Jest zgoda Turcji na rozszerzenie NATO o Szwecję i Finlandię

Jest zgoda Turcji na rozszerzenie NATO o Szwecję i Finlandię. Po ponad miesiącu przekonywania władze w Ankarze przestały blokować przyjęcie dwóch krajów nordyckich do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przełomowe okazało się spotkanie przywódców Szwecji, Finlandii i Turcji z sekretarzem generalnym NATO w Madrycie przed rozpoczęciem szczytu Sojuszu.

Turcja blokowała wejście zarówno Szwecji, jak i Finlandii do NATO zarzucając im wsparcie dla kurdyjskich bojowników, a także domagając się zniesienia zakazu eksportu broni. Dziś wieczorem trzy kraje podpisały porozumienie. Zgodnie z nim Szwecja i Finlandia obiecały znieść embargo i wspierać Turcję w walce z Partią Pracujących Kurdystanu, którą Ankara uznaje za organizację terrorystyczną. “Szwecja i Finlandia zobowiązują się do pełnego wsparcia Turcji w walce z zagrożeniami dla jej bezpieczeństwa narodowego” – powiedział szef Sojuszu. Turcja, Szwecja i Finlandia – zgodnie z porozumieniem – zadeklarowały też ściślejszą współpracę przemysłów zbrojeniowych oraz wymianę informacji w walce z terroryzmem.

Sekretarz generalny NATO powiedział, że to historyczna decyzja i że jest to przesłanie dla prezydenta Putina. “Każdy naród ma prawo do wyboru własnej drogi, prezydent Putin w ubiegłym roku proponował traktat bezpieczeństwa, sprzeciwiał się rozszerzeniu Sojuszu, chciał mniej NATO, teraz dostanie więcej NATO u swoich granic, czyli dokładnie na odwrót” – podkreślił Jens Stoltenberg.
Jutro już wszyscy sojusznicy oficjalnie zaproszą Szwecję i Finlandię do NATO, a w przyszłym tygodniu ma być podpisany protokół akcesyjny. Następnie rozpocznie się ratyfikacja dokumentu. Zdaniem NATO-wskich dyplomatów wejście obu krajów do Sojuszu jest możliwe do końca roku.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply