USA: inicjatywa ws. limitu kadencji w Kongresie

Gubernator Florydy Ron DeSantis połączył siły z byłym demokratycznym kongresmenem Davidem Trone’em, aby wezwać do wprowadzenia limitów kadencji w Kongresie. Obaj pełnią funkcję ponadpartyjnych współprzewodniczących organizacji U.S. Term Limits. W artykule opublikowanym w środę w The New York Times, DeSantis i Trone argumentowali, że Kapitol „nie powinien być domem spokojnej starości” i wezwali do wprowadzenia limitów kadencji — czy to poprzez ustawę Kongresu, czy działania poszczególnych stanów. „Żadna z tych dróg nie będzie łatwa, ale sama groźba zwołania konwencji niemal na pewno zmusiłaby Kongres do przyjęcia poprawki, dlatego podjęcie wysiłku w którymkolwiek z kierunków jest kluczowe dla stworzenia bardziej reprezentatywnego rządu. W czasie, gdy kraj wydaje się coraz bardziej podzielony, ta inicjatywa reformy mogłaby ludzi zjednoczyć” — napisali DeSantis i Trone. „Jeśli limity kadencji są dobre dla prezydentury, dlaczego nie miałyby obowiązywać w Kongresie? W końcu członkowie Kongresu mają ogromny wpływ na nasze życie” — kontynuowali. „To oni piszą federalne ustawy, kontrolują nasze podatki i sprawują nadzór nad władzą wykonawczą. Koncentracja władzy w rękach zawodowych polityków napędza partyjniactwo, wzmacnia wpływy lobbystów korzystających z długoletnich relacji i pogłębia publiczny cynizm wobec rządu.” Według sondażu przeprowadzonego wcześniej w tym roku przez firmę McLaughlin and Associates na zlecenie U.S. Term Limits, aż 83 procent Amerykanów popiera wprowadzenie limitów kadencji dla członków Kongresu. Ponadpartyjna inicjatywa pojawia się w czasie, gdy wiek urzędników publicznych stał się przedmiotem sporu w Waszyngtonie. W tym roku zmarło trzech federalnych parlamentarzystów, a prezydent Biden, mający 82 lata, zrezygnował z ubiegania się o reelekcję z powodu obaw dotyczących jego kondycji. Prezydent Trump, lat 79, jest najstarszą osobą, która wygrała wybory prezydenckie, i również spotkał się z krytyką związaną z wiekiem. Pod spodem lista osób zasiadających w Kongresie najdłużej: Partia Demokratyczna: Ed Markey – 49 lat Ron Wyden – 45 lat Chuck Schumer – 45 lat Steny Hoyer – 44 lata Dick Durbin – 43 lata Marcy Kaptur – 43 lata Nancy Pelosi – 38 lat Frank Pallone – 37 lat Richard Neal – 37 lat Partia Republikańska: Chuck Grassley – 50 lat Hal Rogers – 45 lat Chris Smith…

Read more

D. Trump spotka się w Tokio z nową premier Japonii

Handel i bezpieczeństwo mają być głównymi tematami spotkania nowej premier Japonii Sanae Takaichi z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Rozmowa polityków planowana jest w przyszłym tygodniu w Tokio. Według informacji agencji Kiodo japoński rząd ma zwiększyć zakupy amerykańskich towarów, co było warunkiem obniżenia ceł przez amerykańską administrację. Kością niezgody pozostaje jednak kwestia wydatków na obronność i zwiększenia skali współfinansowania obecności amerykańskich baz. Poprzednik Sanae Takaichi, premier Shigeru Ishiba, zgodził się zainwestować w USA nawet pół miliarda dolarów. Nowy rząd nie będzie tak szczodry, choć zwiększyć się ma skala japońskich zakupów amerykańskiej soi, gazu oraz pick-upów. Rządowi Ishiby zależało bowiem za zmniejszeniu ceł głównie na japońskie auta. Sanae Takaichi – pierwsza w historii Japonii kobieta kierująca rządem – potwierdziła, że sojusz z USA jest “kamieniem węgielnym” japońskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Sanae Takaichi przeciwna jest jednak zwiększeniu japońskiego budżetu na obronę, czego od sojuszników USA oczekuje prezydent Donald Trump. Zapowiedziała, że jej rząd będzie realizować postanowienia umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi zawartej przez jej poprzednika. Prezydent USA odwiedzi Tokio na początku przyszłego tygodnia. Japonia to część azjatyckiego tournée Donalda Trumpa, który rozpocznie je od spotkań w Malezji. W Korei Południowej weźmie udział w szczycie APEC, podczas którego planowane są rozmowy twarzą w twarz z prezydentem Chin. (IAR)

Read more

V. Orbán o szczycie Trump-Putin w Budapeszcie: kiedy będzie pora, będziemy organizować

Węgierski premier napisał, że choć termin szczytu Trump-Putin jest niepewny, to jak przyjdzie czas, jego kraj go zorganizuje. To reakcja na słowa amerykańskiego prezydenta w sprawie odłożenia tego spotkania. We wpisie na portalu społecznościowym Viktor Orbán napisał, że przygotowania do szczytu pokojowego w Budapeszcie trwają. Ma to być jeden z celów szefa węgierskiej dyplomacji w amerykańskiej stolicy-Waszyngtonie. Dodał, że data spotkania jest wciąż niepewna i że kiedy nadejdzie czas Węgry zorganizują go. Wcześniej minister spraw zagranicznych w jego rządzie Péter Szijjártó napisał, że próby niedopuszczenia do szczytu za pomocą plotek i fakenewsów to domena prowojennych polityków wojennych i ich mediów. Tymczasem o odroczeniu rozmów z Putinem na czas nieokreślony powiedział sam amerykański prezydent Donald Trump. Stwierdził, że nie zamierza tracić czasu na spotkanie, które nie przyniesie żadnych rezultatów. (IAR)

Read more

Para z Teksasu wyprowadziła się i porzuciła swoje dziecko

Według policji, 12-letni chłopiec z Teksasu wrócił ze szkoły do pustego domu, a jego rodzina zniknęła. Policja w Copperas Cove stwierdziła, że wygląda na to, iż matka chłopca wraz ze swoim chłopakiem wyprowadzili się w ciągu dnia, kiedy chłopiec był w szkole, a kiedy wrócił do domu, mieszkanie było całkowicie puste. W piątek policja została wezwana pod adres w Copperas Cove i rozmawiała z chłopcem, który udał się do domu sąsiada. Chłopiec powiedział funkcjonariuszom, że jego matka, zidentyfikowana jako Erica Renee Sanders, i jej chłopak, zidentyfikowany później jako Keven Dwayne Adams, powiedzieli, że w pewnym momencie się przeprowadzą. Zgodnie z oświadczeniem złożonym pod przysięgą, sąsiad powiedział funkcjonariuszom, że para miała w przeszłości przypadki wyrzucania chłopca z domu. Funkcjonariuszom udało się skontaktować z parą telefonicznie i dowiedzieli się, że chłopca miał odebrać jego wujek. Kiedy skontaktowano się z wujkiem, zgodnie z oświadczeniem, powiedział, że nie wie nic o tym, że ma odebrać chłopca. Policja poinformowała, że podczas przesłuchania Adams „długo narzekał” na 12-latka. Z oświadczenia wynika, że kiedy służby ds. ochrony dzieci skontaktowały się z parą, odmówili oni podania adresu, pod którym się zatrzymali. Zgodnie z oświadczeniem, od momentu powrotu chłopca do pustego domu do momentu, gdy w końcu skontaktował się z parą i policją, minęło 5 i pół godziny. Z akt policji w Copperas Cove wynika, że Adams i Sanders zostali aresztowani pod zarzutem porzucenia lub narażenia dziecka na niebezpieczeństwo bez zamiaru powrotu.

Read more

Chicago: 2 osoby nie żyją po strzelaninie w Auburn Gresham

W środę rano w Auburn Gresham dwóch mężczyzn zostało zastrzelonych, a jeden został ranny. Do strzelaniny doszło tuż po godz. 7:55 rano przy skrzyżowaniu 81. ulicy i Marshfield. Według policji trzech mężczyzn w wieku około 17-21 lat znajdowało się w budynku mieszkalnym przy 8100 South Marshfield. 17-latek odniósł rany postrzałowe ciała i został uznany za zmarłego na miejscu zdarzenia. Mężczyzna, którego wiek nie jest obecnie znany, odniósł rany postrzałowe ciała i również został uznany za zmarłego na miejscu zdarzenia, według CPD. 21-latek został postrzelony w prawe ramię i został przewieziony do szpitala Christ Hospital w dobrym stanie. Nikt nie został zatrzymany. Każdy, kto posiada informacje na ten temat, może przekazać anonimową wskazówkę na stronie cpdtip.com.

Read more

Chicago: zwłoki w walizce przy kanale

To scena rodem z kryminału. W piątek przed południem policja odkryła zieloną walizkę ze zwłokami mężczyzny w rejonie 3300 South Kedzie Avenue, niedaleko kanału sanitarno-żeglugowego w południowo-zachodniej części Chicago. Ciało było w stanie zaawansowanego rozkładu, dlatego na razie nie udało się potwierdzić tożsamości ofiary. Śledczy zabezpieczyli miejsce i przeszukują okolicę w poszukiwaniu nagrań z kamer monitoringu. Zwłoki trafiły do biura koronera powiatu Cook, gdzie przeprowadzona zostanie autopsja. Policja nie ujawnia szczegółów, ale według nieoficjalnych informacji śledztwo prowadzone jest w kierunku zabójstwa z premedytacją. To kolejne przypomnienie o tym, że mimo wielkich deklaracji władz miasta, bezpieczeństwo na południu Chicago wciąż pozostaje poważnym problemem.

Read more

Skandal w chicagowskim liceum – pracownica ochrony oskarżona o napaści seksualne na uczennice

To historia, która wstrząsnęła Chicago Public Schools. 48-letnia Heather Pancer z Hammond w Indianie – pracownica ochrony w liceum George Washington High School – została oskarżona o napaści seksualne na dwie nastolatki. Według śledczych, przez kilka lat miała utrzymywać nieodpowiednie relacje z uczennicami, a do czynów dochodziło między 2018 a 2021 rokiem. Rodziny ofiar zaczęły podejrzewać, że coś jest nie tak, gdy kobieta zaczęła kupować dziewczętom ubrania i buty. Pancer usłyszała dwa zarzuty napaści seksualnej i została zatrzymana po tym, jak sama zgłosiła się na policję. Sędzia powiatu Cook zdecydował, że kobieta pozostanie w areszcie do czasu rozprawy. Chicagowskie kuratorium oświaty zapewnia, że „aktywnie walczy z nadużyciami”, ale dla wielu mieszkańców to kolejny dowód na kryzys odpowiedzialności w systemie publicznej edukacji, w którym polityka i ideologia coraz częściej zastępują prawdziwe wartości i bezpieczeństwo uczniów.

Read more

USA: ponad 2 mln nielegalnych imigrantów opuściło kraj w tym roku

Od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa w styczniu deportowano już ponad 500 000 nielegalnych imigrantów, a administracja jest na dobrej drodze do znacznego przekroczenia rekordowej liczby nielegalnych imigrantów deportowanych ze Stanów Zjednoczonych. Według wysokiego rangą urzędnika Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, od powrotu Trumpa do Gabinetu Owalnego 20 stycznia administracja deportowała ponad 515 000 nielegalnych imigrantów. Zastępca sekretarza DHS Tricia McLaughlin powiedziała Fox News Digital, że administracja jest „na dobrej drodze do pobicia historycznych rekordów”, deportując 600 000 nielegalnych imigrantów do końca pierwszego roku powrotu Trumpa na urząd. Powiedziała, że łącznie ponad dwa miliony nielegalnych imigrantów opuściło Stany Zjednoczone, w tym 1,6 miliona, które dobrowolnie się deportowały, a także ponad 515 000 deportowanych. Od czasu objęcia urzędu przez Trumpa DHS aresztowało kolejne 485 000 nielegalnych imigrantów. McLaughlin stwierdziła, że „to dopiero początek” i że Trump oraz sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem „ożywili agencję, która przez ostatnie cztery lata była oczerniana i pozbawiona możliwości wykonywania swoich zadań”.

Read more

This will close in 8 seconds