Amazonia: plemię Tanaru wyginęło, ich ostatni członek “Człowiek z dziury” nie żyje, spędził w izolacji 26 lat

0
419
Fot. ABC
Screen-Shot-2021-07-24-at-11-51-39-AM

Zmarł „Człowiek z dziury”, ostatni członek jednego z plemion brazylijskiej dżungli z terytorium Tanaru. Miał 60 lat. „Najsamotniejszy człowiek na świecie” zmarł w swoim hamaku przed chatą. W izolacji od świata żył od 26 lat. Jego pobratymcy wyginęli w większości w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Swój przydomek zyskał po tym, jak zaobserwowano, że kopie w ziemi głębokie dziury, w których następnie chowa się w trakcie polowania. Organizacje zajmujące się ochroną rdzennych mieszkańców Amazonii obserwowały mężczyznę tak, by nie ingerować w jego życie. Pozostawiły nawet dla niego w różnych miejscach towary, które mogłyby mu się przydać. On jednak nie był zainteresowany nawiązywaniem kontaktu ze światem.

Ostatnie nagranie, na którym uchwycono „człowieka w dziurze” pochodzi z 2018 roku. Widać na nim, jak mężczyzną ścina drzewo.

The Last of his Tribe from Survival International on Vimeo.

Teraz naukowcy chcą przeprowadzić sekcję zwłok mężczyzny i pobrać próbki DNA. Potem „najsamotniejszy człowiek na świecie” zostanie pochowany w dżungli.  

#polskieradio

ALERT

POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!

e-mail na [email protected] tel. +1 773-588-6300

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zauważyłeś błąd we wpisie? Napisz do Nas!