Przez Stany Zjednoczone przeszły minionej nocy niszczące burze, z którymi związane były ulewne opady deszczu, gradobicia, wichury, a nawet trąby powietrzne. Nawałnice niszczyły wszystko, co napotkały na swoim szlaku i pozbawiły prądu dziesiątki tysięcy ludzi. Najgorsza sytuacja ma miejsce w stanie Oklahoma. Bardzo mocno zostało zniszczone także miasto Lockett w Teksasie, blisko granicy z Oklahomą. Portal weather.com podał, że doszło tam do wielu uszkodzeń konstrukcji budynków.
Niezwykle groźna sytuacja miała również miejsce w Seminole w Oklahomie, gdzie najpierw przetoczyło się tornado, a następnie silne burze, które niszczyły domy. Służby donoszą, że bez prądu w samej Oklahomie pozostaje około 14 tysięcy domostw. Nie ma doniesień o ofiarach w ludziach.
Groźna pogoda panowała również w stanie Kansas, gdzie trzy osoby zostały ranne w wyniku uderzeń pioruna.