83 lata temu Józef Beck wygłosił w Sejmie słynną mowę

83 lata temu minister spraw zagranicznych Józef Beck wygłosił w Sejmie słynną mowę, w której odrzucił niemieckie roszczenia względem Polski. Przemówienie było reakcją na groźby Adolfa Hitlera, domagającego się między innymi włączenia Wolnego Miasta Gdańska do III Rzeszy w zamian za pokój. Kilka dni wcześniej, 28 kwietnia, Niemcy zerwały polsko-niemiecki pakt o nieagresji z 1934 roku. Zrobiły to w odpowiedzi na potwierdzenie na początku kwietnia gwarancji pomocy wojskowej – gdyby wybuchła wojna – udzielonych Polsce przez rząd Wielkiej Brytanii.

Mowy Józefa Becka (5 maja 1939 roku) wysłuchali posłowie, korpus dyplomatyczny i zagraniczni dziennikarze. Przemówienie transmitowało Polskie Radio. Szef polskiej dyplomacji stwierdził konieczność zachowania Gdańska i podkreślił wolę stawienia oporu niemieckim żądaniom, nawet za cenę konfliktu zbrojnego. Beck zbijał też argumenty Hitlera co do złej sytuacji mniejszości niemieckiej w Gdańsku czy jej rzekomo utrudnianych kontaktów z III Rzeszą. Wykazał także bezprawność zerwania przez Hitlera paktu o nieagresji z 1934 roku.

Józef Beck zakończył przemówienie słowami, które wywarły olbrzymie wrażenie na słuchaczach i przeszły do historii: “(…) pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor”.

Żądania terytorialne Niemiec wobec Polski były kolejnym posunięciem Hitlera w roszczeniach względem mocarstw zachodnich. Już w marcu 1938 roku armia niemiecka nie napotykając żadnego oporu, wkroczyła do Austrii, przyłączając ją do III Rzeszy. We wrześniu Niemcy zaanektowały część Czechosłowacji zamieszkaną przez tzw. Niemców sudeckich, a w marcu 1939 roku – resztę tego państwa. Podległa Hitlerowi stała się także Słowacja, choć formalnie została ogłoszona jako niepodległa. 

Przemówienie Józefa Becka przysporzyło mu ogromnej popularności w Polsce i za granicą. Zaraz po posiedzeniu Sejmu warszawscy tramwajarze zorganizowali pochód poparcia ulicami stolicy. Po drodze przyłączali się do nich spontanicznie przechodnie, tak że przed ministerstwem spraw zagranicznych przy ulicy Wierzbowej zebrał się 20-tysięczny tłum. Wyszedł do niego Beck i powiedział, że “polityki zagranicznej nie można prowadzić bez postawy zdecydowanej całego społeczeństwa”.

Jako szef polskiej dyplomacji minister Beck prezentował duży dystans do ewentualnych skutków swojego przemówienia. Zdaniem historyków, miał jednak nadzieję, że przywódca Rzeszy nie zdecyduje się na rozpoczęcie wojny, chociażby w obawie przed reakcją Londynu. Nie wiedział, że decyzje już zapadły, 11 kwietnia bowiem Hitler wydał rozkaz dotyczący przygotowań do ataku na Polskę. Wykonanie planu o kryptonimie “Fall Weiss”, zakładającego rozpoczęcie działań wojennych bez wypowiedzenia wojny, nastąpiło 1 września.

Gdy wybuchła II wojna światowa, Józef Beck wraz z polskim rządem został ewakuowany do Rumunii. Nie udało mu się przedostać dalej na Zachód. Zmarł 5 czerwca 1944 roku, spoczął w Bukareszcie. W 1991 roku jego prochy sprowadzono do Polski i złożono na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. 

Polityk został odznaczony między innymi: Orderem Orła Białego, Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Niepodległości z Mieczami, trzykrotnie Krzyżem Walecznych oraz Złotym Krzyżem Zasługi. 

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply