USA: komik Jimmy Kimmel zdjęty z anteny po komentarzach o zabójstwie Charliego Kirka
Amerykański komik i gospodarz popularnego programu Jimmy Kimmel Live! został bezterminowo zawieszony przez stację ABC. Decyzja ma związek z komentarzami Kimmela dotyczącymi zabójstwa prawicowego aktywisty Charliego Kirka. Kimmel, znany z satyrycznego podejścia do polityki i częstej krytyki Donalda Trumpa, należy do najpopularniejszych twórców telewizyjnych w USA. Do zawieszenia doszło po tym, jak w monologu Kimmel zarzucił środowiskom związanym z ruchem MAGA próbę wykorzystania tragedii politycznie oraz skrytykował decyzję o opuszczeniu flag do połowy masztu na cześć Kirka. Wystąpienie wywołało oburzenie wśród konserwatywnych mediów i polityków. Prezydent Donald Trump nazwał decyzję stacji o zawieszeniu komika „wspaniałą wiadomością dla Ameryki”. Równolegle największe sieci telewizyjne w kraju, w tym Nexstar i Sinclair, zapowiedziały, że nie będą emitować programu Kimmela. Szef Federalnej Komisji Łączności (FCC), Brendan Carr, nazwał słowa komika „najbardziej obrzydliwym zachowaniem” i wezwał do reakcji. Organizacje branżowe, m.in. Writers Guild of America i związek aktorów SAG-Aftra, potępiły decyzję, określając ją jako zagrożenie dla wolności słowa. Fani programu, którzy przybyli do studia w Hollywood, wyrażali rozczarowanie nagłym odwołaniem programu. Pod gmachem odbył się niewielki protest. Sam Kimmel opuścił studio bez komentarza. (IAR)
Read moreKE zaproponowała sankcje na Izrael
Komisja Europejska zaproponowała sankcje na Izrael w reakcji na działania wojenne w Strefie Gazy i katastrofalną sytuację humanitarną. Aby restrykcje weszły w życie muszą je zaakceptować państwa członkowskie. Komisja Europejska zaproponowała przede wszystkim zawieszenie niektórych elementów części handlowej umowy stowarzyszeniowej. Chodzi o zniesienie preferencyjnych stawek dla Izraela i przywrócenie przez Brukselę ceł na 37 procent towarów. Unia jest największym partnerem handlowym Izraela. Całkowity handel towarami w ubiegłym roku wyniósł ponad 42,5 miliarda euro. „Celem nie jest ukaranie Izraela. Celem jest poprawa sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy” – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ogłaszając propozycje Komisji. Sankcje handlowe muszą uzyskać zgodę większości państw członkowskich, a te są podzielone. Wśród krajów sprzeciwiających się sankcjom są między innymi Niemcy, Włochy, Czechy, Austria i Węgry. Komisja zaproponowała też sankcje na dwóch ministrów izraelskiego rządu – finansów i bezpieczeństwa. Będą oni mieli zakaz wjazdu do Unii i zablokowane aktywa. W tym przypadku konieczna jest jednomyślna zgoda wszystkich krajów, aby sankcje weszły w życie. To samo dotyczy sankcji na osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. (IAR)
Read moreDonald Trump w Windsorze
Prezydent Stanów Zjednoczonych w Windsorze. Donald Trump rozpoczął oficjalną wizytę w Zjednoczonym Królestwie. Powitali go książę i księżniczka Walii. Brytyjczycy zadbali o ceremoniał – od wojskowej parady, przez przelot samolotów, po przejazd karocą, choć nie ulicami, a na terenie zamku. Donald Trump jest znany z sympatii do brytyjskiej kultury i tradycji, a brytyjska dyplomacja chce to wykorzystać do budowy dobrych relacji i poprawienia warunków, na jakich oba kraje handlują. Tymczasem z sondaży wynika, że Brytyjczycy nie zawsze odwzajemniają sympatię. Według badania Ipsos Mori 2/3 Brytyjczyków nie darzy prezydenta USA sympatią. “Od czasu jego ponownego wyboru sympatia Brytyjczyków do USA osłabła” – mówi profesor Kathleen Burk, historyczka brytyjsko-amerykańskich relacji. “Sondaże niezmiennie pokazują, że Amerykanie uważają Kanadę za swój ulubiony kraj. Na drugim miejscu jest Zjednoczone Królestwo” – podkreśla ekspertka “Wśród Brytyjczków natomiast fluktuuje to w zależności od wyników wyborów prezydenckich. Co do zasady istniało jednak przekonanie, że na Amerykanów można liczyć, że ostatecznie zrobią oni coś w miarę dobrego. Tego przekonania już nie ma. Dziś Brytyjczycy nie uważają Ameryki za najlepsze miejsce, za miejsce, które warto odwiedzić, ani za lidera wolności” – ocenia ekspertka w rozmowie z Polskim Radiem. Dla prezydenta USA to druga wizyta z pełnymi honorami na zaproszenie monarchy (state visit). Dotychczas zagraniczni liderzy mogli liczyć co najwyżej na jedno takie zaproszenie. Jutro (18.09) część polityczna. Rozmowy z premierem. Tematem będą między innymi umowy w sprawie nowych technologii i sztucznej inteligencji. Obserwatorzy nie spodziewają się jednak przełomowych ustaleń. Brytyjczycy chcą postawić pierwszy krok ku zmniejszeniu amerykańskich ceł na stal. (IAR)
Read more











