Chicago: protesty w centrum miasta ws. werdyktu dot. Kyle’a Rittenhouse’a

1
329
Fot. NBC Chicago
Screen-Shot-2021-07-24-at-11-51-39-AM

Setki osób zgromadziły się w sobotnie popołudnie w centrum Chicago, aby zaprotestować przeciwko werdyktowi w procesie Kyle’a Rittenhouse’a. Ława przysięgłych w Wisconsin uznała w piątek 18-letniego Rittenhouse’a niewinnym wszystkich stawianych mu zarzutów. 

„Wciąż jestem bardzo, bardzo rozczarowana. Po prostu parodia sprawiedliwości. Nielegalne posiadanie broni. Wszystko to opiera się na rasizmie” – powiedziała protestująca Alicia Senior-Saywell.

Inny protestujący nazwał werdykt „zielonym światłem dla większej liczby lokalnych terrorystów ”. Członkowie  Black Lives Matter Chicago zorganizowali w sobotę protest na Federal Plaza. Do demonstrantów dołączył pastor Jesse Jackson, który wezwał Departament Sprawiedliwości do zbadania procesu. Wielu protestujących zapowiedziało kolejne marsze w odpowiedzi na piątkowy werdykt.

Po wyroku uniewinniającym Kyle’a Rittenhouse’a, oskarżonego o śmiertelne postrzelenie dwóch osób i ranienie trzeciej podczas ubiegłorocznych zamieszek w Kenosha doszło do protestów w wielu miejscach w kraju. Głośna sprawa wywołała wiele kontrowersji. Rozgorzała dyskusja na temat obrony koniecznej. Część społeczeństwa uważa Rittenhouse’a za bohatera, dla innych jest mordercą. 

#polskieradio

ALERT

POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!

e-mail na alert@polskieradio.com tel. +1 773-588-6300

spotify-podcast-badge-blk-grn-165x40-copy

1 KOMENTARZ

  1. “Lewacki demokratizm” to jednak pewien nieuleczalny stan umysłu. Ci ludzie i ich liderzy wzorują się na bojówkach Hitlera, Stalina i tow. Mao. Prawo powinno być zgodne z ich wyobrażeniami. Osoby atakowane przez “pokojowych” demonstrantów nie mają prawa się bronić i powinny pozwolić się zabić. “Pokojowi” demonstranci mogą niszczyć mienie, palić samochody, rabować sklepy i nie należy im przeszkadzać. Sprawa K. Rittenhouse to modelowy przykład takiej sytuacji. Powinien sie położyć na ulicy i czekać aż go zatłuką i zastrzelą. Wg obecnie rządzących Ameryką “elit” a także większości “elit” dziennikarskich przeciętny Amerykanin nie ma prawa do obrony, a “pokojowi” demonstranci mają nieograniczone prawa. Czy ktoś jest zaskoczony, że sprzedaż broni palnej znacznie wzrosła (szczególnie w stanie IL)? Amerykanie nie wierzą, że odpowiednie służby potrafią ich obronić w niebezpiecznych sytuacjach. Chicago i stan IL to przykłady “wzorowej troski” o bezpieczeństwo obywateli a zwłaszcza Czarnych Amerykanów. Burmistrz Lightfoot i gubernator Pritzker mają “wybitne” osiągnięcia w trosce o bezpieczeństwo obywateli. Czy pan Jessie Jackson coś zrobił dla poprawy bezpieczeństwa Czarnych Amerykanów w Chicago? Czy wie, że w południowej i południowo-zachodniej części miasta rządy sprawują gangi narkotykowe i które strzelają do Czarnych Amerykanów i ich dzieci jak myśliwi do kaczek?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zauważyłeś błąd we wpisie? Napisz do Nas!