NATO: nie ma oznak deeskalacji sytuacji na Ukrainie

Nie ma na razie dowodów, że Rosja wycofuje wojska spod granicy z Ukrainą – oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. To odpowiedź na wczorajsze deklaracje rosyjskich władz, które zapowiadały wycofanie części wojsk, zgromadzonych przy ukraińskiej granicy. Szef NATO podkreślił, że Rosja jest gotowa do inwazji na Ukrainę, ale deklaracje o chęci rozmów mogą być powodem “ostrożnego optymizmu”.

Jens Stoltenberg mówił w Brukseli, że deklaracje władz w Moskwie na razie nie przekładają się na czyny. “Na razie nie widzimy na miejscu żadnych oznak deeskalacji. Wręcz przeciwnie: Rosja nadal gromadzi tam swoje siły. Nie otrzymaliśmy też dotąd odpowiedzi na nasze pisemne propozycje z 26 stycznia. W dokumencie wymieniliśmy obszary, co do których jesteśmy gotowi rozmawiać z Rosją i znaleźć wspólne, polityczne rozwiązanie” – dodał Jens Stoltenberg.

Sekretarz generalny NATO powtórzył, że sojusznicy są przygotowani na ewentualną inwazję Rosji na Ukrainę, a jeśli tak się stanie, to Moskwa zapłaci za to wysoką cenę. 

Sytuacja na granicy rosyjsko-ukraińskiej jest głównym tematem rozpoczynającej się po południu w Brukseli narady ministrów obrony krajów NATO.

Kraje Zachodu szacują, że Rosja zgromadziła przy granicy z Ukrainą co najmniej 130 tysięcy żołnierzy oraz ciężki sprzęt. Służby wywiadowcze twierdzą, że Moskwa jest gotowa do napaści. Rosyjskie władze zaprzeczają, by miały w planach inwazję na Ukrainę.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply