Indyjski pojazd kosmiczny Chandrayaan-3 wylądował na Księżycu

Indyjski pojazd kosmiczny Chandrayaan-3 wylądował na Księżycu. Przywiózł tam ze sobą łazik, który będzie badał południowy biegun Srebrnego Globu. Tym samym, Indie stały się czwartym krajem na świecie, który z powodzeniem wysłał misję na Księżyc. Na jego pokładzie znajduje się sześciokołowy łazik Pragyaan, który będzie teraz badał kratery znajdujące się po niewidocznej z Ziemi stronie. Naukowcy przypuszczają, że może się w nich znajdować woda. Południowy biegun Księżyca jest atrakcyjny dla naukowców, ponieważ znajdujący się tam lód mógłby dostarczać paliwo, tlen i wodę pitną na potrzeby przyszłych misji. Indie są pierwszym krajem, który rozpoczął misję na południowym biegunie Księżyca i czwartym krajem po ZSRR, Stanach Zjednoczonych i Chinach, któremu udało się wylądować na Srebrnym Globie. Nie jest to łatwe zadanie, o czym kilka dni temu przekonała się Rosja, kiedy to jej sonda Łuna-25 roztrzaskała się o powierzchnię Księżyca. Kosmiczną misją od wielu godzin żyją całe Indie. Premier Narendra Modi ogłosił chwilę po wylądowaniu, że Indie “są na Księżycu”. Naukowcom powiedział, że kraj na zawsze zapamięta ten moment. Dodał, że ten sukces należy do całej ludzkości. “Przy tej radosnej okazji chciałbym zwrócić się do ludzi na całym świecie, indyjska misja księżycowa zakończyła się sukcesem nie tylko w Indiach” – powiedział Narendra Modi na marginesie szczytu BRICS w Republice Południowej Afryki. Rakietę wystrzelono ponad miesiąc temu. Jest to trzecia misja księżycowa Indii. Poprzednie nie udały się. Najnowsza misja kosztowała prawie 75 milionów dolarów – znacznie mniej niż w przypadku innych krajów. Eksperci twierdzą, że Indie mogą utrzymać koszty na niskim poziomie poprzez kopiowanie i dostosowywanie istniejących technologii oraz dzięki dużej liczbie wysoko wykwalifikowanych inżynierów, którzy zarabiają ułamek wynagrodzeń swoich zagranicznych odpowiedników. Lot Chandrayaan-3 na Księżyc trwał też znacznie dłużej niż misje Apollo z lat 60. i 70., które dotarły na Srebrny Glob w ciągu kilku dni. Indie używały bowiem rakiet o znacznie mniejszej mocy niż te, których używały wówczas Stany Zjednoczone. Hinduska sonda musiała kilkakrotnie okrążyć Ziemię, aby nabrać prędkości, przed wyruszeniem w miesięczną podróż.

Read more

Amerykański łazik Perseverance wylądował na Marsie (TRANSMISJA WIDEO)

Po trwającym ponad pół roku locie na Marsie wyląduje amerykański łazik planetarny Perseverance. To najbardziej zaawansowany technologicznie łazik agencji kosmicznej NASA. W czasie dwuletniej misji będzie pobierał próbki i poszukiwał śladów życia na Czerwonej Planecie.  Perseverance wystartował z Przylądka Canaveral na Florydzie 30 lipca ubiegłego roku. Został wyniesiony w kosmos przez rakietę Atlas V. Po pokonaniu liczącej ponad 470 milionów kilometrów trasy pojazd wyląduje w marsjańskim kraterze Jezero.  Perseverance wleci w atmosferę Czerwonej Planety z prędkością prawie 20 tysięcy kilometrów na godzinę, po czym dzięki silnikom hamującym i dużemu spadochronowi, zwolni niemal do zera. Lądowanie zaplanowano na 2:55 pm czasu chicagowskiego. Łazik Perseverance jest wyposażony w kamery, mikrofony, nadajniki i siedem specjalistycznych instrumentów, między innymi do obrazowania składu chemicznego powierzchni Marsa, eksperymentalne urządzenie do produkcji niewielkiej ilości tlenu, czujniki temperatury, prędkości wiatru, ciśnienia i wilgotności, a także spektrometr do wykrywania związków organicznych.  Na pokładzie łazika znajdują się trzy chipy komputerowe z nazwiskami 11 milionów osób, które wzięły udział w akcji „Wyślij swoje imię na Marsa”. Dołączono do nich aluminiową płytkę o wymiarach 8 na 13 centymetrów z wygrawerowaną Laską Eskulapa na cześć pracowników służby zdrowia walczących z pandemią koronawirusa. 

Read more

Misja MARS 2020 wystartowała

Z przylądka Canaveral na Florydzie wystartowała rakieta Atlas V, która wyniesie na orbitę statek kosmiczny wraz z wyposażonym w drona marsjańskim łazikiem “Perseverance”. Tym samym rozpocznie się planowana od dawna Misja MARS 2020, której celem jest poszukiwanie dowodów na istnienie życia na Marsie w przeszłości. LIFTOFF! The @ulalaunch #AtlasV with the @NASAPersevere rover takes flight. Check out the first launch photos! #CountdownToMars 🚀📷➡️https://t.co/1C6QkuRetg pic.twitter.com/Lw5OC81wOo — NASA HQ PHOTO (@nasahqphoto) July 30, 2020 Misja znacząco różni się także od poprzednich ekspedycji. Łazik “Perseverance” będzie zbierał materiały i gromadził je w jednym miejscu. Dzięki temu przyszła misje będą mieć szansę, by sprowadzić je na Ziemię i zbadać. Lot na Marsa potrwa około 9 miesięcy. Ze względu na bliskość Marsa i Ziemi to najlepszy termin na rozpoczęcie misji. “Teraz mamy okienko startowe, które pojawia się średnio raz na dwa lata i dwa miesiące” – powiedziała Polskiemu Radiu doktor Weronika Śliwa.Udział w planowaniu misji oraz budowaniu pojazdów marsjańskich mieli polscy naukowcy i inżynierowie.

Read more