Londyn: weekend otwartych domów

Od słynnej siedziby premiera, przez arcydzieła architektury brutalistycznej, po polską ambasadę – w Londynie rusza festiwal otwartych domów. Zwiedzać można budynki zwykle niedostępne dla szerokiej publiczności. Wśród nich – dwa związane z Polską.
Otwarte będą choćby północne skrzydło najstarszego londyńskiego szpitala z Wielkim Holem i obrazami Williama Hogartha na ścianach, charakterystyczny “jajowaty” budynek ratusza – słynący z ekologicznej konstrukcji i niezrównanych widoków na stolicę oraz Downing Street 10, gdzie tworzyła się – i nadal tworzy – historia, czy Trellick Tower Erno Goldfingera – brutalistyczna architektura z pierwszej półki.

Na mapie otwartych budynków jest też nasza ambasada. Ma niemal 250 lat, stanowi czołowy przykład tak zwanego stylu Adamów – szkockich architektów zainspirowanych Włochami.

Dom w centralnym Londynie zanurzony jest w historii. Ma również związki z Dickensowską “Opowieścią Wigilijną”. Ten szereg kamienic był częścią spekulacyjnej inwestycji polityka Johna Elewsa. Był on powszechnie uważany za ekscentryka i skąpca.
“I prawdopodobnie zainspirował Dickensa do stworzenia postaci Ebenezera Scrooge’a” – podkreśliła Clarinda Calma z polskiej ambasady. Dodała, że okolica ambasady nadal robi wrażenie.

“John Nash, słynny architekt odpowiedzialny za współczesny wygląd Buckingham Palace i za Regent’s Park nazwał ulicę Great Portland Place najpiękniejszą w Londynie” – podkreśliła rozmówczyni Polskiego Radia.

Zaznaczyła, że wrażenie robią też wnętrza, na przykład tak zwany salon chiński, jeden z niewielu tak dobrze zachowanych przykładów stylu japońsko-angielskiego, popularnego na przełomie XIX i XX wieku.

Jednak to nie jedyny polski akcent. Na zachodzie miasta oglądać można budynek POSK, która pamięta lata siedemdziesiąte.
“Chcemy pokazać nasz wspaniały teatr, kawiarnię jazzową, bibliotekę, galerię. a także kolekcję obrazów wiszącą na ścianach POSK” – wyliczył Janusz Marszewski z ośrodka.
Open House Festival potrwa osiem dni.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply