zaatakowany, będzie mógł odzyskać pełnię operacyjną. FBI przekazało, że skala ataku jest tak duża, iż ciężkie może być indywidualne wynagrodzenie każdemu, kto został dotknięty przez hakerów. Atak ransomware, który cechuje się blokadą dostępu do systemu komputerowego lub uniemożliwieniem odczytu zapisanych w nim danych, dotknął przede wszystkim szwedzką sieć supermarketów Coop, która korzysta z usług podwykonawcy firmy Kaseya – Visma Esscom. Przez trzy dni większość z 800 sklepów sieci była nieczynna, gdyż cyberatak sparaliżował kasy. Każda kasa wymagała ręcznego resetowania i przeprogramowania. Problemy mają także niektóre apteki i szwedzka państwowa kolej.  Dziś otwarto kilkaset sklepów sieci, ale wciąż występują w nich utrudnienia w płatnościach. Klienci są zmuszeni do płatności smartfonami, a nie kartami.  Za cyberatakiem stoi rosyjskojęzyczna grupa hakerów REvil, która specjalizuje się w działaniach ransomware. W DarkNecie jeden z członków grupy przyznał, że atak “zainfekował milion systemów”.FBI uważa, że ​​grupa REvil stała także za atakiem ransomware na globalnego giganta przetwórstwa mięsnego JBS, który w ubiegłym miesiącu ostatecznie zapłacił hakerom 11 milionów dolarów w bitcoinach.

Read more

159 zaginionych po zawaleniu się bloku mieszkalnego w Miami

159 osób uznano za zaginione po zawaleniu się części 12-piętrowego budynku mieszkalnego na przedmieściach Miami na Florydzie. Do tej pory potwierdzono śmierć czterech osób. Na miejscu trwa akcja poszukiwania ofiar. Burmistrz metropolii Miami-Dade Daniella Levine Cava poinformowała na konferencji prasowej, że minionej nocy spod gruzów wydobyto ciała trzech osób. „Niestety mamy za sobą tragiczna noc. Mamy 120 osób, które przeżyły katastrofę ale liczba zaginionych wzrosła do 159. Liczba ofiar śmiertelnych w tym momencie wynosi cztery” – mówiła burmistrz. Levine Cava dodała, że ratownicy prowadza akcję poszukiwania ofiar w bardzo niebezpiecznych warunkach. „Kontynuują poszukiwania i są bardzo zmotywowani ale biorą na siebie bardzo duże ryzyko” – dodała. Levine Cava poinformowała, że spośród 11 osób rannych w katastrofie 4 przebywają w szpitalu.  12-piętrowy apartamentowiec położony przy samej plaży zawalił się wczoraj o 1:30 w nocy czasu lokalnego. Liczący ponad 130 mieszkań budynek został oddany do użytku 40 lat temu. W części, która się zawaliła znajdowało się 55 lokali. Prezydent Joe Biden ogłosił stan klęski, co umożliwia skierowanie na miejsce służb federalnych i udzielenie pomocy finansowej poszkodowanym. 

Read more

USA: strzelanina na przedmieściach Miami, nie żyją dwie osoby

Dwie osoby zginęły, a ponad 20 osób zostało rannych po tym, jak nieznani napastnicy otworzyli ogień do uczestników koncertu w w mieście Hialeah na przedmieściach Miami w Stanach Zjednoczonych. Miejscowa policja prowadzi obławę na sprawców. Jak wynika z informacji podawanych przez lokalne media, w momencie ataku część z uczestników koncertu była na zewnątrz klubu. Wówczas przed budynek podjechał samochód, z którego wysiedli trzej uzbrojeni napastnicy, by po chwili otworzyć ogień do tłumu. Według ostatnich doniesień zginęły dwie osoby, a ponad 20 zostało rannych. Jedna z osób poszkodowanych jest w stanie krytycznym. Szef policji Miami Dade Alredo Ramirez napisał na Twitterze, że sprawcy, którzy z zimną krwią otworzyli ogień do tłumu, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Przekazał też kondolencje rodzinom ofiar.

Read more

This will close in 8 seconds