20-latek, podejrzany o zamordowanie 29-letniej Polki na Malcie miał powiedzieć śledczym, że był “żołnierzem Boga”. Miał też mieć związki z kontrowersyjnym ruchem ewangelizacyjnym Rzeka Miłości i nękać inne kobiety, grożąc im lub pojawiając się w miejscach ich pracy czy zamieszkania. Zaledwie pół godziny przed aresztowaniem mężczyzna pojawił się w kościele, który znajduje się niedaleko miejsca odkrycia ciała 29-letniej Polki. Podobno zbliżył się do ołtarza i zaczął przewracać ławki. W trakcie przesłuchania miał powiedzieć funkcjonariuszom, że w chwili dokonania zbrodni diabeł manipulował jego myślami. 20-latkowi nie postawiono żadnych zarzutów.
Zgwałcona i uduszona Polka mieszkała na Malcie od dłuższego czasu, gdzie studiowała. W mediach społecznościowych publikowała entuzjastyczne teksty na temat wyspy.
POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!
NAPISZ: mail@polskieradio.com – WYŚLIJ SMS: 224-493-8626