Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie
To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)
Read more
Interwencyjny skup mleka, problemy ze zbożem z Ukrainy i powszechne kłopoty z nadmiarem produkcji żywności w były krajach, które były satelitami związku sowieckiego. Łza się człowiekowi w oku kręci i rzypominają się czasy prlu. Ile każdy miał radości jak udało się kupić kostkę masła, kg kiełbasy, jakąś konserwę mięsną czy też rolkę papieru toaletowego. Istniejący wtedy system “zapewniał” rzeczywiście powszechną “radość” i powszechne “szczęście” jak głosiły założenia programowe i nagle wszystko runęło. “Głupi i niedouczeni” obywatele obalili system i teraz mają problemy z nadmiarem produkcji żywności. Jak to jest możliwe, że wszystko się zmieniło? Myślę, że wielu Amerykanów chce wprowadzenia systemu “realnego socjalizmu” w USA. Czują się nieszczęśliwi w systemie kapitalistycznym i pragną długich kolejek przy zakupach podstawowych artykułów. “Elity” partii demokratycznej, większość mediów i otwarcie prokomunistyczne “elity” akademickie (90%) robią wszystko, aby przekonać Amerykanów, że tylko ustrój totalitarny w stylu komuno-faszystowskim zapewni krajowi powszchny dobrobyt i szczęśliwość. Jaką rolę pełnią w tym imigranci z prlu, którzy przebywają w USA? Niektórzy twierdzą, że byli opozycjonistami, organizowali strajki, kolportowali nielegalne ulotki i inne materiały krytyczne wobec stanu wojennego i realnego socjalizmu. Teraz zapewne zmienili zdanie i dostrzegają, że Amerykanom brakuje tego szczęścia jakie mieli obywatele PRL. Otwarcie i bez zastrzeżeń popierają amerykańskie “elity”, które chcą w USA ustroju komuno-faszystowskiego. Czy to nie jest dziwne? A może “ubrali” się w szaty opozycjonistów aby łatwiej dostać się do Ameryki?
Od nadmiernego ogladania kanalu Fox, mozna naprawde zwariowac.
Do mUndrego przedmowcy – lapacza lewako- faszysto-komunkstow na ziemi amerykanskiej krotkie pytanie – w jakiej grupie klasyfikuje on kraje skandynawskie jak Szwecja, Norwegia czy Dania – faszsytowsko/komunkstyczne , socjalno/nazistowskie o ustroju totalitarnym czy ma dla nich osobna nazwe. Podpoowiem ze mieszkancy wymienionych panstw maja mala zawartosc PRLu we krwi …
Bede wdzieczny