Rdzenni Amerykanie widzą omen w rzadkim białym bizonie w Yellowstone

Niezwykle rzadkie cielę białego bizona zostało sfotografowane w Parku Narodowym Yellowstone, ekscytując plemiona rdzennych Amerykanów, którzy postrzegają je jako religijny znak zwiastujący poważne zmiany.

Cielę zostało zauważone w obszarze Lamar Valley i jest pierwszym białym bizonem, który urodził się w ostatnim dzikim stadzie w USA, według współczesnych danych.

Inne niedawne narodziny białych bizonów miały miejsce w niewoli i od rodziców zawierających DNA krowy. Plemiona uważają, że dzikie narodziny mają większe znaczenie religijne.

Fotograf z Montany, Erin Braaten, sfotografowała młode bizony w dolinie Lamar 4 czerwca podczas wizyty w parku z trójką z ośmiorga swoich dzieci.

Utknąwszy w korku spowodowanym przez wolno poruszające się stado, zauważyła młode cielę po drugiej stronie rzeki, w odległości prawie 100 metrów (330 stóp) i początkowo pomyliła je z kojotem ze względu na jego piaskowy jasny kolor.

“Było tak wiele różnych myśli i emocji” – powiedział Braaten stacji BBC.

“To było niesamowite. Myślałam, że będę miała większe szanse na schwytanie Wielkiej Stopy niż białego cielaka bizona”.

Narodziny białego bizona są świętym wydarzeniem dla wielu rdzennych plemion Wielkich Równin, w tym Lakotów, którzy wierzą, że odnosi się to do czasów około 2000 lat temu, kiedy brakowało żywności, a bizony były rzadko widywane. Legenda Lakota opowiada o pięknej kobiecie, która pojawiła się i dostarczyła ludziom dary.

Kobieta powiedziała im, że powróci, aby przywrócić harmonię w niespokojnym świecie, a następnie czterokrotnie potoczyła się po ziemi, za każdym razem zmieniając kolor, zanim przemieniła się w cielę białego bizona. Jej odejście sprawiło, że bizony powróciły, a białe bizony są obecnie postrzegane jako znak, że modlitwy są wysłuchiwane i nadchodzą zmiany.

Kobieta biały bawół uważana jest za głównego proroka w teologii wielu plemion, w tym Siuksów, Czirokezów, Komanczów i Navajo. Jej historia jest często porównywana do historii Jezusa w chrześcijaństwie.

Simon Moya-Smith, pisarz z plemienia Oglala Lakota, który również wychował się na historii białej kobiet, powiedział BBC, że tradycja mówi, że przybycie białego cielęcia jest postrzegane zarówno jako “błogosławieństwo, jak i ostrzeżenie”.

Za każdym razem, gdy pojawia się białe cielę, “mamy przepowiednię, że wydarzy się coś dobrego lub coś złego. Wiemy jednak, że będzie to coś wielkiego – wielkiego w tym sensie, że będzie to coś znaczącego”. Moya-Smith powiedział, że plemiona pracują nad interpretacją znaczenia przybycia cielęcia.

Wydarzenie z okazji jego przybycia zaplanowano na 26 czerwca w mieście West Yellowstone w stanie Montana, a jego gospodarzem jest Buffalo Field Campaign, grupa działająca na rzecz bizonów. Starszyzna Lakota weźmie udział w wydarzeniu, a inne plemiona mogą wysłać delegatów.

Wódz Arvol Looking Horse, który jest 19. pokoleniem posiadaczy fajki podarowanej przez białą kobietę bizona, powiedział, że przybycie cielęcia jest znakiem, że “musimy zrobić więcej”.

“Wszystkie narody powinny spotkać się w swoich świętych miejscach i zjednoczyć się z nami w modlitwie” – powiedział. Przybycie cielęcia nazwał “błogosławieństwem i ostrzeżeniem”.

“Jestem przytłoczony. To cud” – powiedział jeden z duchowych przywódców

“Sprawia, że włosy stają mi dęba na samą myśl o tym, ponieważ nie mogę uwierzyć, że to się dzieje – duch kobiety białego bawoła wysyła do nas wiadomość”. Zauważył również, że cielę widziane w Yellowstone miało czarne oczy, czarny nos i czarne kopyta, zgodnie z przepowiednią.

National Bison Association szacuje, że każdego roku rodzi się od jednego do dwóch białych bizonów. Według Chief Looking Horse, biały bizon żył w Ameryce Północnej przez prawie cały czas od 1994 roku, kiedy to na farmie w Wisconsin urodziło się cielę o imieniu Miracle.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply