Amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, że jego kraj gotowy do wsparcia irańskich demonstrantów. „Jeśli Iran strzela i brutalnie zabija pokojowych protestujących, Stany Zjednoczone przyjdą im z pomocą” – napisał Trump w poście, opublikowanym na platformie Truth Social.
Amerykański prezydent zaznaczył, że Stany Zjednoczone są gotowe do działania w tej sprawie.
Trwające od niedzieli protesty w Iranie przekształciły się w starcia między demonstrantami a irańskimi siłami bezpieczeństwa w wielu prowincjach kraju. W zamieszkach zginęło co najmniej 6 osób, a co najmniej 17 zostało rannych.
Jak podała Irańska agencja informacyjna Fars, dwie osoby zginęły w starciach między siłami bezpieczeństwa a protestującymi w mieście Lordegan w prowincji Chaharmahal i Bakhtiari, a trzy w Azna, w sąsiedniej prowincji Lorestan. Telewizja państwowa informowała wcześniej, że w nocy podczas protestów w zachodnim mieście Kouhdasht zginął członek irańskich sił bezpieczeństwa.
Przyczyną protestów są trudności gospodarcze i decyzje irańskich władz, związane z podniesieniem cen. Gospodarka Iranu zmaga się z kryzysem, który nasilił się od czasu ponownego nałożenia na ten kraj międzynarodowych sankcji w związku z programem nuklearnym Teheranu.
(IAR)