Polska: msza beatyfikacyjna rodziny Ulmów

W Markowej na Podkarpaciu odprawiono przed południem Mszę Świętą beatyfikacyjną rodziny Ulmów. Aktu beatyfikacji dokonał kardynał Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych i wysłannik papieża Franciszka. Liturgię koncelebrowało blisko 900 księży i ponad 60 biskupów z Polski i zagranicy.

Po raz pierwszy w historii Kościoła na ołtarze wyniesiona została cała rodzina. Józef, Wiktoria oraz ich siedmioro dzieci zostali zamordowani w 1944 roku przez Niemców za ukrywanie ośmiorga Żydów z rodzin Goldmanów, Grünfeldów i Didnerów.

W homilii kardynał Marcello Semeraro podkreślił heroiczną postawę rodziny Ulmów. “Gest przyjęcia Żydów przez rodzinę Ulmów oznaczał “tak” dla woli Bożej” – mówił w homilii. Duchowny przypomniał, że pod koniec 1942 roku Józef i Wiktora Ulmowie otworzyli drzwi swego domu dla ośmiorga Żydów, prześladowanych przez niemieckich nazistów. Byli to Saul Goldman z dorosłymi synami Baruchem, Mechelem, Joachimem i Mojżeszem, a także Gołda Grünfeld oraz Lea Didner z małoletnią córką Reszlą. “Dom Ulmów stał się tą gospodą, w której był goszczony i doświadczył opieki pogardzany, odrzucony i śmiertelnie ranny człowiek” – powiedział papieski wysłannik.

“Byłoby błędem, gdyby dzień beatyfikacji rodziny Ulmów posłużył jedynie przywołaniu na myśl terroru i okrucieństw dokonanych przez ich oprawców, nad którymi ciąży już osąd historii” – podkreślił kardynał Marcello Semeraro. Jak dodał, Kościół chce, by dzień beatyfikacji polskich męczenników był dniem radości. “Ponieważ słowa Ewangelii spisane na papierze stały się dla nas przeżywaną rzeczywistością, która jaśnieje w chrześcijańskim świadectwie małżonków Ulmów i w męczeństwie nowych błogosławionych” – powiedział prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

Na uroczystości obecni byli także przedstawiciele polskich władz w tym prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą. Podczas przemówienia prezydent podkreślił, że beatyfikacja rodziny Ulmów ma duchowy i narodowy wymiar. “Dzisiejsza uroczystość ma głęboki wymiar duchowy związany z naszymi przekonaniami religijnymi, naszą wiarą, naszymi także zobowiązaniami z tej wiary wynikającymi” – mówił Andrzej Duda. Jak zaznaczył, beatyfikacja Ulmów ma także ważny wymiar państwowy, bo podkreśla prawdę historyczną o czasach niemieckiej, hitlerowskiej okupacji polskich ziem w czasie II wojny światowej. Prezydent podziękował też papieżowi Franciszkowi za doprowadzenie do aktu beatyfikacji.

Andrzej Duda podkreślił, że świadectwo beatyfikowanej dziś rodziny Ulmów jest najbardziej wyrazistym przykładem zbrodni dokonywanych przez Niemców na Polakach pomagających Żydom w czasie II wojny światowej. Prezydent zwrócił uwagę, że zbrodnicze prawodawstwo nazistowskie nie hamowało Polaków przed pomocą żydowskiej społeczności w trudnych realiach wojennych. “Niemcy postanowiły unicestwić i zabić wszystkich Żydów mieszkających na terenie Rzeczpospolitej, którą okupowali. Ale ponieważ Żydzi byli po prostu sąsiadami Polaków, znali się całymi rodzinami, wielu Polaków, wiele rodzin udzielało pomocy swoim żydowskim sąsiadom” – przypomniał Andrzej Duda.

Para prezydencka po zakończonej mszy świętej złożyła wieniec przed pomnikiem Pamięci Żydów Obywateli II Rzeczypospolitej na cmentarzu wojennym w Jagielle-Niechciałkach. Monument upamiętnia Żydów zamordowanych w Markowej w latach 1942-1944 przez funkcjonariuszy niemieckich formacji okupacyjnych.

Do beatyfikacji Ulmów nawiązał również papież Franciszek podczas modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Nazwał błogosławioną rodzinę Ulmów “promieniem światła w ciemności II wojny światowej”. Przypomniał, że Ulmowie zostali zamordowani 24 marca 1944 roku przez niemieckich nazistów za ukrywanie Żydów. “Nienawiści i przemocy, które charakteryzowały tamte czasy, przeciwstawili ewangeliczną miłość. Ta polska rodzina, która stanowiła promień światła w ciemności II wojny światowej, niech będzie dla nas wzorem do naśladowania w rozmachu dobra, w służbie potrzebującemu. Oklaski dla tej rodziny, rodziny błogosławionych” – podkreślił Ojciec Święty.

Beatyfikację świętowano dziś w wielu miejscach w Polsce i za granicą. W Wilnie w związku z beatyfikacją odprawiona została msza święta w kościele świętych Apostołów Piotra i Pawła na Antokolu. Otwarta została tam również plenerowa wystawa poświęcona rodzinie. Proboszcz parafii świętych Apostołów Piotra i Pawła Wojciech Górlicki podczas homilii powiedział, że Ulmowie nie sprzeniewierzyli się swoim wartościom. “Oni doskonale wiedzieli, że ryzykują życie swoje i swoich dzieci, ale jako chrześcijanie i uczciwi ludzie uznali, że nie mogą postąpić inaczej i muszą pomóc swoim współbraciom, bo tak ich uczy wiara” – zaznaczył duchowny. Dodał, że Ulmowie poświęcili za to wszystko co mieli. We mszy świętej wziął udział ambasador Polski na Litwie Konstanty Radziwiłł.

W uroczystości wziął również udział premier Mateusz Morawiecki. Do beatyfikacji rodziny Ulmów szef rządu odniósł się w mediach społecznościowych. “Zamiast pytać jakim prawem Ulmowie narażali swoje dzieci, trzeba pytać jakim prawem Niemcy mordowali niewinne polskie dzieci” – napisał na Facebooku Mateusz Morawiecki.

Na stadionie w Markowej zgromadziły się tysiące osób. Oprawę muzyczną mszy świętej zapewniły ponad 700-osobowy chór i 550-osobowa orkiestra. Na uroczystość skomponowano utwór o rodzinie Ulmów. Muzykę napisał ksiądz Mieczysław Gniady, dyrygent chóru Magnificat. W trakcie eucharystii odsłonięty został portret nowych błogosławionych.

Decyzją papieża Franciszka liturgicznym wspomnieniem błogosławionej rodziny Ulmów będzie 7 lipca. To dzień zawarcia sakramentu małżeństwa przez Józefa i Wiktorię. Przyszli błogosławieni pobrali się w 1935 roku w markowskim kościele świętej Doroty. W bocznym ołtarzu tej świątyni umiejscowiono główny relikwiarz w kształcie sarkofagu, wewnątrz którego są doczesne szczątki błogosławionych.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply