Prezydent Donald Trump spotkał się wczoraj w Białym Domu z liderką wenezuelskiej opozycji Maríą Coriną Machado, która wręczyła mu medal swojej Pokojowej Nagrody Nobla. Trump medal przyjął, ale nie wyraził publicznie poparcia dla demokratycznej wenezuelskiej opozycji.
Spotkanie odbyło się podczas prywatnego lunchu i bez udziału mediów. Biały Dom opublikował później zdjęcia Trumpa trzymającego w rękach oprawiony w ramkę medal pokojowego Nobla Machado. Po wizycie w Białym Domu powiedziała, że jest on symbolem solidarności Stanów Zjednoczonych z narodem Wenezueli w walce z tyranią.
Choć Donald Trump podziękował za gest póki co nie wiemy czy zamierza zmieniać swoją politykę wobec Caracas. Prezydent USA stawia na współpracę z pełniącą obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodríguez, która przejęła władzę po styczniowej operacji wojskowej USA zakończonej schwytaniem Nicolása Maduro.
(IAR)/Redakcja