New Jersey: policjant, który śmiertelnie potrącił 29-letniego Polaka nie przyznaje się do winy

Funkcjonariusz departamentu policji z Newark w stanie New Jersey, który śmiertelnie potrącił 29-letniego Damiana Dymka, nie przyznaje się do winy. Do zdarzenia doszło w noc halloweenową w 2021 roku na autostradzie Garden State Parkway. Jadący Hondą Accord Louis Santiago miał być zajęty sprawdzaniem informacji w telefonie komórkowym, kiedy stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w idącego poboczem drogi Damiana Dymka.

25-letni policjant, który prowadził auto, będąc pod wpływem alkoholu i nie był na służbie, nie zadzwonił na alarmowy numer 911. Kilkakrotnie odjeżdżał i wracał na miejsce zdarzenia. Ostatecznie wraz ze swoim kuzynem Albertem Guzmanem, który znajdował się w aucie w chwili wypadku, włożyli ciało Damiana Dymka na tylne siedzenie samochodu i pojechali do domu rodziców Santiago. Po rozmowach z bliskimi mężczyźni wrócili na miejsce tragedii, a w tym samym czasie, ojciec Santiago zadzwonił na policję. Pomimo, że funkcjonariusz, który spowodował wypadek wyglądał na pijanego i przyznał się do kilkukrotnego przenoszenia ciała ofiary, nie został aresztowany na miejscu zdarzenia. Zarzuty postawiono mu dopiero ponad trzy tygodnie później. Oskarżeni o próby zacierania śladów i utrudnianie prowadzenia śledztwa, zostali także matka Santiago i jego kuzyn.

Damian Dymek pracował jako pielęgniarz w Preakness Healthcare Center w Wayne, New Jersey. 29-latek urodził się w Polsce, ale wychował w Garfield, New Jersey.

Related Posts

RADIOTON RADIOTON RADIOTON 2026! ❤️

Sobota i niedziela (14 i 15 lutego) to weekend Radiotonu Fundacji Dar Serca, bądźcie z nami przez cały weekend od rana do wieczora! Dziesiątki ciekawych przedmiotów na licytacjach Fundacja Dar Serca podczas Radiotonu. Zaczynamy jutro o godzinie 8 rano czasu chicagowskiego. Bądźcie z nami, dzwońcie, piszcie smsy, licytujcie. Dzięki zebranym pieniądzom Fundacja Dar Serca pomaga od wielu lat chorym dzieciom! Jeśli chcesz pomóc – zadzwoń lub napisz: 847-440-4470. Jak słuchać? Radio: 104.7 FM,107.1 FM, 1030 AM Online: polskieradio.com, TuneIN, Aplikacje mobilne Google + Apple (Polskie Radio 1030 Chicago).

Read more

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

Leave a Reply