USA: Joe Biden o protestach na uczelniach

Prezydent Joe Biden bronił w czwartek prawa do protestów, ale podkreślił, że “porządek musi zwyciężyć”, gdy kampusy uniwersyteckie w całym kraju stoją w obliczu niepokojów związanych z wojną w Strefie Gazy.

“Niezgoda jest niezbędna dla demokracji”, powiedział w Białym Domu. “Ale niezgoda nigdy nie może prowadzić do nieporządku”.

“Wszyscy widzieliśmy obrazy, które wystawiają na próbę dwie fundamentalne amerykańskie zasady” – powiedział Biden z Sali Roosevelta. “Pierwszą z nich jest prawo do wolności słowa i pokojowego gromadzenia się i wyrażania swoich opinii. Drugą są rządy prawa. Oba muszą być przestrzegane”.

Prezydent powiedział również, że protesty nie skłoniły go do ponownego rozważenia swojego podejścia do wojny. Biden od czasu do czasu krytykował postępowanie Izraela, ale Stany Zjednoczone nadal dostarczają broń swojemu sojusznikowi.

Był to pierwszy raz, kiedy Biden bezpośrednio odniósł się do tej kwestii od czasu jego krótkich komentarzy dla dziennikarzy 22 kwietnia, przed eskalacją zawieszeń i aresztowań na kilku kampusach. Powiedział wówczas, że potępia zarówno działania antysemickie, jak i tych, którzy nie rozumieją trudnej sytuacji Palestyńczyków w Strefie Gazy. Biden stanął w obliczu presji ze strony Republikanów, którzy wykorzystują jedność partii przeciwko przywódcom uniwersytetów i jako zagorzali zwolennicy Izraela, aby zaatakować podzielonych Demokratów, aby wzmocnić swoją reakcję na ostatnie wydarzenia.

Napięcie w szkołach wyższych i na uniwersytetach narastało od wielu dni, gdy niektórzy demonstranci odmawiali usunięcia obozowisk, a administratorzy zwracali się do organów ścigania, aby usunąć je siłą, co prowadziło do starć, które przyciągnęły uwagę polityków i mediów.

Biały Dom, który został zasypany pytaniami dziennikarzy, poszedł tylko nieznacznie dalej niż prezydent. W środę sekretarz prasowa Karine Jean-Pierre powiedziała, że Biden “uważnie monitoruje sytuację” i stwierdziła, że niektóre demonstracje przekroczyły granicę oddzielającą wolność słowa od bezprawnego zachowania.

“Przejmowanie budynku siłą”, jak to miało miejsce na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, “nie jest pokojowe” – powiedziała. “Po prostu nie jest”.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply